Muzeum Auschwitz unieważniło przetarg

zdjęcie ilustracyjne / Auschwitz / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Przetarg miał wyłonić wykonawcę nowego Centrum Obsługi Odwiedzających Miejsce Pamięci Auschwitz. W uzasadnieniu decyzji unieważnienia Muzeum Auschwitz podało, że oferty znacząco przekraczały kwotę, którą przeznaczono na budowę.

Muzeum na realizację zadania przeznaczyło ok. 40 mln zł. Jak zaznaczył w uzasadnieniu decyzji o unieważnieniu dyrektor Piotr Cywiński, kwota ta nie może zostać zwiększona. Na przetarg wpłynęły dwie oferty. Pierwsza przewyższała limit o 20,1 mln zł, a druga o 37,2 mln zł.

Inwestycja jest jednym z najważniejszych przedsięwzięć Muzeum Auschwitz. Miałaby zostać zakończona w 2022 r. W ub.r. Miejsce Pamięci odwiedziło 2,15 mln osób.

Centrum składać się ma z dużego parkingu oraz budynku, z którego przejściem podziemnym odwiedzający przejdą na teren byłego obozu.

Nowe Centrum powstanie w bezpośredniej bliskości byłego niemieckiego obozu Auschwitz I, na terenie, gdzie przed wybuchem wojny usytuowane były bunkry amunicyjne koszar Wojska Polskiego. Podczas okupacji obszar należał do KL Auschwitz. Początkowo istniała tam żwirownia. 22 listopada 1940 r. Niemcy rozstrzelali w niej 40 Polaków. Była to pierwsza egzekucja wykonana w ten sposób w obozie.

W latach 1941-1943 Niemcy wybudowali tam rzeźnię, która zaopatrywała załogę obozu w mięso i wędliny, a także mleczarnię. W pobliżu mieściły się ogródki warzywne dla SS, warsztat samochodowy, a część terenu użytkowano jako pole uprawne roślin paszowych. Po wojnie istniała tam baza autobusowa. Została zlikwidowana. Obecnie teren jest własnością Muzeum Auschwitz.

Projekt przewiduje również remont sali kinowej Muzeum.

Paweł Sawicki z biura prasowego Muzeum poinformował, że przeniesienie obsługi odwiedzających w nowe miejsce umożliwi stworzenie nowej wystawy wstępnej w poobozowym budynku, pełniącym obecnie funkcje recepcyjne. „Jej celem będzie przekazanie odwiedzającym niezbędnej wiedzy z historii lat 30. XX w., rozwoju nazizmu, propagandy i systemu totalitarnego, wreszcie wybuchu wojny i polityki niemieckiej na okupowanych ziemiach Polski” – wyjaśnił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Turcja: zatrzymano 418 podejrzanych

/ wwwslonpic

  

Turecka policja zatrzymała 418 osób w 29 prowincjach kraju w ramach śledztwa dotyczącego podejrzanych o powiązania z separatystyczną i zdelegalizowaną przez Ankarę Partią Pracujących Kurdystanu (PKK) - poinformowało w poniedziałek na Twitterze tureckie MSW.

Wcześniej tego dnia resort przekazał, że w związku ze "śledztwami w sprawie terroryzmu" tureckie władze zastąpiły prokurdyjskich burmistrzów miast Diyarbakir, Van i Mardin na południowym wschodzie kraju, mianując na ich miejsce gubernatorów.

Działania te najprawdopodobniej doprowadzą do wzrostu napięcia na południowym wschodzie Turcji, który uchodzi za bastion Kurdów - zauważa agencja Reutera.

Przed marcowymi wyborami samorządowymi prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ostrzegł, że takie działania mogą być podejmowane wobec wybranych przedstawicieli lokalnych władz, jeśli okaże się, że mają oni powiązania z PKK - przekazał w oświadczeniu resort spraw wewnętrznych.

"Dla dobra śledztw, zostali oni czasowo usunięci ze stanowisk w ramach środków ostrożności"

- dodało MSW, odnosząc się do burmistrza Diyarbakiru - Selcuka Mizrakliego, burmistrza Mardinu - Ahmeta Turka i burmistrz Van - Bedii Ozgokce Ertan.

Troje lokalnych włodarzy zostało oskarżonych o różne przestępstwa, w tym przynależność do organizacji terrorystycznej i szerzenie propagandy tej organizacji.

Telewizja CNN Turk pokazała, jak policja odgradza siedzibę władz Diyarbakiru metalowymi barierkami; przed budynkiem rozmieszczono armatki wodne i samochody oddziałów prewencji.

Po udaremnionym przewrocie wojskowym w Turcji z lipca 2016 roku większość burmistrzów z ramienia prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP) i jej regionalnego sojusznika została pozbawiona urzędu z powodu rzekomych powiązań z PKK. Pod zarząd komisaryczny przekazano wówczas 95 ze 106 gmin rządzonych przez HDP i partia ta liczyła na odzyskanie nad nimi kontroli. Tysiące członków HDP trafiło do więzienia.

Przed marcowymi wyborami szef tureckiego MSW Suleyman Soylu powiedział, że wobec 178 kandydatów toczą się śledztwa dotyczące ich rzekomych powiązań z PKK. Erdogan ostrzegał wówczas, że burmistrzowie z HDP mogą zostać ponownie usunięci, jeśli okaże się, że podobnie jaki ich poprzednicy, mają powiązania z bojownikami z PKK.

Erdogan często oskarża HDP o powiązania z PKK.

Partia Pracujących Kurdystanu uznawana jest przez Ankarę, a także Stany Zjednoczone i Unię Europejską za organizację terrorystyczną. Od lat 80. prowadzi zbrojną walkę o kurdyjską autonomię w Turcji, głównie na południowym wschodzie kraju. W konflikcie kurdyjsko-tureckim zginęło już ponad 40 tys. osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl