Rosja zniosła embargo na jabłka z Białorusi

/ JillWellington

  

Czasowy zakaz importu do Rosji jabłek z Białorusi będzie zniesiony od 24 lipca - poinformowała we wtorek rosyjska Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego. Taką decyzję podjęto po przeprowadzeniu inspekcji 51 białoruskich firm produkujących jabłka.

Rosja wprowadziła embargo na jabłka i gruszki z Białorusi 12 kwietnia. Moskwa zarzuca Białorusi, że wysyła na jej terytorium owoce i warzywa pochodzące z krajów objętych rosyjskim embargiem (chodzi m.in. o Polskę). Białoruś przekonuje, że na eksport trafia jej własna produkcja, a importowana żywność jest sprzedawana na rynku wewnętrznym.

W sierpniu 2014 roku Moskwa wprowadziła zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady i Norwegii. Później rozszerzyła listę krajów objętych embargiem o Albanię, Czarnogórę, Islandię i Liechtenstein.

Rosyjskie władze niszczą towary objęte sankcjami w przypadku ich wykrycia przez odpowiednie służby. Z oficjalnych danych wynika, że od sierpnia 2015 roku do lipca 2018 roku skonfiskowano ok. 25 tys. ton towarów objętych zakazem wwozu. Przede wszystkim były to produkty pochodzenia roślinnego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Uprowadzenie 10-latka w Gdyni. Trwa obława za Marokańczykiem - może być niebezpieczny!

/ fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

W Trójmieście trwa policyjna obława za Marokańczykiem, który uprowadził 10-letniego syna. Policja uruchomiła procedurę Child alert i ostrzega, że poszukiwany mężczyzna może być niebezpieczny.

Jak podają lokalne media, do uprowadzenia doszło ok. 21.00 na ul. Ledóchowskiego w Gdyni. Mężczyzna uderzył matkę chłopca w twarz i wciągnął siłą 10-latka do srebrnego auta kombi, którym odjechał w kierunku ul. płk. Dąbka.

Pokrzywdzona zaalarmowała policję. Kobieta nie zapamiętała modelu auta ani numeru rejestracyjnego. Jedna z liter to prawdopodobnie "W".

Uprowadzone dziecko to 10-letni Ibrahim. Porwania dokonał jego ojciec. Według informacji Radia Gdańsk, mężczyzna stracił prawa rodzicielskie do chłopca decyzją sądu w Belgii.

Chłopiec ma ok. 150 cm, w momencie porwania ubrany był w pomarańczową kurtkę, białą bluzę z Kaczorem Donaldem, jeansy oraz czarne buty.

Policja ostrzega, że Marokańczyk - ojciec chłopca - może być niebezpieczny!

Policja zablokowała drogi, powiadomiła straż graniczną.

- Policjanci cały czas pracują nad tą sprawą 

- powiedział nadkom. Maciej Stęplewski z biura prasowego KWP w Gdańsku. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, radiogdansk.pl, trojmiasto.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts