Będzie łatwiej budować w Polsce?

/ Alexas_Fotos

  

Stały Komitet Rady Ministrów zaakceptował propozycje usprawniające realizację prac geodezyjnych i kartograficznych, które mają zmniejszyć biurokrację w procesie prowadzenia tych prac - poinformowało w komunikacie Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju.

Jak oceniło w komunikacie ministerstwo, zmiany umożliwią lepszą organizację prowadzenia państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.

"Jedno z ważniejszych rozwiązań to nieodpłatne udostępnianie wybranych zbiorów danych, m.in. ortofotomapy, państwowego rejestru podstawowych osnów geodezyjnych, grawitacyjnych i magnetycznych, wybranych danych dotyczących działek i budynków ewidencyjnych"

- poinformowano.

Otwieranie danych rząd zaplanował w "Programie otwierania danych publicznych" z 2016 r. Program ten wspomaga realizację "Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju w zakresie filaru: Rozwój innowacyjnych firm (wzrost gospodarczy, rozwój innowacyjnych firm, sprawniejsza administracja)"

- poinformowano.

Resort poinformował, że nowelizacja przewiduje zniesienie pobierania minimalnej opłaty 30 zł za materiały państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.

Projekt zakłada aktualizowanie informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków na podstawie materiałów znajdujących się w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym – z urzędu (czyli bez konieczności składania wniosku). Regulacja ta usprawni proces aktualizacji danych w bazie danych ewidencji gruntów i budynków.

"Zmniejszony zostanie zakres informacyjny ewidencji gruntów i budynków przez usunięcie informacji mających swoje odzwierciedlenie w innych rejestrach państwowych. Takie rozwiązanie optymalizuje prowadzenie poszczególnych baz danych i jednoznacznie wskazuje podmioty odpowiedzialne za aktualność i rzetelność swoich zasobów"

- oceniono.

W celu usprawnienia procesu inwestycyjnego resort zaproponował wprowadzenie obowiązku tworzenia zbiorów danych przestrzennych dla aktów planowania przestrzennego wraz z określeniem ich minimalnego zakresu. "Obowiązek będzie dotyczył również aktów już obowiązujących. W ten sposób zostanie wykonany pierwszy istotny krok w kierunku upowszechnienia zbiorów danych przestrzennych dotyczących dokumentów planistycznych. Realizacja zapisów ustawy przyczyni się do powstania jednolitych w skali kraju zbiorów opisujących zasięgi aktów planowania przestrzennego oraz powiązanych z nimi dokumentów" - oceniono w komunikacie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Tragiczny bilans długiego weekendu

/ Vlad Artist

  

Od środy do niedzieli na polskich drogach zginęło 31 osób, a ponad pół tysiąca zostało rannych - wynika z danych przekazanych w poniedziałek PAP przez Komendę Główną Policji. Policjanci podkreślają, że tegoroczny sierpniowy weekend był bezpieczniejszy od ubiegłorocznego.

W środę o godz. 6, w związku z wyjazdami na długi weekend, policjanci zorganizowali akcję "Bezpieczny weekend", w ramach której prowadzili działania do niedzieli do godz. 22. W tym czasie, każdego dnia na drogi wyjeżdżało około 5 tys. policjantów drogówki. Pierwszego i ostatniego dnia akcji liczba policjantów na drogach przekraczała 5 tys.

Jak poinformowała PAP Komenda Głowna Policji od 14 do 18 sierpnia na polskich drogach doszło do 420 wypadków, co oznacza spadek o 13 wypadków, w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Policjanci odnotowali 31 ofiar śmiertelnych wypadków (w ubiegłym, roku w tym okresie zginęły 43 osoby), z czego do największej liczby wypadków śmiertelnych doszło w niedzielę. Z policyjnych statystyk wynika ponadto, że 505 osób zostało rannych w wypadkach - o 42 osoby mniej niż w roku ubiegłym. Zatrzymano także 1844 osoby, które kierowały pod wpływem alkoholu, czyli o 13 osób mniej niż podczas ubiegłorocznego długiego sierpniowego weekendu.

Z kolei na interaktywnej mapie policji, obrazującej wypadki śmiertelne, pojawiło się 468 pozycji (stan na 18 sierpnia).

"Mimo tego, że tegoroczny weekend był dłuższy od poprzedniego na drogach było znacznie bezpieczniej"

- ocenił w poniedziałek kom. Robert Opas z KGP. Dodał, że policjanci cały czas zwracają uwagę przede wszystkim na wzrost udziału ofiar śmiertelnych w wypadkach oraz na wzrost liczby osób kierujących pod wpływem alkoholu.

Z informacji policji wynika, że liczba kierowców zatrzymywanych za jazdę pod wpływem alkoholu wzrasta. Według danych na 12 sierpnia tego roku, liczba ta sięgnęła prawie 69 tys.

"Wzrost ten niepokoi tym bardziej, że od dawna w tym zakresie nie był notowany"

- mówił w rozmowie z PAP podinsp. Radosław Kobryś.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl