O skierowaniu aktu oskarżenia przeciwko ośmiu osobom do słupskiego sądu okręgowego poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk. Według prokuratury te osoby miały popełnić szereg przestępstw o charakterze gospodarczym i finansowo-skarbowym w latach 2013-2018.

Do przestępstw miało dochodzić głównie w Słupsku, ale również w miejscowościach na terenie całego kraju w związku z działalnością deweloperską słupskich spółek: Building Professional Company, Building Professional Company Bydlino oraz Building Professional Company Bydlino II, a także spółek od nich zależnych, w których oskarżeni sprawowali funkcje prezesów oraz członków zarządu.

Wnuk poinformował, że popełniane przestępstwa polegały na "wystawianiu faktur dokumentujących pozorną sprzedaż gruntów i lokali, dzięki czemu wyłudzono i usiłowano wyłudzić nienależny podatek VAT w łącznej kwocie ponad 13 mln złotych oraz na wyłudzaniu i usiłowaniu wyłudzenia kredytów, towarów i usług, a także na przywłaszczeniu środków powierzonych im w oparciu o umowy deweloperskie na łączną kwotę ponad 12 milionów złotych".

Według ustaleń śledztwa oskarżeni, m.in. poprzez zakładanie spółek zależnych, bezprawnie unikali wykonywania orzeczeń sądu i zaspokojenia swoich wierzycieli, nie zgłaszali wniosków o upadłość spółek oraz nie składali sprawozdań finansowych. Prowadzili spółki w sposób niegospodarny, a zakładanie kolejnych służyło wyłącznie nielegalnemu zyskowi, pochodzącemu m.in. z niepłacenia podatków i niespłacania kredytów.

W ocenie prokuratury to Wiesław Ś. pełnił wiodącą rolę w popełnieniu ujawnionych w sprawie przestępstw. Przedstawionych zostało mu łącznie 57 zarzutów, jego byłej żonie Annie T. – 22. Natomiast córka Katarzyna B. i syn Michał Ś. mieli dopuścić się odpowiednio 13 i 16 czynów zakazanych prawem. W sprawie zarzuty usłyszeli również Sebastian P., Krzysztof Ś., Monika B. i Mariusz D. Ci mieli popełnić odpowiednio 9, 12, 4 i 3 przestępstwa.

Tylko Mariusz D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Pozostali odmówili wyjaśnień bądź w złożonych wyjaśnieniach zaprzeczyli swojemu udziałowi w przestępstwie.

Wobec Wiesława Ś. stosowany jest tymczasowy areszt, wobec pozostałych siedmiu osób stosowane są środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym, w tym: dozór policji, zakaz opuszczania kraju, "nakaz powstrzymywania się od prowadzenia działalności deweloperskiej" oraz poręczenie majątkowe w kwotach od 5 tys. zł do 20 tys. zł. Podejrzanym za popełnienie zarzucanych im przestępstw grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.