„To bardzo cenna akcja”. Paweł Lisicki gratuluje T. Sakiewiczowi pomysłu naklejek „Strefa wolna od LGBT”

Paweł Lisicki; zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Trwa gorąca dyskusja dotycząca dodatku do „Gazety Polskiej”, którym będzie naklejka z napisem „Strefa Wolna od LGBT”. - Uważam, że to bardzo cenna akcja, którą zorganizowała „Gazeta Polska”, w pewien sposób nawet trochę zazdroszczę tego pomysłu, bo doskonale przyczynia się on do ochrony Polski przed zalewem ideologii LGBT. Gratuluję Tomaszowi Sakiewiczowi tego dobrego pomysłu – skomentował Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” w rozmowie z portalem dorzeczy.pl.

W kolejnym numerze tygodnika „Gazety Polskiej” dodatkiem będzie naklejka „Strefa Wolna od LGBT”. Informacja ta wywołała gorącą dyskusję. Administrator Instagrama usunął wpis informacyjny o naklejce, twierdząc, że jest to... mowa nienawiści.

Tymczasem o akcji „Gazety Polskiej” z uznaniem mówił redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” Paweł Lisicki.

- Uważam, że to bardzo cenna akcja, którą zorganizowała „Gazeta Polska”, w pewien sposób nawet trochę zazdroszczę tego pomysłu, bo doskonale przyczynia się on do ochrony Polski przed zalewem ideologii LGBT. Gratuluję Tomaszowi Sakiewiczowi tego dobrego pomysłu

- powiedział publicysta w rozmowie z portalem dorzeczy.pl.

Redaktor naczelny „Do Rzeczy” został poproszony o komentarz do słów Krzysztofa Bosaka z Ruchu Narodowego, który stwierdził, że hasło, jakie widnieje na rzeczonych naklejkach „to szkodliwy pomysł" i "sugerują, że konserwatyści są przeciw tym ludziom".

- Ta wypowiedź jest wyjątkowo dziwna. Sama akcja, naklejki i wszystko co jest z tym związane dotyczy ruchów LGBT, nie poszczególnych osób, czy samych homoseksualistów. Jest to wyraźnie podkreślone. Nie rozumiem zarzutu Krzysztofa Bosaka, odbieram to jako chęć politycznego odegrania się na „Gazecie Polskiej” za czas, gdy mocno krytykowała ona Konfederację. To bardzo dziwne, bo przecież Kaja Godek należąca do tego samego ugrupowania co Krzysztof Bosak, wypowiadała się znacznie ostrzej o LGBT, niż Tomasz Sakiewicz. Odbieram to jako prywatną chęć zemsty na „Gazecie Polskiej”, bo wyraźnie widać różnicę – w akcji nie chodzi o mówienie „Nie” homoseksualistom, a walkę z ideologią LGBT. Zostało to zaznaczone

- podkreślił Paweł Lisicki portalowi dorzeczy.pl.

W mediach społecznościowych „Gazety Polskiej" pojawiła się informacja o tym, że w najbliższym numerze - w kioskach od 24 lipca - dodatkiem do gazety będzie naklejka "Strefa Wolna od LGBT" z przekreślonym tęczowym symbolem, którym często posługują się homoseksualiści, transwestyci i biseksualiści, domagający się m.in. wprowadzenia "małżeństw" jednopłciowych. Nalepka to znak sprzeciwu nie wobec konkretnych osób, ale wobec radykalnie lewicowej ideologii godzącej w rodzinę i wartości, na których od wieków opiera się europejska cywilizacja.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Timmermans o współpracy z Wojciechowskim. Jak zareagował na kandydata z Polski?

/ By Michael Thaidigsmann - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=76392264; Telewizja Republika

  

Frans Timmermans został kandydatem na stanowisko wiceszefa Komisji Europejskiej ds. zielonego ładu. Oznacza to, że nie będzie już zajmował się praworządnością, ale przy sprawowaniu swojej nowej funkcji będzie musiał współpracować z komisarzem ds. rolnictwa, na którego kandydatem jest Janusz Wojciechowski. Timmermans zabrał głos, jak widzi ewentualną współpracę.

Holender, który w nowej Komisji Europejskiej ma nadzorować m.in. rolnictwo, był pytany, czy problematyczny jest dla niego fakt, że wobec Wojciechowskiego postępowanie prowadzi Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

[polecam:https://niezalezna.pl/287456-timmermans-bedzie-musial-wspolpracowac-z-wojciechowskim-znamy-sklad-nowej-ke]

Odpowiedział, że nie widzi żadnego problemu w tym, by współpracować z Wojciechowskim. Wskazał, że stanowisko komisarza ds. rolnictwa będzie istotne w kontekście zmian klimatycznych.

"Jeśli chcemy dokonać zmian w Europie we właściwym kierunku, musimy zmienić wspólną politykę rolną" 

- powiedział.

Wyjaśnił, że chodzi o stworzenie "zrównoważonego" rolnictwa, które będzie funkcjonowało w poszanowaniu bioróżnorodności i będzie jak najlepiej wykorzystywało surowce naturalne.

"Nie widzę żadnych przeszkód, by z nim (Wojciechowskim) współpracować, gdy zostanie zaakceptowany przez Parlament Europejski"

- podsumował Timmermans.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl