„Obywatel Jones”, najnowszy film Agnieszki Holland, to tytuł, o którym było głośno jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć. Opowiada historię młodego walijskiego dziennikarza Garetha Jonesa, który jako jeden z pierwszych udokumentował wielki głód na Ukrainie i z narażeniem życia odkrył prawdę o Związku Radzieckim przed zachodnią opinią publiczną. Swoją światową premierę produkcja miała na Berlinale - festiwalu, na którym reżyserka gościła już kilkukrotnie, m.in. w 2017 roku, kiedy wraz z Katarzyną Adamik odebrała Srebrnego Niedźwiedzia im. Alfreda Bauera za „Pokot”. "Obywatel Jones" po raz pierwszy w Polsce zostanie pokazany na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Nowe Horyzonty. Obraz znalazł się tam w sekcji mBank Pokazy Galowe, obok najnowszych dzieł m.in. Quentina Tarantino, Pedro Almodovara, Xawerego Żuławskiego, Xaviera Dolana czy braci Dardenne. We wrześniu obraz powalczy o najważniejsze polskie nagrody filmowe – Złote Lwy – na 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany kin wejdzie zaś 25 października.

Najnowszy film Agnieszki Holland, thriller polityczny „Obywatel Jones” to jedna z najbardziej oczekiwanych premier 2019 roku. W międzynarodowej obsadzie wschodzące zagraniczne gwiazdy, m.in. James Norton („Wyścig”, „Wojna i pokój”, „Linia życia”), Vanessa Kirby („Czas na miłość”, serial „The Crown”, „Mission: Impossible – Fallout”) oraz nominowany do Złotego Globu – Peter Sarsgaard („Jackie”, „Siedmiu wspaniałych”, „Blue Jasmine”). Film przedstawia historię Garetha Jonesa – walijskiego dziennikarza, który w 1933 roku wyruszył do Związku Radzieckiego, aby odkryć przerażającą prawdę, stojącą za reżimem Stalina i sowiecką „utopią”. Kulisy jego reporterskiego śledztwa miały śmiertelne reperkusje, a przy okazji stały się inspiracją do powstania jednej z najsłynniejszych powieści XX wieku – „Folwarku zwierzęcego” George'a Orwella.