Bażanty – ptaki polskich pól i łąk

bażant / MabelAmber

  

Bażanty zostały sprowadzone do Europy jeszcze w średniowieczu z Azji. Przez lata zwłaszcza w literaturze i malarstwie ptaki te podobnie jak kuropatwy były synonimem polskiej wsi. Obecnie mimo, że gatunek ten nie jest bezpośrednio zagrożony wymarciem jest umieszczony w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych.

Bażanty żyją na skraju pól i łąk, w trzcinach i wiklinie. Preferuje tereny nizinne  z dużą ilością krzewów. Ptaki prowadzą osiadły tryb życia. Zdarza się jednak, że samce koczują na odległość kilkudziesięciu kilometrów. Bażanty nocują na drzewach. Latają słabo, a do lotu zrywają się z głośnym łopotem skrzydeł. 

Bażanty zjadają pokarm roślinny (części zielone, nasiona, owoce, korzenie, bulwy i kłącza) oraz owady (między innymi stonkę ziemniaczaną), dżdżownice, pajęczaki i ślimaki. Wyjątkowo ofiarami bażantów padają żaby, zaskrońce, norniki i ryjówki. Pokarmu bażanty szukają poprzez rozgrzebywanie ziemi. 

Głowa u samców jest najczęściej zielona z metalicznym połyskiem, dwoma niewielkimi czubkami, a wokół oczu występuje duża czerwona, naga plama, biała obroża na szyi, plecy rdzawe, złotawe z fioletowym połyskiem, pióra są rdzawe z jasnym brzegiem, pstre barki. Pióra wyglądają jak łuski, przód ciała ciemny, metalizujący, ogon długi, żółtobrunatny z prążkami. Nogi są zaopatrzone w ostrogi. Samica jest mniejsza i niewidoczna w zlewającym się z otoczeniem, szarorudym kolorze z ciemnymi prążkami na grzbiecie. Ogon krótki. 

Bażant jest poligamiczny. Gniazdo buduje na ziemi w otoczeniu gęstych traw i gałęzi. Wyprowadza 1 lęg w roku - w Polsce w maju i czerwcu. Jaja samica składa w maju w liczbie 10-12, czasem nawet 18. Jaja wysiaduje tylko samica przez 24 dni od chwili złożenia ostatniego jaja. Młode zaraz po wykluciu szukają pokarmu samodzielnie.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brudne ręce warszawskiego ratusza? Będzie zawiadomienie do prokuratury ws. osadów z "Czajki"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W poniedziałek złożę zawiadomienie do prokuratury ws. możliwości popełnienia przestępstwa przez warszawski ratusz - powiedział Ireneusz Stachowiak z Solidarnej Polski. Dodał, że odnalazł w gm. Jeziora Wielkie doły, do których - jego zdaniem - mogą być przywożone osady z oczyszczalni ścieków "Czajka". - Pewne jest to, że takie odpady - poszlamowe, są wywożone i zakopywane na terenie tej gminy - stwierdził.

Stachowiak, który jest prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu i liderem Solidarnej Polski w regionie kujawsko-pomorskim powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że "TVP Info podało, że odpady z Czajki były wywożone m.in. do jednej z gmin w województwie kujawsko-pomorskim, czyli Jezior Wielkich".

Ja ustaliłem na miejscu m.in. po rozmowie z wójtem, że tam jest "firma krzak", która wywozi różne odpady m.in. osadowe. One są w miejscowości Wójcin zakopywane w dołach. Gmina nie może poradzić sobie z tą firmą, która prowadzi ten proceder w sposób nielegalny 

- dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/288992-scieki-trafialy-do-wisly-ciezarowki-wywoza-odpady-poza-warszawe-a-trzaskowski-ucieka-wideo]

Zaznaczył, że w gminie Jeziora Wielkie (Kujawsko-pomorskie) nie ma składowiska odpadów ani możliwości ich przeróbki, a jest firma, która "w sposób nielegalny je zagospodarowuje".

Oczywiście kartki na osadach w tej gminie nie ma, ale prawdopodobieństwo tego, że są to osady z "Czajki" jest bardzo duże. Pewne jest to, że takie odpady - poszlamowe, są wywożone i zakopywane na terenie tej gminy

- stwierdził Stachowiak.

Podkreślił, że w jego ocenie nie ma wątpliwości odnośnie popełniania przez kogoś przestępstwa.

"Jeżeli informacja z TVP Info o wywożeniu odpadów z Czajki do tej gminy jest pewna, a ja ją tak traktuję, to zlokalizowaliśmy dokładne miejsce - nie składowisko, ale doły, do których trafiają odpady. Ten szlam jest zakopywany w ziemi"

- powiedział PAP.

[polecam:https://niezalezna.pl/289030-czyn-zagrozony-kara-pozbawienia-wolnosci-do-10-lat-jest-sledztwo-ws-czajki]

Stachowiak, który kandyduje do Sejmu z 8. miejsca na liście PiS w okręgu bydgoskim (nr 4) zapowiedział, że w poniedziałek złoży do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez warszawski ratusz.

[polecam:https://niezalezna.pl/289007-wladze-warszawy-nie-poinformowaly-kancelarii-prezydenta-o-awarii-spalarni-w-czajce]

"To miasto stołeczne Warszawa informuje, że odpady z Czajki są utylizowane w sposób prawidłowy. To ratusz wynajął firmy do tego celu, a one najprawdopodobniej zakupują osady w dołach" - wskazał Stachowiak.


Warszawskie Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji informowało w czwartek, że na przełomie listopada i grudnia ub.r. z eksploatacji została wyłączona Stacja Termicznej Utylizacji Osadów Ściekowych (STUOŚ), co było związane z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni. Przedsiębiorstwo zaznaczyło jednocześnie, że zdarzenie to nie stanowi zagrożenia dla ludzi i środowiska, a wyłączenie Stacji nie ma wpływu na sprawne funkcjonowanie oczyszczalni ścieków "Czajka".

Od tego czasu z oczyszczalni wywożone są odpady pościekowe. Jak informowało MPWiK, miesięczny koszt ich wywozu to 1,7 mln zł (wyliczony na podstawie kosztów wywozu od 01.01.2019 r. do 31.08.2019 r.), ale w tym samym okresie spółka nie poniosła miesięcznych kosztów, czyli około 0,8 mln zł, które ponosi, jeśli działa spalarnia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl