Estonia - konflikt narasta

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Chickenonline

  

Lider rządowego koalicjanta, nacjonalistycznej partii EKRE, pełniący w obecnym rządzie funkcje wicepremiera oraz szefa MSW Mart Helme, wezwał prezydent Kersti Kaljulaid do ustąpienia z urzędu – podał estoński nadawca publiczny ERR.

Przewodniczący Konserwatywnej Partii Ludowej Estonii (EKRE) ostro zareagował na wywiad estońskiej prezydent opublikowany pod koniec tygodnia w amerykańskim magazynie "Foreign Policy" pod tytułem "Estonia mierzy się z wybranymi w wyborach rasistami”.

Kersti Kaljulaid, sprawująca urząd od jesieni 2016 r. i uznawana za polityka liberalnego, przyznała, że "nienawidzi" polityków partii EKRE "za ich zachowanie". Na łamach magazynu "przeprosiła" za to, jakie "wrażenie" o Estonii może to pozostawić.

Odpowiedziała w ten sposób na pytanie odnoszące się do jej oceny komentarzy i działań partii EKRE (na wiosnę tego roku po raz pierwszy weszła do rządu), które "Foreign Policy" określiła jako "mizoginiczne, antysemickie, homofobiczne czy rasistowskie".

"Ta osoba (prezydent) nie uwzględnia tego, kim jest, jaką pełni funkcję, jakie ma uprawnienia i obowiązki" - przytoczył słowa Marta Helme rzecznik jego partii.

Według Helmego, jeśli prezydent "oświadcza całemu światu, że nienawidzi partii, która otrzymała silny mandat od wyborców, to prawdopodobnie jest coś nie tak z jej systemem nerwowym". Lider EKRE dodał, że "światopoglądy w polityce mogą się różnić, ale ślepą nienawiścią nie osiągnie się nic w polityce”. "Kersti Kaljulaid musi złożyć rezygnację" – oświadczył.

Zdaniem wicepremiera Kaljulaid próbuje wpływać na wewnętrzne sprawy poprzez politykę zagraniczną, wywołując "nacisk" na premiera Juriego Ratasa, lidera Estońskiej Partii Centrum (EKK), aby "rozbić" obecną koalicję". Według Helmego prezydent "nie ma do tego konstytucyjnego prawa" i sama "wznieca nienawiść" oraz "psuje reputację Estonii za granicą".

Konflikt między prezydent a politykami EKRE zaczął narastać po przeprowadzonych na początku marca tego roku wyborach parlamentarnych, w których ugrupowanie to zdobyło blisko 18 proc. głosów i stało się trzecią siłą polityczną w estońskim parlamencie.

Formowanie koalicji rządowej, z pominięciem zwycięskiej Estońskiej Partii Reform (RE), przez dotychczasowego premiera Ratasa wraz z EKRE – partią o charakterze narodowo-konserwatywnym głoszącą hasła eurosceptyczne i antyimigranckie, wywołało kontrowersje, a także protesty obywatelskie w Tallinie w obronie wartości podstawowych i społeczeństwa demokratycznego.

Podczas zaprzysiężenia w parlamencie nowego centroprawicowego rządu (w tym ministrów z EKRE), prezydent Kaljulaid wystąpiła ubrana w bluzę sportową z napisem "Słowo jest wolne", co było tłumaczone jako wyraz krytyki wobec działań polityków EKRE domagających się usunięcia z publicznych mediów niektórych dziennikarzy.

Helme skomentował takie zachowanie prezydent jako "czyn kobiety mającej problemy emocjonalne".

W skład obecnej koalicji rządowej oprócz EKK oraz EKRE wchodzi także mniejsza partia konserwatywno-liberalna "Ojczyzna" (Isamaa). W 101-osobowym jednoizbowym parlamencie Riigikogu rząd dysponuje 55 mandatami. W opozycji pozostają liberałowie i socjaldemokraci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Tusk nazywa Morawieckiego kłamcą i mówi o infantylnej radości. "To nie jest żaden sukces!"

Donald Tusk / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Informacje po szczycie klimatycznym Unii Europejskiej, na którym Polska dostała pól roku, by zastanowić się, czy na pewno chcemy wypaść z Unii Europejskiej w sprawach ochrony środowiska i klimatu, to "kolejne kłamstwo brukselskie premiera Mateusza Morawieckiego" - stwierdził dziś Donald Tusk w Radiu ZET. Powiedział też, że nie rozumie tej "infantylnej radości" polskiego premiera. Tusk przyznał ponadto, że jego rząd nie zrobił nic w sprawie klimatu. Nie powstrzymało go to jednak przed dawaniem "dobrych rad" obecnemu rządowi.

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, były szef Rady Europejskiej i były premier powiedział w Radiu Zet, że chciałby, aby mówić o tych sprawach poważnie.

"O tym kolejnym kłamstwie brukselskim premiera Morawieckiego, bo to nie jest dzisiaj żaden sukces - że dostaliśmy sześć miesięcy, by zastanowić się, czy na pewno chcemy wypaść z Unii Europejskiej w tej kwestii - a więc w kwestii ochrony środowiska i klimatu, i także wielkich pieniędzy, które będą inwestowane w tę ochronę"

- powiedział.

Tłumaczył, że jeśli będziemy mówić tylko o tym, że Morawiecki kłamie, nie tłumacząc na czym polega istota sprawy - "dlaczego jest to ważne dla nas wszystkich, czy też dla naszych dzieci, prawdopodobnie to nie będzie robiło na nikim wrażenia".

Tusk przyznał, że sprawy klimatu były zaniedbane, również podczas jego rządów, i musi nastąpić przełom.

[polecam:https://niezalezna.pl/301794-rzecznik-rzadu-o-kulisach-negocjacji-premiera-podczas-szczytu-ue-ogromny-sukces]

Ponadto powiedział, że nie rozumie tej "infantylnej radości premiera, że dostał dla Polski ten status - tego, który nie potrafi - i się tym chwali". "Ja bym się tym nie chwalił" - stwierdził Tusk w niedzielnym wywiadzie.

Przywódcy unijni porozumieli się w czwartek na szczycie w Brukseli ws. osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r. Polska, jak podkreślono we wnioskach, nie mogła "zobowiązać się do realizacji tego celu" na tym etapie. Szefowie państw i rządów mają wrócić do tej sprawy w czerwcu przyszłego roku.

"Prowadzimy bardzo ambitną, ale jednocześnie racjonalną ekonomicznie politykę klimatyczną, politykę energetyczną"

- mówił po zakończeniu szczytu Morawiecki.

[polecam:https://niezalezna.pl/301963-premier-morawiecki-chwalony-przez-prezesa-pis-to-kwestia-determinacji-i-umiejetnosci]

"Musimy jednak zapewnić takie tempo zmian, jakie będzie dostosowane do potrzeb polskiej gospodarki, do potrzeb polskiego społeczeństwa. To jednocześnie gwarantuje nam, że będziemy w najszybszym możliwym tempie realizować programy zapewnienia czystego powietrza"

- zaznaczył szef rządu. Premier wymienił tu programy "Czyste powietrze" oraz "Mój prąd"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl