Sejm przyjął 13 poprawek Senatu do specustawy ws. budowy Muzeum Westerplatte, Mają one charakter redakcyjny i dostosowujący ustawę do lokalnych realiów. Teraz trafi ona do podpisu prezydenta.

Przyjęcie specustawy skomentowała na Twitterze prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz:

W rozmowie z Niezalezna.pl wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin podkreślił, że "chcemy na terenie pola bitwy Westerplatte zbudować to, co powinno tam istnieć od dziesięcioleci, czyli zbudować muzeum plenerowe, muzeum pola bitwy Westerplatte, które dokładnie opowie, jak wyglądała ta heroiczna bitwa - ze wszystkimi jej epizodami, ze wszystkimi nazwiskami, żeby były one znane, z konkretnymi dniami".

Chcemy wydobyć z ziemi na terenie dzisiaj zaniedbanym - w dużej mierze przez miasto Gdańsk - relikty i artefakty, które tam są. Chcemy kontynuować też badania archeologiczne - 3-4 sezony już zrobiliśmy, a miasto Gdańsk nam w tym nie pomogło, a wręcz próbowało to zastopować. Mamy 50 tys. artefaktów wydobytych z ziemi, wiele z nich nadaje się na wystawę

- dodał. 

Jarosław Sellin wskazał, że "chcemy - krótko mówiąc - aby to powszechnie znane w Polsce, a nawet na świecie miejsce, które jest odwiedzane przez pół miliona ludzi w Polsce, którzy wracają stamtąd bardzo często zażenowani i zawstydzeni tym, jak to wygląda, żeby wreszcie wyglądało godnie i jak się należy, dla tych bohaterskich obrońców Polski"

Powinno to już być zrobione dawno, a nie zostało zrobione. Miasto Gdańsk miało szansę, żeby to zrobić przez kilka dziesięcioleci, a tego nie zrobiło. Wkracza więc państwo, wkracza rząd, wkracza ministerstwo i dobry inwestor, jakim jest ponad stu pracowników z Muzeum II Wojny Światowej, ze swoją filią istniejącą już ponad 4 lata i takie Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 tam zbuduje

- wyjaśnił wiceszef MKiDN.