„Marsz w obronie Rodziny” wyruszy 21 lipca o godz. 13.30 spod pomnika św. Jana Pawła II przy białostockiej archikatedrze - Bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Organizatorzy podkreślają, że to riposta za sobotni Marsz Równości, jaki w sobotę odbędzie się w Białymstoku za sprawą środowisk LGBT.  Jak dowiedział się portal niezalezna.pl w czasie marszu rozdawane będą naklejki "Strefa Wolna od LGBT", które zdążyły już wywołać niemałe poruszenie w mediach społecznościowych.

W marszu w obronie rodziny udział zapowiadają także członkowie Klubu "Gazety Polskiej "w Białymstoku. Ideę marszu wsparło też środowisko Radia Maryja. Warto podkreślić, że podczas marszu wystąpi młody bard prawicy Bartek Kurowski, swój udział zapowiedziała też znana aktorka Dominika Chorosińska (Figurska).

Zapytaliśmy znaną aktorkę, dziennikarkę telewizyjną Dominikę Chorosińską (Figurską) z jakiego powodu warto eksponować swoją wiarę na ulicach miasta.

Uważam, że warto wyjść na ulice, by zamanifestować swoją jedność z osobami, dla których wartością jest rodzina. Być może ulica to nie jest miejsce, gdzie człowiek powinien się wypowiadać, dobrze jest dialogować jednak w innych okolicznościach.
- powiedziała w rozmowie z reporterem niezalezna.pl Dominika Chorosińska.

Dodała, że w pewnym sensie „Marsze Równości opanowały Polskę, dlatego istotne jest, by i ta grupa miała szansę się wypowiedzieć”.

Stąd również i moja obecność na „Marszu w obronie Rodziny”.
- dodała.