PGNiG bliżej złóż na Morzu Północnym

Na zdjęciu od lewej: Marek Woszczyk, Dyrektor Generalny PGNiG Upstream Norway; Piotr Woźniak, Prezes Zarządu PGNiG SA; Chris Elliott, Prezes Grupy Wellesley. / PGNiG

  

Spełniony został jeden z warunków zawieszających umowy zakupu przez PGNiG Upstream Norway od Wellesley Petroleum udziałów w złożu Duva na Norweskim Szelfie Kontynentalnym - poinformowało PGNiG.

Złoże Duva jest złożem gazowo-ropnym odkrytym w 2016 r. Leży w obrębie koncesji PL636 i PL636B na Morzu Północnym, ok. 140 km na północ od miasta Bergen. PGNiG informowało wcześniej, że według danych Norweskiego Dyrektoriatu Naftowego zasobność złoża wynosi 88 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, w tym ok. 8,4 mld m sześc. gazu ziemnego.

"Spełniony został jeden z warunków zawieszających umowy zakupu przez PGNiG Upstream Norway AS (PUN) udziałów w licencjach PL636 i PL636B od Wellesley Petroleum AS, zawierających złoże Duva w przedmiocie zatwierdzenia przez Zgromadzenie Wspólników PUN działań zmierzających do zawarcia Umowy"

- poinformowało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo w poniedziałkowym komunikacie.

"O spełnieniu pozostałych warunków zawieszających Umowy, w tym uzyskania wymaganych zgód administracyjnych w Norwegii, PGNiG poinformuje w odrębnym raporcie"

- dodano.

12 lipca PGNiG poinformowało o zawarciu umowy przez PGNiG Upstream Norway 20 proc. udziałów w złożu Duva na Morzu Północnym. Wartości transakcji nie podano. Rozpoczęcie produkcji planowane jest na przełomie 2020 i 2021 r.

W czerwcu 2019 r. norweskie Ministerstwo Ropy Naftowej i Energii zaakceptowało plan zagospodarowania złoża. Zostaną na nim wykonane trzy odwierty eksploatacyjne – dwa z nich będą produkowały ropę naftową, a jeden – gaz ziemny. Plan zagospodarowania umożliwia wykonanie dodatkowego odwiertu do produkcji ropy.

Po rozpoczęciu eksploatacji, planowanego na przełom 2020 i 2021 r., maksymalna roczna produkcja ze złoża w początkowym okresie ma wynieść ok. 30 tys. boe. Operatorem koncesji jest firma Neptune Energy Norge, która ma 30 proc. udziałów. Pozostałymi udziałowcami, poza PGNiG Upstream Norway, są firmy Idemitsu Petroleum Norge i Pandion Energy.

Poprzednie akwizycje PGNiG Upstream Norway to nabycie 42,4 proc. udziałów w złożu Tommeliten Alpha w 2018 r. oraz 22,2 proc. udziałów w złożu King Lear w czerwcu br. Po sfinalizowaniu transakcji związanej ze złożem Duva PGNiG będzie miało udziały w 27 koncesjach na norweskim szelfie. Spółka jest operatorem na czterech z nich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Kuriozalny proces Nitras kontra Cenckiewicz. Poseł PO się nie przygotował

/ Lukasz Szelemej/Gazeta Polska

  

Dziś w Sądzie Okręgowym w Szczecinie odbył się proces w trybie odwoławczym, który Sławomirowi Cenckiewiczowi wytoczył poseł Platformy Obywatelskiej Sławomir Nitras. Kulisy całej sprawy są dość absurdalne, bo chodzi o... podanie dalej memów na Twitterze. Cenckiewicz informuje, że Nitras - znany z "obrony sądów" - nie wziął na rozprawę nawet dowodu osobistego.

Cenckiewicz został zobowiązany do usunięcia z Twittera treści, które nie spodobały się Nitrasowi, choć o wyroku i samej rozprawie dowiedział się z Twittera.

Sprawa ma dalszy ciąg - tym razem w trybie odwoławczym.

[polecam:https://niezalezna.pl/284309-slawomir-cenckiewicz-prosi-o-wsparcie-chodzi-o-proces-z-nitrasem-za-podanie-dalej-memow]

Nitrasa oburzyło to, że Cenckiewicz podał dalej na Twitterze memy dotyczące jego osoby.

Dzisiejszą rozprawę na swoim internetowym portalu opisuje Radio Szczecin.

Zdaniem posła PO-KO sugerują one, że jest złodziejem. Polityk opozycji twierdzi, że do tej pory ludzie wyzywają go na ulicy. 

Takich przypadków są co najmniej dziesiątki, jeśli nie setki. Żeby nie być gołosłownym, ostatnio, gdy wychodziłem wraz z rodziną z pizzerii na ulicy Poniatowskiego, starsza pani nazwała mnie bandytą, złodziejem, który powinien siedzieć w więzieniu 

- mówił w sądzie Nitras.

Mecenas Zbigniew Bogucki - obrońca Sławomira Cenckiewicza - odpowiadając Nitrasowi powiedział, że "kto sieje wiatr, ten zbiera burzę"

Jest posłem, który budzi jedne z największych emocji, ale pewnie na tym mu zależy, a skoro mu na tym zależy, to wpisuje w ten sposób w swoją działalność niejako przyzwolenie na to. Skoro ja w ten sposób walczę i takim mieczem wojuje, to mogę od tego miecza również zginąć 

- mówił.

Cenckiewicz stwierdził zaś, że to, co spotyka na ulicach Nitrasa, nie ma związku z podanymi przez niego dalej wpisami na Twitterze.

Ciekawe sytuacje miały miejsce jeszcze przed rozprawą. Nitras - znany z "obrony sądów" nie wziął ze sobą dowodu osobistego. Nie podał też ręki prof. Cenckiewiczowi.

Wyrok w tej sprawie zapadnie 4 września.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: radioszczecin.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl