Z niemieckich kościołów znikają wierni! Statystyki szokują: Chodzi o setki tysięcy osób rocznie

zdjęcie ilustracyjne / Free-Photos; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Kościoły chrześcijańskie w Niemczech tracą coraz więcej wiernych. Zjawisko to dotyka w niemal równym stopniu Kościoła katolickiego i ewangelickiego. Rekordowy pod tym względem był miniony 2018 rok.

Według danych statystycznych w 2018 roku Kościół katolicki w Niemczech opuściło oficjalnie ponad 216 tys. wiernych. Jak informuje Episkopat Niemiec, to prawie o 29 proc. więcej niż w poprzednim 2017 roku. Zdaniem tamtejszych władz kościelnych są to bardzo „niepokojące statystyki”.

Jak się okazuje kryzys wiary dotyka nie tylko Kościół katolicki, jeszcze więcej wiernych stracił w tym samym czasie Kościół ewangelicki - 220 tys. Jak zwraca uwagę portal Deutsche Welle, wyliczenia te są wiarygodne, gdyż w Niemczech opuszczenie wspólnoty kościelnej dokonywane jest na drodze specjalnego oświadczenia.

Zdaniem tamtejszych ekspertów głównym powodem opuszczania wspólnoty kościelnej jest oddalanie się wiernych od Kościoła i kryzys jego wiarygodności. Z sondaży i prac statystycznych wynika, że spora część osób jako powód odejścia od wspólnoty wiernych podaje: niezgodne z duchem czasu nauczanie w zakresie moralności seksualnej, nierówne traktowanie kobiet, homoseksualistów oraz osób, które ponownie zawarły związek małżeński.

Według danych statystycznych opracowanych na zlecenie diecezji Essen inne podawane motywy to: podatek kościelny, brak poczucia wspólnoty,  osobisty kryzys wiary i skandale.

Znaczny wpływ na spadek liczby wiernych ma również demografia. W przypadku obu największych Kościołów w Niemczech od dłuższego czasu liczba pogrzebów przewyższa liczbę chrztów. Według oficjalnych danych w 2018 r. liczba niemieckich katolików zmniejszyła się łącznie o 309 tys. i wynosi 23 mln zaś liczba ewangelików o 395 tys. do 21,1 mln.

W ten sposób łączny odsetek wiernych obu największych kościołów chrześcijańskich w niemieckim społeczeństwie zbliża się do granicy 50 proc. W roku 2018 odsetek ten wyniósł  53,2 proc., rok wcześniej 54, 2 proc. Według prognoz do 2060 r., jeśli trend ten się utrzyma, populacja chrześcijan w Niemczech zmniejszy się o połowę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Deutsche Welle, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trudna dekomunizacja środowiska sędziów. Bronią się, jak mogą! "Mamy do czynienia z korporacją"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Jak wygląda dekomunizacja wymiaru sprawiedliwości w praktyce? Okazuje się, że nie jest to proste. "Mamy do czynienia z korporacją sędziowską, która przeciwstawia się rozliczeniu. Przeciwstawia skutecznie i konsekwentnie" - mówili dziś uczestnicy debaty, jaka odbyła się w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

Z okazji europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie zorganizowano w piątek międzynarodową konferencję. W jej trakcie odbyła się debata pt. "Wokół rozliczeń przeszłości. Próby dekomunizacji polskiego wymiaru sprawiedliwości po 1989 r.". W debacie wzięli udział m.in. historycy i publicyści.

"Kwestia rozliczeń jest bardzo ciężka. Współpracujemy z różnymi organami historycznymi, archiwalnymi i te działania będziemy kontynuować"

- mówił w swoim wystąpieniu prokurator Marek Rabiega, naczelnik oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie.

Podkreślił, że rozliczenia i dekomunizacja polskiego wymiaru sprawiedliwości są bardzo trudne z kilku powodów. Po pierwsze znaczna część sędziów i prokuratorów, którzy orzekali w tamtym okresie, już nie żyje, a część żyjących nie może uczestniczyć w postępowaniach ze względu na stan zdrowia.

"Drugim powodem jest fakt braku weryfikacji tych kadr sądowniczych po roku 1990. W sądownictwie w demokratycznej Rzeczpospolitej orzekali nadal ci sami ludzie lub wykształceni przez te osoby. Wsławili się orzeczeniami, które bardzo często miały chronić ich samych przed odpowiedzialnością"

- mówił Rabiega.

Dr Grzegorz Majchrzak, pracownik naukowy biura badań IPN, zauważył z kolei, że osoby represjonowane starały się o zadośćuczynienie, ale to rozliczenie "nie wygląda dobrze".

"Nowe solidarnościowe władze naiwnie przyjęły założenie, że środowiska prawnicze same się oczyszczą. Nic takiego się nie zdarzyło. Mało tego, sędziowie z PRL-u robili karierę, zostając prezesami sądów, awansując do Sądu Najwyższego. W żaden sposób nie ułatwiło to środowisku rozliczenia stanu wojennego, bo po części byłoby to autorozliczenie"

- zaznaczył Majchrzak.

[polecam:https://niezalezna.pl/284662-srodowisko-sedziow-wymaga-dluzszej-naprawy-musza-zrozumiec-ze-sedzia-to-nie-zawod-to-stan]

Dodał, że prokuratorzy IPN skierowali do sądów około 100 aktów oskarżenia.

"W efekcie toczą się postępowania w sprawie kilku osób, 35 osób zostało skazanych prawomocnie, 5 zostało uniewinnionych, umorzone zostały sprawy 38 osób"

- wyliczał.

Natomiast historyk dr Piotr Gontarczyk zauważył, że polscy sędziowie i Sąd Najwyższy doprowadzili szybko do tego, że ustawa lustracyjna stała się "martwym prawem". W jego opinii "postawa wymiaru sprawiedliwości, ta obstrukcja stosowana przez Sąd Najwyższy spowodowała, że lustracja jest dzisiaj martwą literą".

"Ta ustawa realnie nie działa w państwie polskim"

- stwierdził Gontarczyk.

"Mamy do czynienia z korporacją sędziowską, która przeciwstawia się rozliczeniu. Przeciwstawia skutecznie i konsekwentnie"

- podsumował z kolei publicysta, w PRL działacz opozycyjny, Bronisław Wildstein. Według niego w III RP sądy dyscyplinarne w odniesieniu do sędziów "właściwie nie działały".

"Mieliśmy do czynienia z gigantyczną ilością przypadków korupcji, nadużyć i ci sędziowie pozostali na swoich stanowiskach"

- powiedział Wildstein.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl