O wyłączeniu elektrowni poinformowała dziś PreussenElektra - spółka córka koncernu energetycznego E.ON, której podlegają zakłady wytwarzające prąd z atomu. Jako powód wyłączenia przedsiębiorstwo podało wysoką temperaturę Wezery - rzeki, z której woda jest używana do chłodzenia urządzeń elektrowni.

Działanie PreussenElektra wynika z przepisów prawnych, które nakazują wyłączenie elektrowni, jeśli temperatura wody w Wezerze przekroczy 26 stopni C. Zamknięcie zakładu w Grohnde, ma potrwać do piątku do niedzieli. Może się to jednak zmienić i będzie zależało od tego, czy Wezera się ochłodzi.

"Ponowne przyłączenie do sieci nastąpi w momencie, kiedy temperatura wody trwale spadnie"

- czytamy w komunikacie prasowym umieszczonym na stronie PreussenElektra.

Od środy przez Niemcy przetacza się fala upałów. W zachodniej części kraju temperatura w środę przekroczyła gdzieniegdzie 40 stopni C.