„Pracujemy nad konkretami”. Szef MON o szczegółach najbliższej wizyty Trumpa w Polsce

Donald Trump / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Wczoraj oficjalnie ogłoszono, że Donald Trump złoży w Polsce trzydniową wizytę - od 31 sierpnia wieczorem do 2 września. Dziś w Polskim Radiu szef MON, Mariusz Błaszczak, mówił, co przyniesie dla współpracy militarnej między Polską a USA wizyta amerykańskiego prezydenta. - Pracujemy nad konkretami, a więc gdzie, kiedy i jak - powiedział Błaszczak.

Prezydent USA Donald Trump złoży wizytę w Polsce w dniach od 31 sierpnia wieczorem do 2 września. 1 września weźmie udział w uroczystościach 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Warszawie.

Szef MON, Mariusz Błaszczak, pytany na antenie radiowych "Sygnałów Dnia", czy w trakcie wizyty Donalda Trumpa w Polsce możemy oczekiwać nowych informacji, deklaracji na temat współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi, szczególnie militarnej odpowiedział: "pracujemy w tej sprawie, toczą się rozmowy".

- Tak jak deklaracja podpisana przez prezydentów Trumpa i Dudę podczas wizyty naszego prezydenta pana Andrzeja Dudy w Waszyngtonie była rezultatem negocjacji prowadzonych pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej i Pentagonem. Ona ma charakter bardzo konkretny, ale jeszcze można doprowadzić do tego, że te zapisy deklaracji będą jeszcze bardziej ukonkretnione

 - mówił Błaszczak.

Przypomniał, że "deklaracja czerwcowa stanowi o zwiększeniu liczby stacjonujących w Polsce żołnierzy amerykańskich o tysiąc, przynajmniej o tysiąc, minimum o tysiąc".

- Deklaracja czerwcowa zawiera potwierdzenie liczby stacjonujących żołnierzy już dziś, a więc 4,5 tysiąca. Deklaracja waszyngtońska również mówi o tym, że będzie stworzone dowództwo dywizji amerykańskiej, a więc dowództwo, które będzie służyło temu, żeby koordynować działania wojsk amerykańskich w naszej części Europy

 - dodał minister obrony narodowej. "Deklaracja waszyngtońska - jak mówił szef MON - stanowi o trwałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce".

Dopytywany, czy wrześniowa wizyta prezydenta USA w Polsce przyniesie rozszerzenie tych informacji czy raczej ukonkretnienie, powiedział, że "raczej ukonkretnienie".

- Pracujemy nad konkretami, a więc gdzie, kiedy i jak

 - dodał.

Podczas czerwcowej wizyty w USA prezydent Andrzej Duda wraz z prezydentem Donaldem Trumpem podpisali deklarację o polsko-amerykańskiej współpracy obronnej, w której zapowiedziano m.in. zwiększenie amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce o ok. 1000 żołnierzy, ulokowanie dowództwa szczebla dywizyjnego, eskadry zdolnych przenosić uzbrojenie bezzałogowców MQ-9 Reaper amerykańskich sił powietrznych, utworzenia zaplecza dla sił specjalnych USA w celu wsparcia operacji powietrznych, lądowych i morskich oraz infrastruktury wspierającej obecność w Polsce pancernej brygadowej grupy bojowej, lotniczej brygady bojowej i batalionu wsparcia logistycznego.

Poprzednia wizyta Donalda Trumpa w Polsce odbyła się w lipcu 2017 roku. Trump wziął udział w szczycie Trójmorza w Warszawie i spotkał się w cztery oczy z prezydentem Andrzejem Dudą.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zła restauracja nie otrzyma odszkodowania

zdjęcie ilustracyjne / suetot CC0

  

Amerykański portal turystyczny TripAdvisor wygrał dziś proces wytoczony mu w Barcelonie przez hiszpańskiego właściciela dwóch restauracji. Przedsiębiorca twierdził, że na portalu było zbyt dużo negatywnych opinii klientów o jego placówkach.

Sąd w Barcelonie orzekł, iż właściciel restauracji Marina Beach Club oraz Panorama w Walencji nie miał prawa żądać odszkodowania od władz portalu TripAdvisor, gdyż nie doszło do ingerencji administratorów w opinie zamieszczane na jego stronie o obu lokalach.

Sędzia zaznaczył, że nie doszło do złamania prawa, ponieważ „wszystkie filtry portalu działały poprawnie”. Oczyścił też amerykański portal z zarzutu o działanie w „złej wierze”.

W orzeczeniu sędzia wskazał, że restaurator miał możliwość zgłaszania poprawek dotyczących informacji o swoich placówkach. Wskazał, iż wycofanie opinii na ich temat byłoby działaniem na niekorzyść klientów.

Właściciel obu restauracji domagał się od portalu „odszkodowania za straty moralne” w wys. 660 tys. euro. Przedsiębiorca twierdził, że opinie internautów pojawiające się na portalu osłabiły wizerunek jego lokali.

W pozwie restaurator z Walencji oskarżył władze portalu o brak kontrolowania negatywnych komentarzy na temat swoich placówek gastronomicznych, a także o uniemożliwienie mu usunięcia swoich restauracji z grona lokali ocenianych przez użytkowników strony TripAdvisor.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl