Wczoraj na oficjalnym portalu www.gdansk.pl ukazał się materiał zapowiadający wydarzenia, które mają mieć miejsce w Gdańsku w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Informował on m.in. o tym, że na 1 września w mieście "zaplanowano marsz życia, czyli radosny pochód który rozpocznie się nieopodal Teatru Szekspirowskiego. Stamtąd uczestnicy marszu przejdą pod Bramę Zieloną, gdzie zaplanowano koncert, tańce i wspólne świętowanie". Dziś rano wpis ten został zmieniony: usunięto m.in. słowa "radosny pochód" oraz "tańce i wspólne świętowanie".

Gdańscy radni PiS Kacper Płażyński, Andrzej Skiba oraz Kazimierz Koralewski odnosząc się do treści pierwotnego wpisu podkreślili, że traktują to jako "kolejną prowokację ze środowiska pani prezydent Dulkiewicz".

O sprawę spytano na briefingu w Senacie Stanisława Karczewskiego.

"Jest to sposób absolutnie niegodny. Jestem zbulwersowany tą formą uczczenia rocznicy wybuchu II wojny światowej. Obchodzimy 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, nie wyobrażam sobie, byśmy obchodzili tę rocznicę w radości, tańcząc, śpiewając. Wszyscy stajemy wtedy na jedną minutę i pamiętamy o naszych bohaterach, w ten sposób chcemy powiedzieć: cześć i chwała bohaterom"

- podkreślił Karczewski.

Zaznaczył, że podobnie - czyli godnie i poważnie - należy czcić pamięć pierwszych ofiar II wojny światowej i samego jej wybuchu.

Do sprawy obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej w Gdańsku odniosła się w środę także prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz.

"Sugestie, jakoby władze miasta chciały naruszyć godność ofiar wojny, są absurdalne i nieprawdziwe; są wypaczeniem przesłania, które ma płynąć z wydarzenia o nazwie Marsz Życia organizowanego przed Fundację Pojednanie"

- oświadczyła Dulkiewicz.