Szefowa ministerstwa rodziny: 500 plus dla osób niepełnosprawnych to ważny i oczekiwany krok

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/screenshot/@KancelariaSejmu

  

Uchwalenie ustawy w sprawie tzw. 500 plus dla osób niepełnosprawnych to ważny i oczekiwany społecznie krok w kierunku budowania państwa solidarnego, wspierającego osoby niesamodzielne, znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej - powiedziała szefowa MRPiPS Bożena Borys-Szopa.

Sejm uchwalił dzisiaj ustawę, która zakłada przyznanie świadczenia uzupełniającego w wysokości 500 zł osobom niezdolnym do samodzielnej egzystencji. Ustawa trafi teraz do prac w Senacie.

"Bardzo się cieszę, że Sejm przyjął ustawę o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, czyli tzw. 500 plus dla osób niepełnosprawnych. To niezwykle ważny i oczekiwany społecznie krok w kierunku budowania państwa solidarnego, wspierającego osoby niesamodzielne, znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej"

- powiedziała minister Borys-Szopa.

Podkreśliła, że obowiązkiem państwa jest pomoc osobom najbardziej potrzebującym. "Comiesięczne, nieopodatkowane wsparcie w wysokości 500 zł pomoże pokryć zwiększone koszty związane z pielęgnacją, rehabilitacją oraz opieką medyczną" - wskazała minister rodziny.

"Po raz kolejny dotrzymaliśmy słowa. Wprowadzając tzw. 500 plus dla osób niezdolnych do całkowitej egzystencji realizujemy zapowiedź premiera Mateusza Morawieckiego z majowej konwencji Prawa i Sprawiedliwości"

- dodała.

Według ustawy o dodatek 500 zł będą mogły wnioskować te osoby, które nie mają prawa do żadnych świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych, lub które otrzymują świadczenia nie przekraczające kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Od marca tego roku wynosi 1100 zł brutto.

Do kwoty tej nie będzie włączany m.in. zasiłek pielęgnacyjny oraz inne dodatki wypłacane wraz z tymi świadczeniami.

O świadczenie w kwocie 500 zł miesięcznie będą mogły wystąpić osoby, które ukończyły 18 lat i posiadają orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji (chodzi o orzeczenia o: całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji; o niezdolności do samodzielnej egzystencji; o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i niezdolności do samodzielnej egzystencji; o całkowitej niezdolności do służby i samodzielnej egzystencji).

Aby otrzymać świadczenie trzeba będzie złożyć wniosek do ZUS lub do innego organu wypłacającego świadczenia emerytalno-rentowe. Dodatek w wysokości 500 zł będzie przysługiwać od miesiąca, w którym przyjęto prawidłowo złożony wniosek.

Świadczenie i koszty obsługi mają być finansowane ze środków Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Przewidziano także możliwość udzielenia pożyczki SFWON przez Fundusz Pracy oraz przekazywanie mu dotacji z budżetu państwa.

Ustawa ma wejść w życie od 1 października br.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Remis w wyborach? W Izraelu trudno wskazać zwycięzcę

zdjęcie ilustracyjne / PublicDomainPictures; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Z sondaży exit poll wynika, że partia Likud premiera Izraela Benjamina Netanjahu nie zdobyła większości w dzisiejszych wyborach parlamentarnych. Przyszłość szefa rządu stanęła pod znakiem zapytania - podała agencja Reutera. Jednak jak się okazuje, rezultaty exit poll zbyt wyrównane, by jednoznacznie można było już teraz ogłosić zwycięzcę.

Narodowo-liberalna partia Likud premiera Izraela Benjamina Netanjahu i szeroka koalicja Niebiesko-Białych pod wodzą byłego szefa sztabu generalnego Benny'ego Gantza uzyskały w dzisiejszych wyborach parlamentarnych porównywalną liczbę głosów - wynika z sondaży exit poll.

Z sondażu exit poll zrealizowanego dla izraelskiej telewizji wynika, że koalicja Niebiesko-Białych zdobyła 34 mandaty, a Likud 33 mandaty w 120-osobowym Knesecie.

Oznacza to, że minie wiele dni lub nawet tygodni, zanim wyłoniony zostanie kandydat na premiera.

- zauważa Reuters.


Trzy sondaże exit poll pokazują zbliżone prognozy dotyczące wyniku wyborów parlamentarnych w Izraelu.

Według badań dla telewizji Channel 12 i Channel 13 News zwycięża blok Niebiesko-Białych, a z sondażu dla Kan Public Broadcaster wynika, że Likud i Niebiesko-Biali mają po 32 mandaty.

W sondażu dla Channel 12 koalicja Niebiesko-Białych zdobyła 34 mandaty, a Likud 33 mandaty w 120-osobowym Knesecie; w badaniu zaś dla Channel 13 News Likud wywalczył 31 miejsc, a Niebiesko-Biali 33 mandaty - podał dziennik "Haarec".

Jak pisze Associated Press, wszystko wskazuje na to, że ani blok Niebiesko-Białych ani Likud nie będą w stanie stworzyć rządu, nie wchodząc w koalicję z partią Nasz Dom Izrael (Israel Beiteinu) Awigdora Liebermana. Według sondaży exit poll ugrupowanie Liebermana ma szanse na 8-10 miejsc w Knesecie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl