Narasta konflikt we włoskiej koalicji rządzącej. W tle - sprawa wyboru von der Leyen

Matteo Salvini i Luigi Di Maio / Matteo Salvini - U.S. Army photo by Elizabeth Fraser /Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=80173102; Luigi Di Maio - By Grillinobeach - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=67140332; w tle

  

Nasila się konflikt we włoskiej koalicji rządowej Ligi i Ruch Pięciu Gwiazd. Do eskalacji doszło w wyniku rozłamu podczas głosowania w Parlamencie Europejskim nad kandydaturą Ursuli von der Leyen na szefową KE. Eurodeputowani Ruchu byli za, Ligi - przeciw.

Lider Ligi, wicepremier Matteo Salvini zarzucił dzisiaj Ruchowi "zdradę" wyborców i zawarcie sojuszu z centrolewicową opozycyjną Partią Demokratyczną na forum UE. Tak zinterpretował udzielenie poparcia von der Leyen.

- Po tym rządzie są tylko wybory

 - oświadczył dzisiaj Salvini odnosząc się do napięć w działającej od ponad roku koalicji i możliwości kryzysu rządowego. Następnie szef MSW podkreślił, że "gwarantem" demokracji pozostaje prezydent Sergio Mattarella, do którego należy decyzja, co zrobić w przypadku kryzysu. Przywódca Ligi wyraził opinię, że "nie zajdzie się daleko" w klimacie "obelg i polemik".

Lider Ruchu, wicepremier Luigi Di Maio, który w wywiadzie prasowym w czwartek zapewnił, że nie ma i nie będzie kryzysu rządowego i zarazem ocenił, że jego formacja jest stale atakowana przez koalicjanta, stwierdził następnie: "Dostaliśmy ciosy w plecy".

- Obelgi i kłamstwa wypowiedziane w ciągu ostatnich 48 godzin pod adresem Ruchu 5 Gwiazd, a także moim, nie mają precedensu

 - ocenił Di Maio, cytowany przez Ansę. Zarzucił Lidze dyskredytowanie Ruchu.

- To, co się stało, to coś bardzo poważnego

 - powiedział Di Maio. Jego zdaniem Liga chce zawrzeć ponownie sojusz z Forza Italia Silvio Berlusconiego. "Jeśli tak jest, niech to powie jasno, niech powie to Włochom. Niech powie prawdę tym, którzy na nią głosowali" - dodał podczas spotkania z parlamentarzystami Ruchu.

Po kilku godzinach ostrej wymiany zdań, Salvini ogłosił, że nie weźmie udziału w piątkowym posiedzeniu Rady Ministrów.

Dodatkowym powodem kolejnego w ostatnich miesiącach konfliktu koalicjantów jest badana obecnie przez prokuraturę sprawa domniemanego finansowania Ligi przez Rosjan. Ruch Pięciu Gwiazd domaga się, aby Salvini wyjaśnił tę sprawę w parlamencie. Gotowość złożenia wyjaśnień w tej sprawie wyraził premier Giuseppe Conte. Został zaproszony do Senatu na 24 lipca.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trzęsienie ziemi na Filipinach

zdjęcie ilustracyjne, / twitter.com/printscreen/@sunstaronline

  

14 osób rannych, zniszczone budynki i drogi to wstępny bilans niedzielnego trzęsienia ziemi na wyspie Mindanao na południu Filipin. Amerykańska służba geologiczna zweryfikowała jego magnitudę z 6,9 do 6,8.

Uściślono też, że epicentrum trzęsienia znajdowało się na głębokości 28,2 km i w odległości 61 km na południowy zachód od głównego miasta wyspy, Davao.

Potwierdzono wcześniejsze doniesienia, że nie ma zagrożenia tsunami.

W Davao 14 osób zostało lekko rannych. Drogi i budynki, w tym gmach miejscowych władz, zostały uszkodzone, w mieście nie ma prądu.

Jak podaje Reuters, w czasie trzęsienia ziemi w mieście był prezydent Rodrigo Duterte, który stąd pochodzi.

"Nic mu się nie stało. Prezydent wraz z córką w czasie trzęsienia byli w domu. Pierwsza Dama Honeylet wracała w tym czasie do domu. Mówiła, że jej samochód jedynie zaczął się kiwać na boki; nic jej się nie stało"

- poinformował rzecznik prasowy prezydenta Salvador Panelo.

Do poprzedniego trzęsienia ziemi na Mindanao doszło pod koniec października. Zginęło wtedy 21 osób, a ponad 400 zostało rannych.

Filipiny są jednym z najbardziej narażonych na katastrofy regionów na świecie. Każdego roku kraj ten jest atakowany przez około 20 silnych burz tropikalnych i znajduje się w tzw. pacyficznym pierścieniu ognia, czyli strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych na Pacyfiku. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl