Standardy WHO budziły kontrowersje? To jeszcze nic. Edukator seksualny „prawdę” Ci powie!

zdjęcie ilustracyjne / gagnonm1993; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Nie jest już żadną tajemnicą, że organizacje LGBT forsują wprowadzenie do polskich szkół i przedszkoli zajęć z edukacji seksualnej, które miałyby odbywać się według Standardów Edukacji Seksualnej WHO. Takie lekcje odbywają się już m.in. w Gdańsku, a ich wprowadzenie jest jednym z założeń przyjętej przez Rafała Trzaskowskiego Karty LGBT+ w Warszawie. Jak się okazuje współautorem standardów WHO jest BZgA, czyli federalna centrala ds. edukacji zdrowotnej w Niemczech. To agencja podległa niemieckiemu ministerstwu zdrowia, która odpowiada za zajęcia z edukacji seksualnej w Niemczech. BZgA stworzyło portal dla dzieci loveline.de, na łamach którego edukatorzy seksualni doradzają uczniom w sprawach intymnych. Treść tych porad niejednego Czytelnika może przyprawić o istny zawrót głowy.

Z informacji nadesłanej przez Fundację „Pro - Prawo do życia” przytoczono kilka wybranych pytań dzieci wraz z odpowiedziami zamieszczonymi przez edukatorów seksualnych na łamach portalu loveline.de.

W ramach opublikowanych na stronie pytań i odpowiedzi 14 letni Tobi pyta:
„Czy to jest normalne, że czuję potrzebę masturbowania mojego najlepszego kolegi? Raczej odczuwam pociąg seksualny do dziewcząt, ale mimo to mam takie odczucie.”
- czytamy na loveline.de.

Twórcy Standardów Edukacji Seksualnej odpowiadają następująco:
„To, co czujesz należy do ciebie. I jeżeli czujesz ochotę masturbowania twojego kolegi, to również należy to do ciebie. Nie musisz się martwić. Wielu nastolatków ma takie myśli. Zwłaszcza, kiedy ma się najlepszego przyjaciela, którego się bardzo dobrze zna i któremu się prawie wszystko mówi. Wtedy to tylko mały krok, żeby chcieć być blisko siebie również fizycznie. Musisz się zastanowić, czy twój kolega czuje to, co ty. Czy możesz sobie wyobrazić, żeby zwierzyć mu się ze swoich myśli? To na pewno nie będzie dla Ciebie łatwy krok, ale twój najlepszy kolega na pewno będzie cię słuchał i powie ci, co myśli. Kto wie, może powstanie dzięki temu nowa bliskość między wami. Może uznasz jednak, że lepiej będzie, jeśli zatrzymasz swoje myśli jako fantazje dla siebie. Nie wszystko, co sobie wyobrażamy, musimy również realizować.”

Z kolei 13 letnia Emma zastanawia się, dlaczego bardziej pociągają ją kobiety:
„U chłopców uważam za atrakcyjne w zasadzie wszystko oprócz penisa. U kobiet z kolei podobają mi się piersi i wagina, reszta mnie tak nie interesuje? Dlaczego?”.
- zastanawia się młoda dziewczyna.

Odpowiedź edukatorów seksualnych portalu:
„To nie jest niczym nadzwyczajnym, że chłopcy i dziewczęta nie są pewni swojej orientacji seksualnej w okresie dojrzewania. Wielu nastolatków zbiera homoseksualne doświadczenia, mimo że określają się właściwie jako osoba heteroseksualna. Inni natomiast szybko się orientują, że są gejem, lesbijką lub biseksualistą. Jak widzisz granice nie zawsze są jasne i nie muszą też takie być.”.
- czytamy.

To jeszcze nie wszystko. Na pytanie 14-letniej Manu (Manueli) o to, czy to normalne, że sama robi sobie ona zdjęcia i filmy na których się masturbuje, edukatorzy zapewniają, że wszystko jest w porządku i nie ma się czym przejmować.

Edukatorzy seksualni odpowiadają:
„Nie martw się, to normalne, że robisz sobie zdjęcia i filmy, na których się masturbujesz. To jest trochę jak patrzenie się na siebie w lustrze. Ale czego na pewno nie powinnaś robić, jest umieszczaniem tego w internecie (…).”

- zapewniają edukatorzy odpowiedzialni za m.in. za opracowanie kontrowersyjnych standardów WHO.

Zaprezentowane powyżej porady edukatorów seksualnych, to jedynie część znacznie obszerniejszej całości. Fundacja „Pro – Prawo do życia” alarmuje, na stronie BZgA loveline.de tego typu porad jest znacznie więcej.

Tymczasem prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski publicznie twierdzi, że takie rzeczy jak powyżej w ogóle nie mają miejsca.

„Uspokajam rodziców, że wszystko co czytają w internecie to bzdura i manipulacja, nikt dzieci nie będzie uczył masturbacji”.
- przekonywał w marcu po podpisaniu Karty LGBT.

W całej Polsce trwają protesty przeciwko wprowadzaniu do szkół i przedszkoli Standardów WHO i LGBT.

W środę 17 lipca „Fundacja Pro - Prawo do życia złożyła” w Sejmie ponad 260 000 podpisów pod obywatelskim projektem ustawy "Stop Pedofilii", którego celem jest uniemożliwienie nakłaniania dzieci do podejmowania współżycia i innych czynności seksualnych. Fundacja rozprowadziła także ponad 100 000 egzemplarzy bezpłatnego poradnika dla rodziców i nauczycieli, w którym informuje o prawdziwym obliczu Standardów Edukacji Seksualnej WHO i radzi jak bronić dzieci przed deprawacją w szkołach i przedszkolach. Poradnik można pobrać za darmo ze strony stoppedofilii.pl.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Fundacja Pro-Prawo do życia, stoppedofilii.pl, loveline.de

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie ma informacji o polskich rannych w Albanii

zdjęcie ilustracyjne / Adam Jones CC BY-SA 2.0

  

Nie mamy informacji o poszkodowanych Polakach w wyniku trzęsienia ziemi w Albanii - podkreśliła dziś rzeczniczka MSZ Ewa Suwara. Dodała, że służba konsularna jest na miejscu i monitoruje sytuację.

- Nie mamy informacji o poszkodowanych Polakach w wyniku trzęsienia ziemi w Albanii. Apelujemy by Polacy przebywający w Albanii nawiązali kontakt z rodzinami i bliskimi i dali im znać, że wszystko jest w porządku. Służba konsularna jest na miejscu i monitoruje sytuacje - powiedziała Suwara.

Do 108 wzrosła liczba osób rannych w wyniku sobotniego trzęsienia ziemi w Albanii i towarzyszących mu wstrząsów wtórnych - poinformowało ministerstwo zdrowia tego kraju. Po kryzysowym nocnym posiedzeniu rząd mówił o licznych uszkodzonych budynkach.

Jak wynika z informacji podanych przez władze, pierwszy wstrząs objął swym zasięgiem 600-tysięczną stołeczną Tiranę, a także 175-tysięczne Durres na wschodzie kraju - drugie co do wielkości miasto kraju i jego główny port, a także inne miasta w regionie.

Według ministerstwa obrony epicentrum pierwszego wstrząsu znajdowało się w okolicy przylądka Rodon, ok. 30 km na północ od Durres, głównego albańskiego portu. Jak podkreślono, było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w kraju „w ostatnich 20-30 latach”. Jak relacjonowały media, wstrząsy były odczuwalne w sąsiedniej Czarnogórze i Macedonii Północnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl