Protesty w rocznicę zabójstwa dziennikarza

Pawieł Szeremet / By Okras - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35707216

  

W trzecią rocznicę śmierci w zamachu bombowym dziennikarza Pawła Szeremeta w stolicy Ukrainy Kijowie domagano się wyjaśnienia okoliczności jego zabójstwa. Śledztwo, które toczy się w tej sprawie, nie doprowadziło dotychczas do ustalenia sprawców.

Znajomi i koledzy Szeremeta zebrali się na skrzyżowaniu ulic Bohdana Chmielnickiego i Iwana Franki w miejscu, gdzie 20 lipca 2016 r. pod samochodem, którym jechał Szeremet, eksplodował ładunek wybuchowy.

"Domagamy się od prezydenta Wołodymyra Zełenskiego powołania grupy roboczej, która mogłaby odpowiedzieć na pytanie, co zrobiło śledztwo. Od dnia tragedii minęły trzy lata, jednak wciąż mamy nadzieję, że wyjaśnienie okoliczności zabójstwa Pawła Szeremeta jest sprawą honoru dla Ukrainy i dla nowego prezydenta"

- mówiła Sewgil Musajewa, redaktor naczelna gazety internetowej "Ukraińska Prawda", w której pracował dziennikarz.

Apel o ukaranie sprawców zamachu wystosowała ambasada Stanów Zjednoczonych na Ukrainie.

"W trzecią rocznicę zabójstwa Pawła Szeremeta wzywamy władze Ukrainy, by okazały oddanie sprawie wolności prasy i pociągnęły do odpowiedzialności winnych śmierci dziennikarza"

- napisała placówka na Twitterze.

Prezydent Zełenski poinformował tymczasem, że spotka się w najbliższy wtorek z szefami resortów siłowych, od których chce usłyszeć raport na temat śledztwa w sprawie zabójstwa Szeremeta. "Ukraińskie społeczeństwo już dawno powinno otrzymać odpowiedź na pytanie, kto zabił Pawła" - oświadczył szef państwa na Facebooku.

Ukraińscy śledczy rozpatrywali kilka wersji zamachu na Szeremeta; wymieniali m.in. wątek osobistej wrogości do zabitego, jego zawodową działalność dziennikarską oraz destabilizację sytuacji w Kijowie i w kraju. Jeszcze w 2017 r. prowadzący dochodzenie oświadczyli, że za główną wersję uważają działalność dziennikarską Szeremeta.

Urodzony w Mińsku Szeremet, autor filmów dokumentalnych i książek, pięć lat przed śmiercią mieszkał w Kijowie, gdzie pracował dla internetowej "Ukraińskiej Prawdy" oraz był prezenterem radia Wiesti.

Karierę dziennikarską rozpoczął na Białorusi, a jego krytyczne materiały o rządach prezydenta Alaksandra Łukaszenki i konflikt z władzami sprawiły, że wyjechał z tego kraju i przez lata mieszkał w Rosji. Był założycielem opozycyjnego wobec władz w Mińsku portalu internetowego Biełorusskij Partizan.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Ukraiński biskup wstawia się za abp. Jędraszewskim. O ideologii LGBT pisze: "Przypomina to początki ZSRR"

Zdjęcie ilustracyjne / Arkadiusz Lawrywianiec/ Gazeta Polska

  

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy biskup Bronisław Bernacki wyraził listownie poparcie dla metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego. W liście opublikowanym dziś na stronie Archidiecezji Krakowskiej bp Bernacki wyraził w imieniu episkopatu Ukrainy "braterską solidarność, wsparcie oraz nade wszystko zapewnienie o modlitwie".

"My, Pasterze ukraińskiej ziemi, przez wiele lat doświadczaliśmy i do dziś doświadczamy niszczących skutków ideologii komunistycznej, która doprowadziła wiele ludzkich istnień do duchowego zniszczenia, a która, podobnie jak ideologia gender, przybierała maskę walki o równość"

– napisali rzymskokatoliccy biskupi Ukrainy.

"Z bólem serca patrzymy, jak ta nowa ideologia zbiera dzisiaj swoje niszczące żniwo, godząc w instytucję małżeństwa i rodziny. Przypomina to początki reżimu w ZSRR, którego jedną z pierwszych decyzji było zezwolenie na szybki rozwód oraz aborcję. Nic dziwnego, że zwolennicy ideologii gender podejmują działania w duchu, który z pewnością nie jest od Boga"

– zaznaczyli ukraińscy hierarchowie.

Wcześniej listy z poparciem dla abp. Jędraszewskiego skierowali przewodniczący Konferencji Episkopatów Czech, Słowacji i Węgier.

Abp Jędraszewski jest atakowany przez środowiska lewicowo-liberalne i homoseksualistów za słowa o "tęczowej zarazie", które wypowiedział 1 sierpnia, w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Podczas homilii w bazylice Mariackiej w Krakowie metropolita podkreślił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska.

"Trzeba było długo na nią czekać. Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa"

– powiedział.

Wyrazy solidarności z arcybiskupem wyraziły środowiska katolickie, w tym przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, środowiska prawicowe, Światowy Związek Żołnierzy AK.

[polecam:https://niezalezna.pl/284113-kaczynski-w-centrum-wszystkiego-jest-rodzina-jej-wlasnie-broni-abp-marek-jedraszewski-jestem-mu-za-to-wdzieczny]

Duchownego krytykują środowiska popierające ideologię LGBT. Lider Wiosny Robert Biedroń w liście do papieża Franciszka nawiązał do słów abp. Jędraszewskiego i poprosił go o "reakcję, która zmieni nienajlepsze dzisiaj oblicze polskiego Kościoła".

[polecam:https://niezalezna.pl/282985-robert-biedron-poskarzyl-sie-na-kaplanow-chce-by-papiez-potepil-krytyke-ideologii-lgbt]

Z kolei Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył do krakowskiej prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez abp. Jędraszewskiego.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl