Rośnie popularność programu "Mama 4 Plus"

Zdjęcie ilustracyjne

  

"Do 1139 kobiet w województwie opolskim trafiły decyzje o przyznaniu świadczenia z programu Mama4+" - poinformował rzecznik regionalny ZUS w Opolu Sebastian Szczurek. Rodzinne świadczenie uzupełniające opolski ZUS wypłaca także dwóm mężczyznom.

Jak przypomina rzecznik opolskiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, do rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego uprawnione są nie tylko mamy, ale również ojcowie, którzy wykażą, że zajmowali się dziećmi i dlatego w tym okresie nie mogli być aktywni zawodowo bądź nigdy nie podjęli zatrudnienia. Warunkiem wypłaty świadczenia jest urodzenie bądź wychowanie co najmniej czwórki dzieci.

"Dotychczas w województwie opolskim o świadczenie Mama4+ wnioskowało 10 mężczyzn, zaś w całej Polsce dokumenty złożyło 141 panów. W skali kraju, do końca czerwca pozytywną decyzję z ZUS otrzymało 109 mężczyzn. Co oczywiste, to jednak panie są głównymi beneficjentkami tego programu, a ZUS wydał do końca czerwca 48,3 tys. decyzji przyznających świadczenie rodzicielskie. W skali regionu najwięcej decyzji, bo 953 przyznaliśmy paniom w wieku od 60 do 69 lat. Aż 63 pozytywne rozstrzygnięcia trafiły do kobiet, które ukończyły 80 lat. Opolska jednostka ZUS wypłaca też rodzinne świadczenie uzupełniające czterem mamom powyżej 90. roku życia"

- wylicza Szczurek.

ZUS wydaje zainteresowanym dwa rodzaje decyzji. Dopełniające są dla osób, które otrzymują już emeryturę bądź inne świadczenie, jednak ich wysokość nie przekracza 1100 zł brutto. Takie decyzje trafiły na razie do 738 osób, a przeciętna wysokość świadczenia dopełniającego wyniosła w województwie opolskim 343 zł. Drugi rodzaj decyzji trafia do osób, które do tej pory nie nabyły prawa do świadczeń emerytalno-rentowych z ZUS. Są to decyzje samoistne i tych opolski ZUS wydał ponad 400. W tym przypadku kwota rodzinnego świadczenia uzupełniającego jest równa kwocie najniższej emerytury, czyli 1100 zł brutto.

"Po rozpatrzeniu około 1250 wniosków z programu Mama4+, wydaliśmy 94 decyzje odmawiające prawa do tego świadczenia. 61 z nich uzasadniliśmy przekroczeniem dochodu, czyli progu 1100 zł brutto, a w 21 przypadkach zainteresowani nie udowodnili wychowania co najmniej czwórki dzieci. W sześciu decyzjach wskazaliśmy, że wnioskodawcy nie osiągnęli wieku uprawniającego do świadczenia, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, zaś pięć decyzji odmawiających uzasadniliśmy zbyt długimi przerwami w wychowywaniu dzieci"

- dodaje rzecznik.

We wnioskach, które dotarły do opolskich placówek ZUS od końca lutego br., zainteresowani najczęściej - w 638 przypadkach - podawali, że urodzili bądź wychowali czworo dzieci. Nie brakowało też wniosków z potwierdzeniem bądź deklaracjami urodzenia powyżej 9 dzieci (59 wniosków), 9 dzieci (16 wniosków), 8 dzieci – 50, 7 dzieci – 66.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zabójstwo Gruzina miało motyw polityczny?

/ flickr.com/Silber_Mel/CC BY-SA 2.0

  

Berlińska prokuratura poinformowała, że w stolicy Niemiec zatrzymano obywatela Rosji podejrzanego o zabójstwo Gruzina. Media zwracają uwagę, że zabójstwo mogło mieć motyw polityczny.

Gruzińska organizacja pozarządowa Centrum Badania i Monitoringu Praw Człowieka informuje, że zabity to Zelimchan Changoszwili, który uczestniczył w drugiej wojnie czeczeńskiej. W latach 2001-2005 był jednym z dowódców polowych. Pracował później w antyterrorystycznym wydziale MSW Gruzji. Według organizacji 40-latek został zabity strzałem w głowę 23 sierpnia, kiedy szedł do meczetu.

Portal Echo Kawkaza podaje, że Changoszwili walczył w II wojnie czeczeńskiej (1999-2009) po stronie czeczeńskich separatystów. Rosja wydała za nim list gończy.

Rosyjska niezależna "Nowaja Gazieta" pisze, że w 2015 roku w stolicy Gruzji Tbilisi próbowano zabić Changoszwilego poprzez ostrzelanie jego samochodu. Został wtedy ranny. Po tym zdarzeniu Changoszwili wraz z rodziną wyjechał na Ukrainę, a następnie do Niemiec. Według portalu Echo Kawkaza ubiegał się on w Niemczech o azyl polityczny. Mężczyzna uważał, że za próbą jego zabójstwa w Tbilisi stały rosyjskie władze - podaje Radio Swoboda.

"Zasadniczo śledczy i eksperci ds. bezpieczeństwa uważają, że do pomyślenia są dwa scenariusze. Jednym z nich byłoby zabójstwo związane z przestępczością zorganizowaną. W służbach bezpieczeństwa wielu państw NATO za bardziej wiarygodny uznano też motyw polityczny zabójstwa, być może dokonanego przez tajną służbę, taką jak rosyjski wywiad wojskowy GRU"

- pisze portal Spiegel.

Według portalu Spiegel Online Changoszwili był zaufaną osobą gruzińskich służb bezpieczeństwa i pomagał w "walce z rosyjskimi wpływami" w regionie.

Portal Echo Kawkaza zaznacza, że zabity Changoszwili pochodzi z Wąwozu Pankisi w północno-wschodniej Gruzji, w pobliżu granicy z Czeczenią i Dagestanem.

Media informują, że zatrzymany 49-letni mężczyzna pochodzi z wchodzącej w skład Rosyjskiej Federacji Republiki Czeczeńskiej. Po oddaniu strzału do Changoszwilego podjął on próbę ucieczki na rowerze. Policji udało się schwytać podejrzanego oraz skonfiskować jego pistolet, który wyrzucił do rzeki Sprewy. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl