Ukraina: wybory rozpoczęte

/ 9743366

  

Na Ukrainie rozpoczęły się w niedzielę wcześniejsze wybory do Rady Najwyższej, w których faworytem jest partia Sługa Narodu nowego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Szef państwa rozwiązał poprzedni parlament 21 maja, dzień po swoim zaprzysiężeniu.

Lokale wyborcze otwarto o godzinie 8 czasu lokalnego i zostaną one zamknięte o godzinie 20 (7-19 w Polsce). Natychmiast po zakończeniu głosowania oczekiwane są pierwsze wyniki sondaży powyborczych, tzw. exit-polls.

Tak samo jak w poprzednich, również przedterminowych, wyborach do Rady Najwyższej z 2014 r. głosowanie nie odbywa się na zajętym przez Rosję w 2014 r. Krymie i w Donbasie na wschodzie kraju, gdzie od tegoż roku trwa konflikt z separatystami wspieranymi przez wojska rosyjskie.

Mieszkańcy Krymu oraz kontrolowanych przez separatystów terytoriów obwodu donieckiego i ługańskiego mogą jednak oddać głos na terenach znajdujących się pod kontrolą legalnych władz Ukrainy.

W parlamencie Ukrainy powinno zasiadać 450 deputowanych. Ze względu na brak możliwości zorganizowania wyborów na Krymie i w Donbasie będzie ich jednak 424. 225 zostanie wybranych z list partyjnych (ordynacja proporcjonalna), a 199 - w okręgach jednomandatowych (ordynacja większościowa).

W wyborach startują reprezentanci 64 ugrupowań politycznych. W okręgach jednomandatowych zarejestrowanych zostało 3220 kandydatów.

Jeden z ostatnich sondaży przedwyborczych, który przeprowadziło kijowskie Centrum Razumkowa, wskazuje, że na Sługę Narodu chce głosować ponad 40 proc. respondentów.

5-procentowy próg wyborczy pokonują także: prorosyjska Opozycyjna Platforma - Za Życie (ok. 12 proc.), Batkiwszczyna (Ojczyzna) b. premier Julii Tymoszenko (ok. 8 procent), Europejska Solidarność b. prezydenta Petra Poroszenki (ok. 7 procent) oraz Hołos (Głos) muzyka rockowego i lidera zespołu Okean Elzy Swiatosława Wakarczuka.

Na podanie oficjalnych wyników wyborów Centralna Komisja Wyborcza w Kijowie ma czas do 5 sierpnia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Tragiczny bilans długiego weekendu

/ Vlad Artist

  

Od środy do niedzieli na polskich drogach zginęło 31 osób, a ponad pół tysiąca zostało rannych - wynika z danych przekazanych w poniedziałek PAP przez Komendę Główną Policji. Policjanci podkreślają, że tegoroczny sierpniowy weekend był bezpieczniejszy od ubiegłorocznego.

W środę o godz. 6, w związku z wyjazdami na długi weekend, policjanci zorganizowali akcję "Bezpieczny weekend", w ramach której prowadzili działania do niedzieli do godz. 22. W tym czasie, każdego dnia na drogi wyjeżdżało około 5 tys. policjantów drogówki. Pierwszego i ostatniego dnia akcji liczba policjantów na drogach przekraczała 5 tys.

Jak poinformowała PAP Komenda Głowna Policji od 14 do 18 sierpnia na polskich drogach doszło do 420 wypadków, co oznacza spadek o 13 wypadków, w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Policjanci odnotowali 31 ofiar śmiertelnych wypadków (w ubiegłym, roku w tym okresie zginęły 43 osoby), z czego do największej liczby wypadków śmiertelnych doszło w niedzielę. Z policyjnych statystyk wynika ponadto, że 505 osób zostało rannych w wypadkach - o 42 osoby mniej niż w roku ubiegłym. Zatrzymano także 1844 osoby, które kierowały pod wpływem alkoholu, czyli o 13 osób mniej niż podczas ubiegłorocznego długiego sierpniowego weekendu.

Z kolei na interaktywnej mapie policji, obrazującej wypadki śmiertelne, pojawiło się 468 pozycji (stan na 18 sierpnia).

"Mimo tego, że tegoroczny weekend był dłuższy od poprzedniego na drogach było znacznie bezpieczniej"

- ocenił w poniedziałek kom. Robert Opas z KGP. Dodał, że policjanci cały czas zwracają uwagę przede wszystkim na wzrost udziału ofiar śmiertelnych w wypadkach oraz na wzrost liczby osób kierujących pod wpływem alkoholu.

Z informacji policji wynika, że liczba kierowców zatrzymywanych za jazdę pod wpływem alkoholu wzrasta. Według danych na 12 sierpnia tego roku, liczba ta sięgnęła prawie 69 tys.

"Wzrost ten niepokoi tym bardziej, że od dawna w tym zakresie nie był notowany"

- mówił w rozmowie z PAP podinsp. Radosław Kobryś.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl