Premier Kosowa podał się do dymisji

Ramush Haradinaj / By Foreign and Commonwealth Office - Ten plik jest fragmentem innego pliku: Ramush Haradinaj (8464053807).jpg, OGL v1.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=59256227

  

Premier Kosowa Ramush Haradinaj niespodziewanie podał się do dymisji. Decyzję motywował otrzymaniem wezwania do sądu w Hadze w charakterze podejrzanego. Specjalna Izba Sądowa Kosowa prowadzi tam śledztwo w sprawie zbrodni wojennych z lat 1998-2000.

"Powód tej decyzji to wezwanie, które otrzymałem od specjalistycznej izby jako podejrzany" - oświadczył Haradinaj na konferencji prasowej w Prisztinie. Zapowiedział, że chce się przed nią stawić jako obywatel, a nie szef rządu, gdyż nie może być jednocześnie podejrzanym i premierem Kosowa.

"To nie jest łatwa decyzja. To jest rzeczywistość"

- przyznał zarazem.

Podobny scenariusz miał miejsce w 2005 roku. Haradinaj wtedy też złożył rezygnację ze stanowiska premiera po oskarżeniu przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii. Dwukrotnie był uniewinniany - w 2008 i 2012 roku.

Haradinaj był oficerem albańskiej partyzantki, Armii Wyzwolenia Kosowa (UCK), w latach 1998-1999 podczas konfliktu zbrojnego z Serbami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Tragiczny bilans długiego weekendu

/ Vlad Artist

  

Od środy do niedzieli na polskich drogach zginęło 31 osób, a ponad pół tysiąca zostało rannych - wynika z danych przekazanych w poniedziałek PAP przez Komendę Główną Policji. Policjanci podkreślają, że tegoroczny sierpniowy weekend był bezpieczniejszy od ubiegłorocznego.

W środę o godz. 6, w związku z wyjazdami na długi weekend, policjanci zorganizowali akcję "Bezpieczny weekend", w ramach której prowadzili działania do niedzieli do godz. 22. W tym czasie, każdego dnia na drogi wyjeżdżało około 5 tys. policjantów drogówki. Pierwszego i ostatniego dnia akcji liczba policjantów na drogach przekraczała 5 tys.

Jak poinformowała PAP Komenda Głowna Policji od 14 do 18 sierpnia na polskich drogach doszło do 420 wypadków, co oznacza spadek o 13 wypadków, w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Policjanci odnotowali 31 ofiar śmiertelnych wypadków (w ubiegłym, roku w tym okresie zginęły 43 osoby), z czego do największej liczby wypadków śmiertelnych doszło w niedzielę. Z policyjnych statystyk wynika ponadto, że 505 osób zostało rannych w wypadkach - o 42 osoby mniej niż w roku ubiegłym. Zatrzymano także 1844 osoby, które kierowały pod wpływem alkoholu, czyli o 13 osób mniej niż podczas ubiegłorocznego długiego sierpniowego weekendu.

Z kolei na interaktywnej mapie policji, obrazującej wypadki śmiertelne, pojawiło się 468 pozycji (stan na 18 sierpnia).

"Mimo tego, że tegoroczny weekend był dłuższy od poprzedniego na drogach było znacznie bezpieczniej"

- ocenił w poniedziałek kom. Robert Opas z KGP. Dodał, że policjanci cały czas zwracają uwagę przede wszystkim na wzrost udziału ofiar śmiertelnych w wypadkach oraz na wzrost liczby osób kierujących pod wpływem alkoholu.

Z informacji policji wynika, że liczba kierowców zatrzymywanych za jazdę pod wpływem alkoholu wzrasta. Według danych na 12 sierpnia tego roku, liczba ta sięgnęła prawie 69 tys.

"Wzrost ten niepokoi tym bardziej, że od dawna w tym zakresie nie był notowany"

- mówił w rozmowie z PAP podinsp. Radosław Kobryś.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl