Tomasz Sakiewicz z wizytą w Kutnie. Nie milkły echa tego, co wydarzyło się w sobotę w Białymstoku

Zdjęcie ilustracyjne / niezalezna.pl

  

Klub Gazety Polskiej Kutno II zorganizował dziś w swoim mieście spotkanie z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" Tomaszem Sakiewiczem. Spotkanie cieszyło się sporym zainteresowaniem mieszkańców Kutna. Poruszano najważniejsze tematy ostatnich dni, w szczególności - sprawę białostockiego Marszu Równości.

Wśród uczestników spotkania z redaktorem Sakiewiczem byli także parlamentarzyści - poseł Joanna Lichocka i senator Przemysław Błaszczyk.

"To Kluby Gazety Polskiej są prawdziwym ruchem obywatelskim, który kontroluje i nadaje tempo pracy parlamentu. To kluby zatrzymały fale kłamstwa o katastrofie smoleńskiej, to kluby zatrzymały blokadę informacyjną, stworzyły sieć komunikacyjną. To wyjątkowi ludzie i wyjątkowe środowisko"

- powiedziała poseł Joanna Lichocka.

Senator Przemysław Błaszczyk wyraził zadowolenie ze współpracy z kutnowskim klubem Gazety Polskiej. Podziękował także Tomaszowi Sakiewiczowi za przyjazd do Kutna i omówienie najważniejszych bieżących tematów ze środowiskiem klubowiczów.

Najważniejszym tematem ostatnich dni jest oczywiście Marsz Równości w Białymstoku oraz echa jego organizacji.

"To co ważne, to to byśmy nie lekceważyli tego, co wydarzyło się w Białymstoku"

- mówił redaktor Sakiewicz, podkreślając również, że dwa marsze osób o skrajnie różnych poglądach zostały zorganizowane blisko siebie i wydana została na to zgoda.

Spotkanie przebiegło w dobrej atmosferze i było okazją do omówienia wielu kwestii związanych z bieżącymi wydarzeniami w naszym kraju. Poprowadziła je Ewa Rzymkowska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Twitter zawiesił 10 tys. kont z dezinformacją

zdjęcie ilustracyjne / edar CC0

  

Twitter zawiesił ponad 10 tys. kont z sześciu krajów (ZAE, Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Chin, Ekwadoru i Hiszpanii), które angażowały się w dezinformację i pogłębianie podziałów w dyskusjach na wrażliwe tematy polityczne.

Platforma należąca do firmy zarządzanej przez Jacka Dorseya podjęła działania względem 267 kont, które były wykorzystywane w ramach skoordynowanych działań z Egiptu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Operacje informacyjne realizowane z ich pomocą wymierzone były w Katar oraz inne kraje, m.in. Iran. Profile rozpowszechniały również przekaz propagandowy wspierający rząd Arabii Saudyjskiej - donosi w piątek serwis Tech Crunch.

Według Twittera wszystkie te konta mogły być powiązane z aktywnością firmy technologicznej DotDev, której profil również został odcięty od możliwości korzystania z platformy.

Oddzielna grupa 4258 kont działających z terytorium Arabii Saudyjskiej kierowała przekaz mający oddziaływać przede wszystkim na użytkowników z Kataru i Jemenu. Według przedstawicieli serwisu Jacka Dorseya cytowanych przez TC „konta te często posługiwały się fałszywymi danymi osobowymi i zamieszczały wpisy na temat lokalnych spraw politycznych, takich jak wojna domowa w Jemenie”.

Jedynie sześć kont z grupy zablokowanych profili pochodziło z samej Arabii Saudyjskiej. Wszystkie powiązane były z rządem tego kraju oraz kontrolowanym przez władze aparatem medialnym. Profile te „angażowały się w skoordynowane działania na rzecz upowszechniania przekazu korzystnego dla saudyjskiego rządu, a także przedstawiały się jako należące do dziennikarzy czy związane z mediami” - poinformował Twitter.

W Hiszpanii na platformie zawieszono 259 kont, które związane były z partią polityczną Partido Popular założoną przez byłego frankistowskiego ministra zaangażowanego w kilka skandali korupcyjnych. Konta były wykorzystywane do pozorowania większego zaangażowania w sprawy PP w internecie. Według Twittera były aktywne jedynie przez krótki czas.

1019 usuniętych kont powiązano z Ekwadorem. Były one zaangażowane w działania na rzecz partii PAIS Alliance i rozpowszechniały treści na temat administracji prezydenta Moreno, szczególny nacisk kładąc na tematykę wolności słowa, technologii i rządowej cenzury - poinformowali przedstawiciele amerykańskiej platformy internetowej.

Twitter zawiesił również 4302 konta działające z terytorium Chin. Miały one pogłębiać podziały społeczne w dyskusjach na temat protestów w Hongkongu. Dla porównania, w sierpniu platforma usunęła 200 tys. kont angażujących się w tego typu działania związane z trwającymi od czerwca demonstracjami.

Usunięte z serwisu materiały zostały umieszczone przez Twittera w specjalnym archiwum danych dla naukowców i badaczy, którzy mogą uzyskać do niego dostęp celem prowadzenia prac m.in. w zakresie analizy zjawiska dezinformacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl