Zajc był liderem po pierwszej serii w której uzyskał aż 133,5 metra, Kubacki zajmował czwarte miejsce. W finałowej próbie Polak uzyskał 131 m - o 3,5 m więcej od Słoweńca, ale nie wystarczyło to do zniwelowania straty.

Dawid Kubacki zajął drugie miejsce po świetnym skoku na odległość 131 m

Do serii finałowej awansowało ośmiu reprezentantów Polski. Oprócz Kubackiego, Żyły i Stocha także Aleksander Zniszczoł, który zakończył zawody na dobrym 11. miejscu i po konkursie był chwalony przez trenera biało-czerwonych. Punktowali także dziewiętnasty Maciej Kot (122,5 m), dwudziesty drugi Andrzej Stękała (124 m), dwudziesty dziewiąty Klemens Murańka (122 m) i trzydziesty Jakub Wolny (120 m).

Piotr Żyła oddał dwa dobre skoki i zajął piąte miejsce

To był udany debiut nowego trenera polskich skoczków - Michala Dolezala.  W sobotę biało-czerwoni zdecydowanie triumfowali w konkursie drużynowym, a w niedzielę również zasłużyli na ciepłe słowo.