Skandaliczne porównanie Biedronia dotyczące naklejki "Strefa wolna od LGBT". Andruszkiewicz: To policzek w twarz

/ Telewizja Republika/Aleksij Witwicki, Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Dzisiaj w Polsce panuje demokracja i tolerancja oraz wolność słowa, czego przykładem jest Robert Biedroń - przedstawiciel mniejszości LGBT - który jest bardzo zamożnym człowiekiem, zarabia bardzo duże pieniądze w europarlamencie, jest celebrytą, który jest lansowany prawie we wszystkich mediach - ocenił w rozmowie z Lidią Lemaniak wiceminister cyfryzacji, Adam Andruszkiewcz, odnosząc się do skandalicznego porównania Roberta Biedronia.

W środę "Gazeta Polska" zapowiedziała dystrybucję wraz z gazetą naklejek z napisem "Strefa Wolna od LGBT". Na naklejkach widnieje przekreślony tęczowy symbol, nawiązujący do flagi ruchu LGBT. Naklejka wzbudziła wiele emocji wśród polityków opozycji.

Robert Biedroń, lider Wiosny, dopuścił się wręcz skandalicznego porównania, które opublikował na Twitterze:

W rozmowie z Niezalezna.pl wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz ocenił, że porównanie, którego dokonał Robert Biedroń to "przede wszystkim policzek w twarz dla ofiar niemieckiego nazizmu - dla mordowanych Żydów i Polaków.

Tamte czasy były straszne. W Niemczech w 1939 r. mordowano wszystkie mniejszości, w tym Polaków i Żydów, a także każdego, kto przeciwstawiał się tamtej władzy

- mówił wiceminister.

Adam Andruszkiewicz podkreślił, że "dzisiaj w Polsce panuje demokracja i tolerancja oraz wolność słowa, czego przykładem jest Robert Biedroń - przedstawiciel mniejszości LGBT - który jest bardzo zamożnym człowiekiem, zarabia bardzo duże pieniądze w europarlamencie, jest celebrytą, który jest lansowany prawie we wszystkich mediach".

Nie ma mowy więc o żadnej dyskryminacji i porównywaniu Polski do nazistowskich Niemiec. To bardzo złe porównanie i Biedroń powinien przeprosić

- dodał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Wyczyn” Polaka – uciekł z więzienia w Neapolu

/ FLICKR.COM/DAVE NAKAYAMA/CC BY 2.0

  

- 32-letni Polak uciekł z więzienia Poggioreale w Neapolu - informują włoskie media. Więzień zbiegł zjeżdżając na prześcieradle, gdy skazani udawali się na mszę do kaplicy. To pierwsza ucieczka z tego zakładu karnego od 100 lat.

Neapolitańskie Poggioreale ma ponurą sławę jako więzienie najbardziej przepełnione w Europie, w którym panują ciężkie warunki, a kary odbywają tam między innymi mafiozi.

Media podały, że Polak Robert L., oczekujący w areszcie śledczym na proces za zabójstwo murarza z Ukrainy, zrobił sznur z prześcieradła i przeskoczył na drugą stronę muru. W więzieniu przebywał od grudnia zeszłego roku.

To pierwsza udana ucieczka z tego więzienia od stulecia

- odnotowano w relacjach telewizyjnych.

Przed kilkoma laty, gdy jeden z więźniów próbował uciec, odniósł ciężkie obrażenia.

Szef związku zawodowego pracowników straży więziennej z Neapolu Luigi Castaldo stwierdził, że przyczyną zdarzenia są braki w personelu w więzieniu, w którym około 200 funkcjonariuszy pilnuje 2500 osadzonych. Więźniów jest tam, jak przypomniał, o 800 więcej niż jest tam miejsc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl