Niedawny koalicjant nie zostawia suchej nitki na Schetynie. "Jest odpowiedzialny za klęskę"

Grzegorz Schetyna / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

- Okazało się, że Platforma Obywatelska pomimo że mówiła, że chce łaczyć, budować wielką koalicję, to nie udźwignęła tego, nie udźwignął tego Schetyna. Grzegorz Schetyna nie był odporny na naciski wewnątrz partii i doprowadził do rozpadu tego projektu - mówił w programie Michała Rachonia "Woronicza 17" Marek Balt, polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej, niedawnego koalicjanta PO.

Mijający tydzień przyniósł wiele rozstrzygnięć wśró politycznej opozycji. Grzegorz Schetyna ogłosił koniec projektu Koalicji Europejskiej - szerokiego bloku opozycji - i zapowiedział, że Platforma pójdzie do wyborów w formule Koalicji Obywatelskiej, z Nowoczesną i Inicjatywą Polską. "Wyrzucony" z koalicji z PO Sojusz Lewicy Demokratycznej zawiązał wspólny blok Lewica z Wiosną Roberta Biedronia oraz partią Razem.

Nie jest wykluczone jednak, że blok lewicowy po wyborach wejdzie w porozumienie z Koalicją Obywatelską.

- Po co się podzieliliście, żeby łaczyć się po wyborach - zapytał polityka SLD, Marka Balta, Michał Rachoń. SLD w wyborach do Parlamentu Europejskiego był sojusznikiem PO w ramach Koalicji Obywatelskiej, a sam Balt startował w nich z "dwójką" z list KE w okręgu 11. 

- Okazało się, że Platforma Obywatelska pomimo że mówiła, że chce łaczyć, budować wielką koalicję, to nie udźwignęła tego, nie udźwignął tego Schetyna. Grzegorz Schetyna nie był odporny na naciski wewnątrz partii i doprowadził do rozpadu tego projektu. (...) Grzegorz Schetyna jest odpowiedzialny za klęskę zjednoczonej opozycji

- powiedział Marek Balt. 

- Schetyna mówił: "chodźcie wszyscy do mnie", a gdy wszyscy przyszli, powiedział: "już was nie chce"

- dodał Balt.

Komentując kwestię list Koalicji Obywatelskiej, o których Schetyna mówi, że "nie będą listami partyjnymi", Marek Balt ocenił, że "to ściema". Zapytany, czy po wyborach w Sejmie możliwe będzie porozumienie PO-KO - SLD, polityk stwierdział:

- O ile PO będzie realizowała program SLD, to w tym zakresie się porozumiemy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Są powody do optymizmu ws. brexitu"

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Chickenonline /creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Unia Europejska i Wielka Brytania mają bardzo poważne problemy do rozwiązania, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie celne na granicy Irlandii i Irlandii Północnej, ale są powody do ostrożnego optymizmu w sprawie brexitu - ocenił minister ds. europejskich Konrad Szymański.

We wtorek główny negocjator UE ds. brexitu Michel Barnier przekazuje ministrom z 27 państw członkowskich najnowsze informacje po intensywnych negocjacjach, które trwały w ostatnich dniach. Pertraktacje zostały określone przez stronę unijną jako konstruktywne, ale do tej pory nie ma rozwiązania problemu granicy między Irlandią, a Irlandią Północną.

"Biorąc pod uwagę kontekst i punkt startowy, to dziś są powody do ostrożnego optymizmu. Polska od samego początku, kiedy pojawiły się nowe propozycje Londynu, w szczególności te oparte o zabezpieczenie całkowitej zbieżności regulacyjnej w Irlandii Północnej, namawiała KE, państwa członkowskie do podjęcia rzeczowych, konstruktywnych rozmów"

- powiedział polskim dziennikarzom w Luksemburgu Szymański.

Szczegóły najnowszych propozycji nie zostały przedstawione publicznie, ale z nieoficjalnych przecieków wiadomo, że Irlandia Północna miałaby być formalnie w unii celnej ze Zjednoczonym Królestwem i jednocześnie nieformalnie w unii celnej z UE. Unijna "27" obawia się jednak, że towary, które wchodziłyby na teren Irlandii Północnej mogłyby później trafiać do UE bez odpowiednich ceł.

Szymański tłumaczył, że wyjście Irlandii Północnej z unii celnej oznacza bezprecedensową sytuację, jeśli chodzi o zabezpieczenie faktycznego przepływu towarów, osób i usług między terytoriami pozostającej w UE Irlandią i będącej poza UE Irlandią Północną.

"To są bardzo skomplikowane i nieznane dotąd modele współpracy, ale wysiłek negocjacyjny jest widoczny po obu stronach i to nas cieszy. Bardzo nas satysfakcjonuje fakt, że nasze oczekiwania, bardzo jasno, publicznie wyrażane, przynoszą właściwe efekty"

- oświadczył wiceszef MSZ.

Przyznał, że są ryzyka dla integralności jednolitego rynku, dlatego propozycje brytyjskie są niewystarczające.

"Razem z UE-27 oczekujemy dalszych negocjacji po to, aby wszystkie ryzyka i wszystkie ewentualne niedoskonałości tego rozwiązania, które jest całkowicie nowatorskie wyjaśnić i je zabezpieczyć, bo integralność wspólnego rynku jest w interesie Polski. Polska jest i będzie częścią wspólnego rynku, w związku z czym jest to nas wspólny interes" - powiedział minister ds. europejskich.

Kwestia tego, czy Wielkiej Brytanii uda się zawrzeć porozumienie z UE w sprawie warunków brexitu powinna być rozstrzygnięta tym tygodniu. W czwartek i piątek odbędzie się w Brukseli unijny szczyt, na którym ewentualne porozumienie ma zostać zatwierdzone, a w sobotę brytyjska Izba Gmin będzie głosować nad jego akceptacją lub - gdyby go nie było - nad dalszymi krokami.

Szymański zaznaczył, że w UE bardzo wiele porozumień było "dopinanych" w ostatnim momencie. Jego zdaniem należy docenić to co się dzieje w negocjacjach, bo przeciwnie do tego jak było jakiś czas temu, teraz są one niezwykle intensywne i rzeczowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl