Sakiewicz: LGBT chce zniszczyć tradycyjne społeczeństwo metodami totalitarnymi

Tomasz Sakiewicz, / TVP Info/printscreen

  

To jest projekt, który ma na celu zniszczenie tradycyjnego społeczeństwa metodami totalitarnymi, czyli jeśli nie jesteś z nami, trzeba cię wykończyć - to jest metoda neototalitarna. Kościół jest tu największą przeszkodą, bo jest tą instytucją, która reprezentuje przynajmniej część tego tradycyjnego społeczeństwa. Obsesja na tym punkcie będzie najsilniejsza - mówił o ideologii LGBT w programie "Minęła 20" w TVP Info redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

Prowadzący program "Minęła 20" Michał Rachoń zauważył, że politycy opozycji twierdzą, że nie chcą budować programu wyborczego na podstawie ideologii, ale mimo wszystko to robią. Nawiązał tym samym do wpisu Barabary Nowackiej, która o niedzielne zajścia w Białymstoku obwinia Kościół i polityków PiS.

Dziś ukazał się wywiad w "Gazecie Wyborczej", nie sądziłem, że kiedykolwiek spodoba mi się jakiś tekst w "GW", ale to jest jeden z takich tekstów, z którym ja się głęboko zgadzam. Oni ("GW") postulują wręcz porzucenie nazwy LGBT, i wyłączenie się z dyskusji o LGBT, ponieważ to politycznie zatapia większość opozycji. To pomoże prawdopodobnie grupy skrajne - czyli (Roberta) Biedronia, czy (Pawła) Rabieja - wypromować - ale one są na tyle małe i nieistotne, że nie są żadnym zagrożeniem dla PiS-u, a już na pewno nie są w stanie zabrać PiS-owi ani jednego głosu. Natomiast w przypadku Schetyny, czy PSL-u, to już ta pewna ilość głosów jest do pozyskania przez PiS, a po drugie część tych wyborców może do wyborów po prostu nie pójść

- stwierdził redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

Ja nie słyszałem, żeby kiedykolwiek PiS atakował kogoś o orientacji homoseksualnej, a dalibóg Jarosław Kaczyński przypomniał, że Polska była jedynym krajem na świecie, który miał od zawsze legalny homoseksualizm. Natomiast (PiS) uderzał w ideologię LGBT, która jest ideologią totalitarną, wrogą człowiekowi, wrogą również homoseksualistom

- zauważył.

Tomasz Sakiewicz zauważył również, że część winy za wydarzenia w Białymstoku ponosi prezydent tego miasta, który pozwolił, by w tym samym czasie odbywały się tam manifestacje dwóch wrogich sobie środowisk.

To jest projekt (LGBT), który ma na celu zniszczenie tradycyjnego społeczeństwa metodami totalitarnymi, czyli jeśli nie jesteś z nami, trzeba cię wykończyć - to jest metoda neototalitarna. Kościół jest tu największą przeszkodą, bo jest tą instytucją, która reprezentuje przynajmniej część tego tradycyjnego społeczeństwa. Obsesja na tym punkcie będzie najsilniejsza

- dodał redaktor Sakiewicz.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Znów niespokojnie w Tbilisi

/ https://www.youtube.com/watch?v=CFSONrcrJI8

  

Siły specjalne policji w Tbilisi użyły dzisiaj po południu armatek wodnych i gazu łzawiącego, by rozproszyć demonstrantów blokujących gmach parlamentu Gruzji. Według telewizji Rustawi-2 policji udało się odblokować jedno z zapasowych wejść do budynku.

Obecnie policyjne siły specjalne koncentrują się na odblokowaniu głównego wejścia do parlamentu, jednocześnie rozpraszając demonstrantów znajdujących się na alei Rustawelego i likwidując ich namioty. Według mediów kilku protestujących w tłumie straciło przytomność.

Gruziński parlament nie wznowił dzisiaj prac, gdyż od niedzieli trwała blokada gmachu. Demonstranci zablokowali ulice w stolicy Gruzji, a później rozbili namioty wokół budynku parlamentu i zablokowali trzy wejścia. Twierdzą, że otworzą wejścia, które zamknęli łańcuchami z kłódkami, tylko wtedy, gdy deputowani zgromadzą się, aby omówić możliwość rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych według nowej ordynacji, w systemie proporcjonalnym, a nie - jak dotychczas - w systemie mieszanym.

Dzisiaj rano trzech deputowanych usiłowało dostać się do parlamentu, lecz nie zostało przepuszczonych przez demonstrantów. Protestujący wpuszczali do środka jedynie pracowników administracji parlamentu.

Mer Tbilisi, sekretarz rządzącej partii Gruzińskie Marzenie Kacha Kaładze zapowiedział dzisiaj na briefingu, że jego ugrupowanie nie zamierza zmieniać obowiązującej w kraju ordynacji wyborczej. Odrzucił tym samym ideę przeprowadzenia w kraju przedterminowych wyborów. Potwierdził, że wybory odbędą się w konstytucyjnym terminie - jesienią 2020 roku.

Liderzy opozycji zapowiedzieli, że nie bacząc na próby władz rozprawienia się z nimi, pikietowanie parlamentu będzie trwało dalej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl