Akcja Katolicka mówi „stop” profanacjom i atakom na Kościół. Zna też antidotum na politykę LGBT

/ hbieser

  

W ostatnim czasie mamy do czynienia z coraz większą liczbą napaści na kapłanów i świątynie, publicznego ubliżania katolikom świeckim oraz plagi bezczeszczenia świętych wizerunków wiary katolickiej, szerzenia „nachalnej propagandy polityki LGBT”. Dlatego też Akcja Katolicka postanowiła wyrazić swój sprzeciw i twierdzi, że nadeszła pora na zdecydowane działanie w celu zaprzestania dalszej deprawacji.

W specjalnym apelu Urszula Furtok podkreśliła, że "moc wiary jest naszym antidotum na politykę LGBT".

„Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów, ale nie ataków, wymuszeń, poniżania godności i agresji wobec innych. Odcinamy się od popierania finansowania działań, które niszczą rodzinę, wprowadzają zamęt dzieciom i młodzieży, narzucając im gloryfikację seksu i wolność bez odpowiedzialności. Szanujemy każdego człowieka, nawet jeśli jego cechy osobowe nie odpowiadają wizerunkowi, który odbiega od ujęcia człowieka według aktu stworzenia, jako mężczyzny i kobiety. Jesteśmy pełni tolerancji dla nich wszystkich. Nie tolerujemy jednak właśnie nietolerancji, bowiem fakt naszego odrzucenia praktyk homoseksualnych, odwołujący się do cytatów z Biblii, bywa nazywany nienawiścią. Jest to niedopuszczalne i to jest właśnie hate speech”

- czytamy w apelu prezes AK Urszula Furtok.

Według jego autorów, bardzo agresywna staje się postępująca laicyzacja Europy.

„Coraz bardziej o dysfunkcję człowieka i rodziny zabiegają firmy i wielkie korporacje. To nie są już niepokojące sygnały, ale zatrważająca rzeczywistość. Propagowanie ideologii LGBT wprowadzane jest do szeroko rozumianej kultury, sztuk teatralnych, filmu, wystaw, programów i lektur szkolnych. Służą temu lewicujące media, a linię tę wprowadzono także do polityki”

- podkreśla w apelu prezes AK.

Zwracając się do członków Akcji Katolickiej prezes Furtok wzywa do odnowy wszystkich w Chrystusie Panu.

„Czas na odbudowę moralności, prawa i życia. Czas na codzienną indywidualną i zbiorową odpowiedzialność za nasze rodziny, miasta i wioski. Czas nam stanąć w prawdzie i jedności nie tylko pod Świętokrzyskim Krzyżem, ale pod każdym przydrożnym Krzyżem Pana, by tam chwalić Jego Imię i na nowo odnaleźć skarb wiary. Wspieramy i popieramy tę inicjatywę. Wykorzystajmy także czas tradycyjnych pięknych pielgrzymek do Pani Jasnogórskiej i Królowej Polski, aby prosić o przebłaganie zniewag, powierzyć Maryi nasze troski, jak rozeznać właściwą drogę. Potrzebujemy indywidualnej odnowy, by móc odnowić nasze miejsca pracy, nauki i wypoczynku, by iść do innych z mocą wiary” 

- czytamy w apelu.

Na zakończenie autorzy apelu zwracają się z apelem do podmiotów samorządowych i instytucji publicznych o podjęcie działań, które będą "promować rodzinę i do sprzeciwu wobec tych inicjatyw, które tę rodzinę niszczą i wprowadzają zamęt w nasze lokalne środowiska". Wyrażają jednocześnie nadzieję, że dialog społeczny może toczyć się we wzajemnym szacunku i bez agresji, którą widać w ofensywnej polityce LGBT wobec członków Kościoła, a nade wszystko wobec dzieci i młodzieży. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Alpy: Odnaleziono wrak zaginionego samolotu

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

W okolicach Berchtesgaden w Alpach Bawarskich odnaleziono wrak zaginionego małego samolotu oraz zwłoki jego 51-letniego pilota - poinformowała rzeczniczka lokalnej policji.

Według niej ofiara to właściciel rozbitej maszyny. Mieszkał on w sąsiadującym od zachodu z powiatem Berchtesgaden powiecie Traunstein. Przyczyny wypadku nie są na razie znane.

Samolot leciał z austriackiego Tyrolu do położonego na północ od Berchtesgaden Salzburga i w pewnej chwili zniknął z ekranów radarowych niemieckiej kontroli powietrznej. W jego poszukiwaniach uczestniczyło 60 ratowników górskich i funkcjonariuszy alpejskiej formacji policyjnej oraz trzy śmigłowce. Szczątki maszyny znaleziono około 100 metrów poniżej wierzchołka liczącego 1494 metrów n.p.m. masywu Bogenhorn, u stóp którego leży miejscowość Schneizlreuth.

"Nie zakłada się, że ofiar wypadku było więcej"

- zaznaczyła policyjna rzeczniczka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl