Impreza na komisariacie? Głos zabrała prokuratura

/ policja.pl

  

Mieliśmy zgłoszenie o uszkodzeniu ciała policjanta na terenie Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski. Jak wcześniej informowała PAP, w ubiegły wtorek miało tam dojść do imprezy alkoholowej.

Szefowa MSWiA Elżbieta Witek poleciła w poniedziałek kontrolę w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy po wydarzeniach w komisariacie Toruń-Śródmieście, gdzie miało dojść do alkoholowej imprezy, podczas której ranny został policjant. KWP w Bydgoszczy potwierdziła, że prowadzi postępowanie w tej sprawie.

Wpłynięcie zgłoszenia w tej sprawie potwierdził PAP rzecznik toruńskiej prokuratury.

- Mieliśmy zgłoszenie, że na terenie Komisariatu Toruń-Śródmieście tydzień temu we wtorek doszło do uszkodzenia ciała jednego z funkcjonariuszy w rozumieniu artykułu 157 par. 1. Kk. (zwykłe i lekkie uszkodzenia ciała). Został zgromadzony materiał w tzw. niezbędnym zakresie. W związku z tym, że dotyczy on policjantów zatrudnionych w tym komisariacie przekazaliśmy sprawę do prokuratora regionalnego w Gdańsku z wnioskiem o wskazanie innej prokuratury do prowadzenia tego postępowania

 - powiedział PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski.

Dodał, że prokuratorzy pracują na co dzień z tymi policjantami, więc już na samym początku postępowania dochodziłoby do konfliktu interesów. Śledczy nie mają w tej chwili wiedzy, czy do uszkodzenia ciała doszło w wyniku działania innej osoby.

Dzisiaj rano minister spraw wewnętrznych i administracji Elżbieta Witek napisała na twitterze, że poleciła Komendantowi Głównemu Policji przeprowadzenie natychmiastowej kontroli w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

"Jeśli informacje medialne się potwierdzą - zażądałam wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec tych policjantów i ich zwierzchników"

- napisała w poniedziałek Witek.

Informacje o imprezie w siedzibie Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście pojawiły się na portalach społecznościowych, które opisują wydarzenia związane z działaniem policji.

Rzecznik prasowa bydgoskiej policji podinsp. Monika Chlebicz powiedziała w rozmowie z PAP, że jednostka prowadzi postępowanie w tej sprawie.

"Dotychczasowe ustalenia wskazują, że do takiego +nieformalnego+ spotkania miało dojść w Komisariacie Toruń-Śródmieście. To się jeszcze nie dokonało formalnie, ale odwołana zostanie komendant tego komisariatu Dorota R. Z naszych informacji wynika także, że rzeczywiście ranny został jeden z funkcjonariuszy i weryfikujemy obecnie w jakich okolicznościach doznał on obrażeń" - podkreśliła podinsp. Chlebicz.

Z informacji przekazywanych w mediach społecznościowych wynika, że Dorota R. miała uczestniczyć w imprezie, podczas której spożywano znaczne ilości alkoholu. Jeden z policjantów miał uderzyć o skrzynkę z wężem strażackim przymocowaną do jednej ze ścian i rozbić głowę. Z nieoficjalnych informacji wynika, że rannym policjantem miał być naczelnik sztabu z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Do rannego miała zostać wezwana karetka pogotowia, ale ten miał reagować agresywnie i nie chcieć pomocy ze strony ratowników. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zła restauracja nie otrzyma odszkodowania

zdjęcie ilustracyjne / suetot CC0

  

Amerykański portal turystyczny TripAdvisor wygrał dziś proces wytoczony mu w Barcelonie przez hiszpańskiego właściciela dwóch restauracji. Przedsiębiorca twierdził, że na portalu było zbyt dużo negatywnych opinii klientów o jego placówkach.

Sąd w Barcelonie orzekł, iż właściciel restauracji Marina Beach Club oraz Panorama w Walencji nie miał prawa żądać odszkodowania od władz portalu TripAdvisor, gdyż nie doszło do ingerencji administratorów w opinie zamieszczane na jego stronie o obu lokalach.

Sędzia zaznaczył, że nie doszło do złamania prawa, ponieważ „wszystkie filtry portalu działały poprawnie”. Oczyścił też amerykański portal z zarzutu o działanie w „złej wierze”.

W orzeczeniu sędzia wskazał, że restaurator miał możliwość zgłaszania poprawek dotyczących informacji o swoich placówkach. Wskazał, iż wycofanie opinii na ich temat byłoby działaniem na niekorzyść klientów.

Właściciel obu restauracji domagał się od portalu „odszkodowania za straty moralne” w wys. 660 tys. euro. Przedsiębiorca twierdził, że opinie internautów pojawiające się na portalu osłabiły wizerunek jego lokali.

W pozwie restaurator z Walencji oskarżył władze portalu o brak kontrolowania negatywnych komentarzy na temat swoich placówek gastronomicznych, a także o uniemożliwienie mu usunięcia swoich restauracji z grona lokali ocenianych przez użytkowników strony TripAdvisor.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl