"Jesteście tak wielkim autorytetem, jesteście tak bezcennym skarbem historii, ale przede wszystkim niepodległości, że młodzi ludzie są gotowi przyjeżdżać z całej Polski, żeby móc pobyć, chociaż przez chwilę, w waszym otoczeniu, żeby móc doświadczyć waszej obecności, żeby móc posłuchać waszych słów, żeby móc wam służyć, tak jak wy przez dziesięciolecia służyliście Rzeczypospolitej na początku swojego życia, jako bardzo młodzi ludzie, narażając dla niej życie, tam, gdzie tak wiele sióstr, braci i przyjaciół zginęło"

- mówił prezydent, zwracając się do powstańców.

Andrzej Duda podkreślił, że "Powstanie Warszawskie było wielkim aktem heroizmu".

"Ale kiedy dzisiaj wręczałem te Medale 100-lecia Odzyskanej Niepodległości, to mogłem tylko dziękować za tę właśnie niepodległość, tę którą dzisiaj mamy, tę w której dzisiaj żyjemy, także dzięki Powstaniu Warszawskiemu i jego bohaterom"

- dodał.

Prezydent mówił, że powstanie to był "jeden z tych wielkich kamieni rzuconych na szaniec budowania wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej".

"Zawsze było to wielkie marzenie o wolności. Po II wojnie światowej, kiedy Polska nie była w pełni suwerenna, nie była w pełni niepodległa, nie była w pełni wolna ten mit powstania cały czas trwał. W dużym stopniu jako zakazany, przecież tego doświadczyliście"

- zaznaczył.

Prezydent ocenił, że "dzisiaj właśnie dzięki tamtej walce mamy wolną Polskę, w pełni suwerenną, w pełni niepodległą".

"Od 15 lat możemy cieszyć się tym pomnikiem, jaki został w Warszawie zbudowany dzięki determinacji prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego, prezydenta Warszawy, potem prezydenta Rzeczypospolitej"

- dodał.

Wcześniej podczas uroczystości wręczono odznaczenia państwowe i Medale 100-lecia Odzyskanej Niepodległości. Otrzymali je powstańcy oraz osoby zaangażowane w pielęgnowanie pamięci o Powstaniu Warszawskim.

Z kolei Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego podkreślił, że "1 sierpnia 1944 r. wy - powstańcy warszawscy - stanęliście do boju nie tylko o Warszawę, ale i o niepodległą Rzeczpospolitą".

"Przez 63 dni walczyliście o każdy kamień, każdą barykadę, każdy kamień"

- przypomniał.

Zwrócił uwagę, że pamięć o bohaterstwie powstańców, "o przywiązaniu do najważniejszych wartości, których broniliście przed radykalnym złem, żyła przez dziesięciolecia".

"Ta pamięć była źródłem oporu i nadziei w trudnych czasach Polski Ludowej. Pamięć o Powstaniu Warszawskim stała się jednym ze źródeł wolnej Polski"

- podkreślił.