Zostawił roczne dzieci w aucie - bliźnięta zmarły

zdjęcie ilustracyjne / Anna Ventura; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

39-latek z Nowego Jorku zostawił roczne bliźnięta w samochodzie i poszedł do pracy. Gdy po 8 godzinach wrócił do pojazdu, dzieci były martwe. Mężczyzna twierdzi, że spieszył się do pracy i... zapomniał, że dzieci są w aucie.

W piątek 26 lipca około godziny 8 rano 39-latek zaparkował samochód przed szpitalem, w którym pracuje jako pracownik socjalny. O godzinie 16.30, gdy wrócił do samochodu zorientował się, że zostawił w nim swoje dzieci.

39-latek wezwał policję i pogotowie. Z relacji świadków wynika, że bliźnięta miały pianę na ustach. Ratownicy próbowali prowadzić resuscytację, jednak życia rocznych dzieci nie udało się uratować. Służby stwierdziły zgon dziewczynki i chłopca - podaje wprost.pl.

Ojciec bliźniąt trafił do aresztu. Postawiono mu zarzut podwójnego nieumyślnego zabójstwa

– informuje sierżant nowojorskiej policji, Mary O'Donnell. 

Podczas zeznań mężczyzna powiedział, że tak spieszył się do pracy, że zapomniał o dzieciach. Tego dnia temperatura w Nowym Jorku wynosiła ok. 30 stopni Celsjusza.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wprost.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policjant śmiertelnie postrzelił mężczyznę

/ Piotr Łuczuk/niezalezna.pl

  

- W Koninie (woj. wielkopolskie) policjant śmiertelnie postrzelił młodego mężczyznę. Zdarzenie miało miejsce dzisiaj około godziny 10:00 – poinformował rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.

Zdarzenie miało miejsce po tym, jak policjanci chcieli na jednym z osiedli wylegitymować grupę młodych mężczyzn. W pewnej chwili jeden z nich rzucił się do ucieczki.

"Doszło do sytuacji, w której policjant zmuszony był użyć broni. Mężczyzna został postrzelony. Mimo reanimacji zmarł"

– poinformował rzecznik.

Na razie nie wiadomo, w jakim wieku był mężczyzna. Borowiak podał, że przy jego ciele znaleziono m.in. woreczek z białym proszkiem. Policja przypuszcza, że mogą to być narkotyki.

Na miejscu zdarzenie pracuje policja i prokuratura.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl