Szwed: walcz o to, co kochasz. Bo inaczej "konsekwencje mogą być różne"

/ Daniel Kruczynski [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

  

Już dzisiaj będzie premiera filmu "Fighter" w reżyserii Konrada Maximiliana. W rolach głównych widzowie będą mogli zobaczyć Piotra Stramowskiego, Mikołaja Roznerskiego i Aleksandrę Szwed. Film jest opowieścią o brutalnym świecie boksu, zdaniem Aleksandry Szwed w niejednoznaczny sposób pokazuje też różne aspekty walki, jaką codziennie toczy każdy człowiek.

Film "Fighter" w reżyserii Konrada Maximiliana opowiada historię Tomka Janickiego (Piotr Stramowski), odnoszącego sukcesy boksera, który przygotowuje się do walki o mistrzowski pas. Pod wpływem emocji podejmuje jednak kilka złych decyzji, w efekcie których jego kariera zostaje przerwana, on sam natomiast w niesławie opuszcza Warszawę. Aleksandra Szwed wciela się w postać Agaty, która po rozstaniu z Tomkiem związuje się z jego największym rywalem, Markiem Chmielnickim (Mikołaj Roznerski).

Agata jest ciekawą postacią, bo z jednej strony jest niezwykle oddana, jest w stanie poświęcić siebie i wszystko tak naprawdę dla tej drugiej strony. A z drugiej strony jest niezwykle charakterną, mocną postacią, która doskonale wie, czego chce

– mówi aktorka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Gwiazda nie ukrywa, że jej bohaterka sporo namiesza w życiu obydwu swoich partnerów. Podziwia ją jednak za odwagę i gotowość do rzucenia wszystkiego, by zacząć budować życie na nowo, ale już na własnych warunkach i zgodnie z własnymi zasadami. Podkreśla też, że Agata jest kobietą, która doskonale wie, czego chce i jak to osiągnąć.

Wątek związany z moją postacią jest chyba jednym z najważniejszych przesłań tego filmu, czyli walcz o to, co kochasz, bo jeśli nie zawalczysz, konsekwencje mogą być różne

– mówi Aleksandra Szwed.

Zdaniem gwiazdy zaletą filmu jest właśnie pokazywanie różnych aspektów bycia fighterem. W najbardziej jednoznacznej interpretacji tytułu, fighterem jest Tomek i jego przeciwnik, dla których walka jest zawodową codziennością. U ich boku pojawiają się jednak kobiety takie jak Agata i lekarka Magda, które również można określić w ten sposób.

Te kobiety też są pewnego rodzaju fighterkami, chociaż żadna z nich nie wychodzi do ringu jak i ci mężczyźni, i to na wieloraki sposób. To nie jest wszystko takie jednoznaczne

– mówi Aleksandra Szwed.

Tomek musi jednak walczyć zarówno na ringu, jak i w życiu toczącym się poza nim. Agata jest równie silną i zdeterminowaną postacią. Zdaniem Aleksandry Szwed film ma bardzo życiowe przesłanie, każdy człowiek na jakiejś przestrzeni życiowej, jest bowiem fighterem. Każdy ma, a przynajmniej powinien mieć, coś, na czym wyjątkowo mu zależy i dla czego jest w stanie bardzo wiele poświęcić.

Jedni są fighterami na ringu robiąc to zawodowo, sportowo i sprowadzając to do pewnej walki w oktagonie, inni natomiast walczą na co dzień z jakimiś swoimi życiowymi sprawami, czy na przestrzeni prywatnej, czy na przestrzeni zawodowej

– mówi aktorka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, newseria.pl


Wczytuję komentarze...

Rozpoczął się 51. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich

Zdjęcie ilustracyjne / youtube.com/print screen

  

Korowód zespołów folklorystycznych reprezentujących regiony górskie z różnych stron świata przeszedł w niedzielę przez zakopiańskie Krupówki, inaugurując 51. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich. Grupy m.in. z Węgier, Turcji i Nepalu będą do piątku rywalizowały w Zakopanem o główne trofeum – Złotą Ciupagę.

„Festiwal tak naprawdę ma dwa oblicza, które nawzajem się uzupełniają. Z jednej strony to wspaniałe widowisko i rozrywka, a z drugiej strony kładziemy duży nacisk na walory etnograficzne. Dbamy o zachowanie wypracowanej przez wiele lat formuły konkursowej, o wysoki poziom występów i profesjonalny skład jury. Festiwalowi towarzyszy także konferencja naukowa. Tym razem poświęcona zostanie obrzędowi wesela, który jednocześnie stał się motywem przewodnim całego wydarzenia. Nie zabraknie więc także wspólnej weselnej zabawy” – powiedziała zastępca burmistrza Zakopanego Agnieszka Nowak-Gąsienica.

Na festiwalowej scenie zlokalizowanej na Równi Krupowej zaprezentują się zespoły z Bułgarii, Ukrainy, Słowacji, Węgier, Macedonii, Serbii, Włoch, Turcji i Nepalu. Do udziału w festiwalu zakwalifikowały się także cztery polskie zespoły - Zespół Regionalny „Śwarni” z Nowego Targu, Zespół Pieśni i Tańca „Wierchy” im. Józefa Szczotki z Milówki, Łemkowski Zespół Pieśni i Tańca „Kyczera” z Legnicy i Zespół Regionalny „Skalnik” z Kamionki Wielkiej.

Zespoły będą oceniane przez międzynarodowe jury pod przewodnictwem dr Bożeny Lewandowskiej z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Rywalizacja odbywa się w trzech kategoriach - autentycznej, artystycznie opracowanej i stylizowanej.

Dużym zainteresowaniem publiczności cieszą się co roku przygotowywane Dni Narodowe. W tym roku w wiosce festiwalowej swoją kulturę zaprezentują zespoły z Macedonii i Ukrainy. Ciekawie zapowiada się też środowy koncert zatytułowany „Muzyka Łuku Karpat”, który w tym roku zabierze widzów w muzyczną podróż po Karpatach śladem weselnych nut, a dodatkową atrakcją będzie pokaz góralskiej mody ślubnej.

Festiwalowi towarzyszyć będzie także wystawa owczarków podhalańskich, kiermasz sztuki ludowej i rzemiosła artystycznego, konkurs kapel, instrumentalistów i śpiewaków ludowych im. Władysława Trebuni-Tutki.

Codziennie w wiosce festiwalowej będzie działać także Jarmark Świętej Cecylii, podczas którego zaprezentuje się ponad 40. twórców instrumentów muzycznych z całej Polski.

„Będzie tu można spotkać wybitnych twórców, na co dzień działających w zaciszu swoich pracowni. Będzie można nie tylko kupić od nich dzieła ich rąk, ale przede wszystkim, jak na prawdziwą pracownię przystało, przypatrzeć się ich misternej pracy i rozmawiając z twórcami poznać, posłuchać, dotknąć, a nawet zagrać na ponad 100 instrumentach tradycyjnych, lutniczych, rekonstruowanych a także autorskich. W pracowni zostaną zaprezentowane dudy, fujary, gwizdki, okaryny, skrzypce, piszczałki, wiolonczele, basy, dwojnice, kantele, fidel, citola, nyckelharpa, lira korbowa, suka biłgorajska, chordofon płocki, viola da gamba, złóbcoki, skrzypce, heligonka, akordeon, gitara modułowa i wiele innych”

– wymieniał organizator Piotr Piszczatowski.

Zakopiański festiwal odbywa się pod honorowym patronatem prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy oraz małżonki prezydenta Agaty Kornhauser-Dudy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl