Marszałek zapłaci za bilety dla rodziny

  

Wszystkie przeloty marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego rządowymi samolotami były związane z obowiązkami służbowymi. Marszałek zdecydował o pokryciu kosztów przelotu członków rodziny. Pieniądze zostaną przeznaczone na cele charytatywne - poinformował dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka.

Według czwartkowych doniesień radia ZET, marszałek Sejmu latał z rodziną rządowym samolotem. Radio ZET dotarło do dokumentów potwierdzających sześć lotów, podczas których na pokładzie poza Kuchcińskim znajdowali się członkowie jego rodziny i oficer Służby Ochrony Państwa. Jak podkreśliło radio, nie wiadomo, czy rodzina Kuchcińskiego zapłaciła za te loty.

W czwartek Centrum Informacyjne Sejmu informowało, że każda podróż Marka Kuchcińskiego samolotem rządowym miała charakter służbowy, zaś „obecność dodatkowych osób na pokładzie nie wpływa w żadnej mierze na koszt przelotu”.

Dziś dyrektor CIS w informacji przekazanej Polskiej Agencji Prasowej podkreślił, że marszałek Sejmu, „będący druga osobą w państwie i realizujący szereg zadań w kraju i poza jego granicami, ma prawo do korzystania z samolotów rządowych”. Jak przekazał, wszystkie zrealizowane przeloty marszałka Sejmu „zawsze były związane z pełnieniem obowiązków służbowych - były to oficjalne podróże w żaden sposób nie stojące w sprzeczności z obowiązującymi przepisami”.

„Marszałek Sejmu podjął decyzję o pokryciu kosztów przelotu członków rodziny, o których jest mowa w przestrzeni medialnej. Pieniądze zostaną przeznaczone na cele charytatywne”

- poinformował Grzegrzółka.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowy premier Bośni i Hercegowiny

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Parlament Bośni i Hercegowiny ponad rok po wyborach wybrał premiera dzięki kompromisowi ogłoszonemu w zeszłym miesiącu przez przywódców trzech wspólnot narodowościowych kraju. Szefem rządu został serbski ekonomista, 58-letni Zoran Tegeltija.

Były minister finansów Republiki Serbskiej, która wraz z federacją bośniacko-chorwacką tworzy Bośnię i Hercegowinę, uzyskał w głosowaniu poparcie 28 deputowanych Izby Reprezentantów, 42-osobowego centralnego parlamentu BiH.

Wybory w Bośni i Hercegowinie odbyły się w październiku 2018 roku, ale kandydatura Tegeltii została zaproponowana przez trzyosobowe Prezydium BiH, pełniące rolę kolegialnego szefa państwa, dopiero w listopadzie 2019 roku, ponieważ jego członkowie, reprezentujący trzy narodowości - Serbów, Chorwatów i Bośniaków, nie mogli dojść do porozumienia co do formy współpracy z NATO.

Oczekuje się, że centralny rząd Bośni i Hercegowiny zostanie powołany do końca bieżącego roku.

- Musimy pracować z poświęceniem, aby nadrobić stracony czas, uchwalić przyszłoroczny budżet, reaktywować zamrożone inwestycje i doprowadzić do wzrostu gospodarki

- oświadczył Tegeltija, członek rządzącego w Republice Serbskiej Związku Niezależnych Socjaldemokratów (SNSD).

Kandydaturę Tegeltii na prezydenta wysunął lider SNDS, Milorad Dodik, który jest serbskim członkiem Prezydium BiH.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl