Ekstraklasa rusza ze świetnym pomysłem

/ ekstraklasa.org

  

Piątkowe mecze Arki Gdynia z Jagiellonią Białystok i solidnego beniaminka ŁKS Łódź z Lechią Gdańsk zainaugurują sezon piłkarskiej ekstraklasy, różniący się od poprzednich. Ze spadającymi trzema drużynami, nową nazwą, większymi pieniędzmi i obowiązkiem gry młodzieżowca. Ten ostatni pomysł chwali Michał Globisz. "Zawsze byłem jego orędownikiem" - podkreślił były trener juniorskich reprezentacji Polski.

Michał Globisz uważa, że konieczność wystawiania w nowym sezonie ekstraklasy w każdym zespole co najmniej jednego piłkarza urodzonego w 1998 roku bądź młodszego jest świetnym pomysłem:

Zawsze byłem zdecydowanym orędownikiem wprowadzenia takiego rozwiązania w ekstraklasie. To świetny pomysł, który ma podwójną zaletę. Z jednej strony nakazuje wystawić młodego chłopaka do pierwszego składu, a ponadto wymusza na klubach szersze spojrzenie na całe szkolenie i na to, co się dzieje z młodzieżą.

Nowy przepis może sprawić, że młodzi zawodnicy otrzymają więcej szans na grę

Były trener juniorskich reprezentacji Polski - pod jego wodzą biało-czerwoni zostali w 2001 roku w Finlandii mistrzami Europy do lat 18 - nie ukrywa, że młodzi zawodnicy i wychowankowie często są traktowani w klubach po macoszemu.

Co najmniej jeden młodzieżowiec musi grać, ale dla pewności w szerokiej kadrze powinno ich być minimum pięciu. Zatem zacznie się szukanie, zwiększy się zainteresowanie i tacy piłkarze nie będą już znajdowali się w klubie na drugim planie

– zauważył szkoleniowiec.

Można jednak dostrzec pewne wady tego przepisu. O ile wcześniej kluby Ekstraklasy nie musiały zgłosić żadnego młodego zawodnika i często wypożyczali ich do niższych lig, aby się ograli i nabierali doświadczenia, to teraz powinny mieć w kadrze takich piłkarzy, niejako na zapas, na wypadek kontuzji bądź kartek. Będą oni przez długi czas "zamrożeni" i wejdą do gry w przypadku przymusowej absencji podstawowego młodzieżowca.

W takich sytuacjach nie ma złotego środka ani idealnego rozwiązania. Zawsze jest coś za coś, ale wszystko można jakoś poukładać. Natomiast jeśli jakiś zespół będzie miał problemy z młodzieżowcami, którzy nie będą prezentować odpowiedniego poziomu, czyli zaczną osłabiać drużynę, to jest ewidentny sygnał, że w tym klubie kuleje praca z młodzieżą. Ten przepis nie tylko nakaże przyjrzeć się kadrom zespołów juniorskich, ale zmusi także do zwrócenia uwagi na to, w jakich warunkach one trenują i grają, choćby, czy mają do dyspozycji trawiaste boiska

– tłumaczy Globisz.

Dziś inauguracja nowego sezonu Ekstraklasy

Inauguracja Ekstraklasy nastąpi w piątek o godz. 18 w Gdyni, gdzie Arka zmierzy się z Jagiellonią. Wieczorem tego dnia (20.30) ŁKS podejmie Lechię. Do końca roku odbędzie się 20 kolejek, ostatnia jest zaplanowana na 21 grudnia.

Wciąż obowiązuje system 37 kolejek bez podziału punktów po fazie zasadniczej. Po 30 kolejkach (11 kwietnia) drużyny utworzą dwie ośmiozespołowe grupy: mistrzowską i spadkową, a następnie rozegrają jeszcze po siedem meczów. Piłkarze zakończą rozgrywki 22-23 maja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Znamy szczegóły projektu dalszych zmian w sądach. Jednym z priorytetów - samorządy sędziowskie

zdjęcie ilustracyjne / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

W czwartek późnym wieczorem na stronach Sejmu zamieszczony został obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze przygotowany przez posłów PiS. Jednym z głównych założeń reformy mają być zmiany w organizacji samorządu sędziowskiego.

"Przedmiotem obrad kolegium i samorządu sędziowskiego nie mogą być sprawy polityczne, w szczególności zakazane jest podejmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz Rzeczypospolitej Polskiej i jej konstytucyjnych organów, a także krytykę podstawowych zasad ustroju Rzeczypospolitej Polskiej"

- głosi jeden z dodawanych w projekcie zapisów do ustawy o ustroju sądów.

Generalnie - jak wskazano w uzasadnieniu projektu - "zaproponowana organizacja samorządu sędziowskiego stanowi powrót do tradycyjnych rozwiązań".

"Idea stworzenia jednego przedstawicielskiego organu, zgromadzenia ogólnego sędziów apelacji, łączącego całe środowisko sędziowskie danej apelacji poprzez udział w nim przedstawiciel sędziów wszystkich szczebli: rejonowych, okręgowych i apelacyjnych jest rozwiązaniem stosunkowo nowym, wprowadzonym do systemu prawnego w 2011 r. i nie sprawdziła się w praktyce"

- oceniono.

"W szczególności obecnie obowiązujący wzorzec samorządu nie jest reprezentatywny, mimo pozorów jego reprezentatywności, uniemożliwia udział w samorządzie sporej grupie sędziów, która nie podziela poglądów i idei prezentowanych przez główny nurt, dominujący obecnie w środkach masowego przekazu, w których odmienne stanowiska i oceny są praktycznie nieobecne"

- zaznaczono w uzasadnieniu projektu.

Jak wskazano, aktualnie "sędziowie z różnych sądów decydują o sprawach dotyczących innego sądu, bez elementarnej znajomości stanu rzeczy".

"O możliwości realnego udziału w samorządzie decydują wyłącznie powiązania rodzinno-towarzyskie oraz aktywność sędziego na innych polach"

- dodano.

[polecam:https://niezalezna.pl/301746-koniec-z-sedziowska-wolna-amerykanka-nowy-projekt-pis-ma-dyscyplinowac-niektorych-sedziow]

Obecnie zgromadzenie ogólne sędziów apelacji składało się z sędziów sądu apelacyjnego oraz przedstawicieli sądów okręgowych i rejonowych z tej apelacji. Zgromadzenie sędziów sadu okręgowego składa się zaś z sędziów SO i przedstawicieli sędziów rejonowych. Według projektu miałyby powstać zgromadzenia ogólne sądów apelacyjnych, okręgowych i rejonowych składające się ze wszystkich sędziów danych sądów.

"Takie rozwiązanie gwarantuje prawo każdego sędziego do wyrażenia opinii w kwestiach związanych z funkcjonowaniem sądu, w którym pracuje" - zaznaczono.

Jednocześnie zaproponowano zmiany w organizacji kolegiów sądów - odejście od samorządowego składu kolegium na rzecz kolegium stanowiącego realne forum do omawiania współpracy.

Obecnie kolegium sądu apelacyjnego składa się z pięciu członków, wybieranych przez zebranie sędziów sądu apelacyjnego spośród sędziów tego sądu, a także z prezesa sądu apelacyjnego. Kolegium sądu okręgowego składa się zaś z prezesa tego sądu, najstarszego wiceprezesa oraz wybranych przez zebrania sędziów przedstawicieli SO i sądów rejonowych.

W projekcie PiS przewidziano zaś, że kolegium sądu apelacyjnego będzie składać się z prezesa SA i prezesów sądów okręgowych z danej apelacji, natomiast kolegium sądu okręgowego będzie złożone z prezesa SO i prezesów sądów rejonowych z danego okręgu.

Jak uzasadniono, proponowane składy kolegiów gwarantują miarodajność i racjonalność wyrażanych opinii zarówno odnoszących się do organizacji pracy w sądzie, jak tez kwestii osobowych i etycznych rozpatrywanych na posiedzeniach kolegium. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl