Iran zajął kolejny brytyjski tankowiec! Głos zabrał Donald Trump

Zdjęcie ilustracyjne/Tankowiec Stena Impero / tvp.info/screenshot

  

Brytyjski minister spraw zagranicznych Jeremy Hunt podkreślił w piątek, że jest "ekstremalnie zaniepokojony" doniesieniami o przejęciu przez irańską Gwardię Rewolucyjną dwóch brytyjskich tankowców w rejonie cieśniny Ormuz. W sprawie głos zabrał prezydent USA Donald Trump.

Prezydent USA Donald Trump przekazał dzisiaj dziennikarzom, że będzie rozmawiał z władzami Wielkiej Brytanii o przejęciu przez irańską Gwardię Rewolucyjną kontroli nad brytyjskim tankowcem w cieśninie Ormuz.

Jak dodał, powiedział republikańskiemu senatorowi Randowi Paulowi, iż ten może zaangażować się w rozmowy z Iranem. Według amerykańskich mediów Paul wysunął propozycję przeprowadzenia rozmów z szefem MSZ Iranu Mohammadem Dżawadem Zarifem, ale Trump w czwartek oświadczył, że nie wyznaczał mu takiej funkcji.

Oba tankowce - Stena Impero i Mesdar - zmierzały planowo w stronę Arabii Saudyjskiej, ale zmieniły nagle swój kurs i skierowały się w stronę Iranu. Ten drugi, choć pływa pod liberyjską banderą, należy do brytyjskiej firmy z siedzibą w szkockim Glasgow.

W specjalnym oświadczeniu Hunt zapewnił w piątek wieczorem, że brytyjski rząd sprawdza dostępne opcje pozwalające na odzyskanie obu jednostek.

Jak dodał, brytyjski ambasador w Teheranie jest w bezpośrednim kontakcie z irańskim MSZ, a na pokładzie tankowców nie ma brytyjskich obywateli. Jednocześnie podkreślił, że rząd w Londynie jednoznacznie stoi na stanowisku, że "konieczne jest zapewnienie swobody nawigacji" w regionie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

14 godzin bez wody. Pies zamknięty w aucie w Warszawie

/ strazmiejska.waw.pl

  

14 godzin spędził w zamkniętym aucie pies rasy amstaff. Nie miał dostępu do wody, a na zewnątrz było prawie 30 stopni w cieniu - poinformowała w poniedziałek warszawska Straż Miejska.

Interwencja miała miejsce w niedzielę koło godz. 12. Strażnicy miejscy z Ekopatrolu otrzymali zgłoszenie o psie zamkniętym w srebrnym Volvo przy ul. Bohaterów Warszawy. Zgłaszający poinformował, że amstaff uwięziony był w aucie od godz. 22 w sobotę.

Pies nie miał dostępu do wody i ciężko oddychał, a szyba uchylona była na zaledwie 1 centymetr. Na dworze panował upał. Temperatura sięgała 27 stopni Celsjusza w cieniu w związku, z czym temperatura wewnątrz auta mogła wynosić kilkadziesiąt stopni. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia psa funkcjonariusze powiadomili patrol policji i wspólnymi siłami uwolnili zwierzę.

- Dzięki temu, że szyba była lekko opuszczona udało się otworzyć okno i uwolnić psa. Podano mu wodę i umieszczono w klimatyzowanym pomieszczeniu

- poinformował Jerzy Jabraszko z warszawskiego referatu straży miejskiej.

Pies przewieziony został do schroniska na Paluchu, które poinformowało, że stan psa jest dobry i nic nie wskazuje na to, by ktoś się nad nim wcześniej znęcał.

- Pomimo braku tablic rejestracyjnych strażnikom udało się ustalić adres właściciela, ale niestety nikogo tam nie zastano

 - zaznaczył Jabraszko. Sprawa został przekazana policji, a funkcjonariusze SM złożyli zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl