Sonda z Indii leci na Księżyc

łazik Pragyan / Janurag26 CC BY-SA 4.0

  

Sonda Chandrayaan 2 rozpoczęła lot w stronę Księżyca. Start rakiety przez usterkę opóźniono o tydzień. Celem lądownika jest rejon bieguna południowego, gdzie Chandrayaan 1 dekadę temu odkrył wodę. Lądowanie na Księżycu zaplanowano na 7 września.

- Ogromnie się cieszę ogłaszając, że rakieta GSLV Mark 3 umieściła Chandrayaan 2 na orbicie okołoziemskiej - powiedział w telewizji NDTV szef indyjskiej agencji kosmicznej Kailasavadivoo Sivan. - To jest początek historycznej podróży dla Indii. Naprawiliśmy poważną usterkę i agencja kosmiczna znakomicie się spisała - podkreślił.

Sondę wystrzelono z bazy kosmicznej na wyspie Sriharikota w stanie Andhra Pradeś, która leży nad Zatoką Bengalską. Pierwotnie start trójczłonowej rakiety nośnej GSLV Mark 3 zaplanowano na 15 lipca, lecz po wykryciu usterki technicznej zdecydowano o przerwaniu odliczania i przełożeniu operacji. Nowy termin miał wypaść pod koniec lipca lub w sierpniu, lecz naukowcom udało się naprawić usterkę w ciągu tygodnia.

Celem misji jest zbadanie złóż wody na południowym biegunie Księżyca oraz stworzenie mapy jej występowania. Dekadę temu księżycową wodę, która jest potrzebna przy ewentualnej kolonizacji ziemskiego satelity, znalazł na biegunie Chandrayaan 1.

Chandrayaan 2 jest tzw. orbiterem, który przenosi lądownik Vikram oraz łazik Pragyan. Indie mogą się stać czwartym państwem, po USA, Rosji i Chinach, które wykona miękkie lądowania na Księżycu. Mimo tygodniowego opóźnienia startu lądowanie na ziemskim satelicie odbędzie się 7 września, czyli ledwie dzień później niż pierwotnie zaplanowano.

Orbitowanie sondy wokół Ziemi zostało skrócone z 23 do 17 dni. Podróż w stronę księżyca zajmie tydzień. Następnie Chandrayaan-2 będzie krążył wokół Księżyca przez 13 dni.

W 43. dniu od startu lądownik odłączy się od orbitera i będzie krążył wokół ziemskiego satelity przez kolejne kilka dni. W zależności od warunków lądowanie odbędzie się 6 września wieczorem lub następnego dnia rano.

Opuszczenie lądownika Vikram zajmie łazikowi Pragyan cztery godziny. Po powierzchni Księżyca Pragyan będzie poruszał się z prędkością centymetra na sekundę. Może oddalić się od lądownika o pół kilometra. Badanie powierzchni zajmie mu jeden dzień księżycowy, czyli dwa ziemskie tygodnie.

Będzie to pierwsze lądowanie na biegunie południowym Księżyca. Biegun otrzymuje niewiele światła, a duża część stale pozostaje w cieniu. Panują tam surowe warunki – temperatury sięgają minus 200 stopni Celsjusza, dlatego naukowcy liczą na odkrycie większych skupisk wody. Jeśli pokłady wody okażą się wystarczające, bardziej realne staną się futurystyczne plany kolonizacji Księżyca.

Ładowanie baterii łazika może się okazać trudne na księżycowym biegunie, więc misja Pragyana może się zakończyć przed czasem. Jednak orbiter Chandrayaan-2 będzie krążył wokół Księżyca przez 100 dni.

Gratulacje z okazji udanego startu dla indyjskiej agencji kosmicznej spłynęły od prezydenta i premiera, opozycji, która rozpoczęła program kosmiczny, oraz gwiazd Bollywoodu. Misja na Księżyc ma wzmocnić pozycję indyjskich naukowców oraz rolę kraju na arenie międzynarodowej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragiczny bilans długiego weekendu

/ Vlad Artist

  

Od środy do niedzieli na polskich drogach zginęło 31 osób, a ponad pół tysiąca zostało rannych - wynika z danych przekazanych w poniedziałek PAP przez Komendę Główną Policji. Policjanci podkreślają, że tegoroczny sierpniowy weekend był bezpieczniejszy od ubiegłorocznego.

W środę o godz. 6, w związku z wyjazdami na długi weekend, policjanci zorganizowali akcję "Bezpieczny weekend", w ramach której prowadzili działania do niedzieli do godz. 22. W tym czasie, każdego dnia na drogi wyjeżdżało około 5 tys. policjantów drogówki. Pierwszego i ostatniego dnia akcji liczba policjantów na drogach przekraczała 5 tys.

Jak poinformowała PAP Komenda Głowna Policji od 14 do 18 sierpnia na polskich drogach doszło do 420 wypadków, co oznacza spadek o 13 wypadków, w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Policjanci odnotowali 31 ofiar śmiertelnych wypadków (w ubiegłym, roku w tym okresie zginęły 43 osoby), z czego do największej liczby wypadków śmiertelnych doszło w niedzielę. Z policyjnych statystyk wynika ponadto, że 505 osób zostało rannych w wypadkach - o 42 osoby mniej niż w roku ubiegłym. Zatrzymano także 1844 osoby, które kierowały pod wpływem alkoholu, czyli o 13 osób mniej niż podczas ubiegłorocznego długiego sierpniowego weekendu.

Z kolei na interaktywnej mapie policji, obrazującej wypadki śmiertelne, pojawiło się 468 pozycji (stan na 18 sierpnia).

"Mimo tego, że tegoroczny weekend był dłuższy od poprzedniego na drogach było znacznie bezpieczniej"

- ocenił w poniedziałek kom. Robert Opas z KGP. Dodał, że policjanci cały czas zwracają uwagę przede wszystkim na wzrost udziału ofiar śmiertelnych w wypadkach oraz na wzrost liczby osób kierujących pod wpływem alkoholu.

Z informacji policji wynika, że liczba kierowców zatrzymywanych za jazdę pod wpływem alkoholu wzrasta. Według danych na 12 sierpnia tego roku, liczba ta sięgnęła prawie 69 tys.

"Wzrost ten niepokoi tym bardziej, że od dawna w tym zakresie nie był notowany"

- mówił w rozmowie z PAP podinsp. Radosław Kobryś.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl