W opozycji - prawdziwy kalejdoskop. Szef PSL nazywa PO-KO "lewicą", a Misiło wzywa do "spięcia pośladków"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Przekazana dzisiaj przez Grzegorza Schetynę decyzja o wyborczym starcie Platformy Obywatelskiej w formule Koalicji Obywatelskiej - bez PSL i SLD - wywołała spore poruszenie w szeregach opozycji. Włodzimierz Czarzasty zapowiedział stworzenie lewicowego bloku, Piotr Misiło zaapelował do partii Razem o "spięcie pośladków", a lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz ubolewał, że "starsza lewica" z SLD nie porozumiała się z "nowszą lewicą" z PO-KO.

Lider PO Grzegorz Schetyna poinformował, że Platforma do wyborów parlamentarnych idzie jako Koalicja Obywatelska (tworzona przez PO, Nowoczesną i Inicjatywę Polską) poszerzona o społeczników, ekspertów i samorządowców. W skład koalicji nie wejdą PSL i SLD, które były częścią Koalicji Europejskiej stworzonej na wybory do Parlamentu Europejskiego.

Ogłoszenie tej decyzji wywołało niemałe poruszenie po stronie opozycji. Jako pierwsi zareagowali przedstawiciele partii lewicowych. 

"Schetyna stanął pod napisem JA i ogłosił Koalicję Grzegorza Ze Schetyną. Ładny symbol tego, po co Platforma oszukiwała wyborców mirażem Zjednoczonej Opozycji. A chodziło tylko o to, żeby osłabić konkurentów i zapewnić przewodniczącemu PO kolejne 4 lata w fotelu 'lidera opozycji'"

- napisał na Twitterze szef partii Razem, Adrian Zandberg.

Na jego wpis zareagował znany ze swoich bon motów poseł PO-KO, związany wcześniej z Nowoczesną, Piotr Misiło i zaapelował o stworzenie bloku lewicowego.

Stworzenie takiego bloku niedługo po ogłoszeniu przez Schetynę decyzji o starcie w formacie Koalicji Obywatelskiej zapowiedział przewodniczący SLD, Włodzimierz Czarzasty. 

Czarzasty oświadczył, że SLD opuszcza Koalicję Europejską jako ostatnie, dlatego że "wierzyło w ten projekt" i uważało, że był on najlepszy.

- Nikt nas z niczego nie wypycha - wierzyliśmy w rozsądek naszych partnerów

 - zaznaczył.

- Pan Grzegorz Schetyna dzisiaj, jako lider PO, abdykował z pozycji lidera opozycji

 - stwierdził szef SLD. "Miałeś Grzegorzu wielką szansę na to, żeby być przywódcą polskiej demokracji - demokratów i demokratek. Dzisiaj abdykowałeś z pozycji lidera opozycji" - powiedział Czarzasty pod adresem lidera PO, dodając, że "Schetyna zrobił wielki krok w kierunku zwycięstwa PiS".

- Stworzymy blok lewicowy,  dzisiaj wieczorem będzie spotkanie z Adrianem Zandbergiem i Robertem Biedroniem. SLD ma kandydatów, ale oczywiście w ramach współpracy, będziemy tworzyć wspólne listy

- mówił przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Do rozmów dołączyć mają także przedstawiciele Zielonych.

Tymczasem z doniesień medialnych wynika, że chrapkę na wciągnięcie na swoje listy kilku działaczy lewicy ma... Koalicja Obywatelska, a konkretnie jej lewe skrzydło - Inicjatywa Polska.

Jeden z członków zarządu tej partii Dariusz Joński przekazał dzisiaj Polskiej Agencji Prasowej oświadczenie IP w tej sprawie.

"Inicjatywa Polska proponuje, aby na listach KO, oprócz członków i sympatyków IP, znaleźli się także inni ludzie lewicy. KO to nie koalicja partii, ale porozumienie ludzi i wartości. Dlatego już wkrótce podejmiemy decyzje o kandydatkach i kandydatach z IP i osób popierających nasze wartości"

- napisał Joński w oświadczeniu.

Jak wynika z ustaleń PAP, mile widziani na listach KO byliby m.in. była wiceprzewodnicząca SLD Katarzyna Piekarska, wicemarszałek woj. zachodniopomorskiego Stanisław Wziątek oraz jeden z obecnych wiceszefów Sojuszu, Sebastian Wierzbicki.

Jeszcze kilka dni temu szef Polskiego Stronnictwa Ludowego zapraszał Platformę Obywatelską do wspólnego startu i kreował wizję "nowej chadecji". Dziś nastąpiło pewne przebiegunowanie, gdyż ten sam Władysław Kosiniak-Kamysz określił PO-KO mianem "nowszej lewicy". Konkretnie w kontekście ubolewania nad tym, że ta właśnie "nowa lewica" nie połączyła się ze "starszą lewicą", czyli SLD.

- Szkoda, że po przedstawieniu przez PO liberalno-lewicowego programu w ubiegły weekend, nie doszło do porozumienia w bloku lewicowym. Starsza lewica, którą jest SLD, nie porozumiała się z tą trochę nowszą lewicą - z Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej. Nie doszło do porozumienia na lewej flance - szkoda, bo wszystko byłoby jasne

- mówił Kosiniak-Kamysz.

W Wiośnie za to obserwujemy kolejny skręt. Na początku powołania tej politycznej inicjatywy nie brakowało haseł o niewchodzeniu w koalicję z Platformą Obywatelską, ale już pod koniec czerwca władze partii upoważniły Robierta Biedronia do rozmów koalicyjnych z przedstawicielami Koalicji Europejskiej, a sam lider Wiosny mówił o konieczności "poszerzenia" frontu opozycji. Dziś okazało się, że te rozmowy nie przyniosły jednak miejsca Wiośnie u boku PO i Robert Biedroń ogłosił:

"Podjęliśmy decyzję o stworzeniu nowego wspólnego bloku lewicy, który pójdzie do wyborów".

Serial przetasowań po stronie opozycji trwa, jednak sondaże wciąż - niezależnie od konstelacji, w jakiej wystartują partie opozycjne - nie dają jej niemal żadnych szans na zwycięstwo w wyborach i istotnie niewielkie szanse na objęcie rządów w nowym Sejmie. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Orban o relokacji migrantów: Nie mogę poprzeć idei, że mieliby zastąpić nienarodzone dzieci

Viktor Orban / By European People's Party - EPP Summit December 2010, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12786680

  

- Nie możemy przyjąć migrantów, sprzeciwiamy się kwotom redystrybucji. (...) Nie mogę poprzeć idei, że migranci mieliby zastąpić nienarodzone dzieci - powiedział dziś w Rzymie premier Węgier Viktor Orban. Jak dodał, jego kraj jest gotów udzielić pomocy Włochom w sprawie ochrony granic i w odsyłaniu migrantów do państw pochodzenia.

Orban, który przemawiał podczas dorocznego festynu włoskiej prawicy "Atreju" nad Tybrem, mówił, że obecnie w Europie są dwa kraje kluczowe dla migracji: Włochy na szlaku przez Morze Śródziemne i Węgry na szlaku lądowym.

Jak stwierdził, "to lewica wpuszcza migrantów". "Wiem, że zostanę oskarżony o teorie spiskowe" - przyznał.

"W 2015 roku rozpoczęła się inwazja migrantów. Co najmniej 9 na 10 z nich nie miało prawa wstępu i wszyscy w Europie zdawali sobie z tego sprawę" - zaznaczył.

[polecam:https://niezalezna.pl/219372-twarde-stanowisko-wegier-w-sprawie-uchodzcow-orban-nie-ma-zamiaru-ustapic-brukseli]

"Lewica posługuje się imigracją, by przyciągnąć wyborców, myśli, że Europa powinna porzucić tradycję chrześcijańską i wejść w fazę postchrześcijańską. Za imigracją stoi biznes tych, którzy pomagają przemytnikom i robią na tym ogromne pieniądze"

- mówił Orban.

"My od 2015 roku zawarliśmy sojusz, by iść pod prąd. (...) Nie mogę poprzeć idei, że migranci mieliby zastąpić nienarodzone dzieci" - oświadczył.

"Mamy prawo bronić naszej wolności chrześcijańskiej, bronić tego, co stworzono w ciągu 2 tysięcy lat, to jest nasza zasada"

- podkreślił.

W swym wystąpieniu Orban przypomniał, że wkrótce odbędą się wybory w Austrii i w Polsce, a następnie, odnosząc się do antyimigracyjnej linii, dodał: "czekamy, aż Włochy wrócą do naszego klubu". Było to nawiązanie do zmiany rządu w Rzymie i przejścia antyimigracyjnej Ligi do opozycji.

Orban krytycznie ocenił nowy rząd Włoch, powołany przez Ruch Pięciu Gwiazd i centrolewicową Partię Demokratyczną po upadku gabinetu, w którym wicepremierem i szefem MSW był lider Ligi Matteo Salvini.

Odnosząc się do nowego rządu Giuseppe Contego, węgierski premier stwierdził: "We Włoszech rząd oddzielił się od narodu".

"Widzę, że wraca lewica, odzyskuje wszędzie władzę, wpuszczając migrantów i podnosząc podatki. Zawsze te same błędy, nie wyciągnęli żadnej nauki z przeszłości" - dodał.

"Musimy wiedzieć, że jesteśmy mniejszością w europejskiej elicie, ale jesteśmy większością w narodach. Walczymy w słusznej sprawie"

- przekonywał.

Jak zauważył, w niektórych krajach Zachodu trwa dyskusja na temat integracji muzułmańskich imigrantów i społeczeństwa "multikulti".

"Pracujemy nad tym, aby nie mieć takich dylematów. (...) Wszystkie narody mają prawo zdecydować, z kim chcą współegzystować" - wskazał.

"Podstawą ekonomicznego sukcesu Węgier jest chrześcijańska konstytucja, którą uchwaliliśmy w 2011 roku" - dodał, odnosząc się do ustawy zasadniczej, odwołującej się do chrześcijaństwa.

Premier Węgier przypomniał, że jego kraj pomaga Afryce i na Bliskim Wschodzie.

Dodał następnie, że kraje Grupy Wyszehradzkiej przeznaczyły pieniądze dla krajów Afryki.

Odnosząc się do kwestii stanowiska Parlamentu Europejskiego, który zagłosował za rozpoczęciem wobec Węgier procedury określonej w artykule 7 unijnego traktatu za naruszenie unijnych wartości, ocenił: "To kampania wendety za to, że nie popieramy polityki migracyjnej".

"Gdybyśmy powiedzieli, że przyjmujemy migrantów, oszczędziliby nam tej procedury" - oświadczył Orban.

Wyraził także przekonanie, że większość mediów w Europie jest lewicowych i tym wytłumaczył dominujący krytyczny stosunek do polityki jego rządu.

[polecam:https://niezalezna.pl/266332-orban-poszedl-na-calosc-mocne-slowa-premiera-wegier-bylo-o-uchodzcach-unii-i-junckerze]

Orban został entuzjastycznie powitany przez uczestników politycznego festynu. Jego organizatorka, liderka prawicowej partii Bracia Włoch Giorgia Meloni, przedstawiając Orbana oświadczyła, że Węgry "pokazują, jak być w Unii Europejskiej z wysoko podniesioną głową, broniąc swej kultury, swej tożsamości, swych obywateli i przede wszystkim swych granic".

"Uważamy Viktora Orbana za patriotę, który nie obawia się przywoływać chrześcijańskiej tożsamości Europy. Patrzymy na Węgry jako wzór innej możliwej Europy"

- dodała Meloni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl