„Idę na „Marsz w obronie Rodziny”. Warto zamanifestować jedność z osobami, dla których wartością jest rodzina”

Dominika Chorosińska / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

W najbliższą niedzielę, dzień po Marszu Równości organizowanym przez środowiska LGBT, ulicami Białegostoku przejdzie „Marsz w obronie Rodziny”. To wyjątkowe wydarzenie, które wspiera już coraz więcej środowisk. Do aktywnego działania włączyły się stowarzyszenia, Klub „Gazety Polskiej” w Białymstoku i Krucjata Różańcowa. Nie brakuje także znanych osób, które deklarują swój udział w marszu.

„Marsz w obronie Rodziny” wyruszy 21 lipca o godz. 13.30 spod pomnika św. Jana Pawła II przy białostockiej archikatedrze - Bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Organizatorzy podkreślają, że to riposta za sobotni Marsz Równości, jaki w sobotę odbędzie się w Białymstoku za sprawą środowisk LGBT.  Jak dowiedział się portal niezalezna.pl w czasie marszu rozdawane będą naklejki "Strefa Wolna od LGBT", które zdążyły już wywołać niemałe poruszenie w mediach społecznościowych.

W marszu w obronie rodziny udział zapowiadają także członkowie Klubu "Gazety Polskiej "w Białymstoku. Ideę marszu wsparło też środowisko Radia Maryja. Warto podkreślić, że podczas marszu wystąpi młody bard prawicy Bartek Kurowski, swój udział zapowiedziała też znana aktorka Dominika Chorosińska (Figurska).

Zapytaliśmy znaną aktorkę, dziennikarkę telewizyjną Dominikę Chorosińską (Figurską) z jakiego powodu warto eksponować swoją wiarę na ulicach miasta.

Uważam, że warto wyjść na ulice, by zamanifestować swoją jedność z osobami, dla których wartością jest rodzina. Być może ulica to nie jest miejsce, gdzie człowiek powinien się wypowiadać, dobrze jest dialogować jednak w innych okolicznościach.
- powiedziała w rozmowie z reporterem niezalezna.pl Dominika Chorosińska.

Dodała, że w pewnym sensie „Marsze Równości opanowały Polskę, dlatego istotne jest, by i ta grupa miała szansę się wypowiedzieć”.

Stąd również i moja obecność na „Marszu w obronie Rodziny”.
- dodała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dziesiątki ofiar śmiertelnych deszczów. Takich ulew nie było od 110 lat

/ twitter.com / @EnelClientesBR

  

46 osób zginęło w wyniku rekordowo ulewnych deszczów w południowo-wschodniej Brazylii - poinformowały w niedzielę lokalne władze. W Belo Horizonte odnotowano największe opady od 110 lat.

Według oficjalnych danych 37 osób zginęło w stanie Minas Gerais, a dziewięć w sąsiednim stanie Espirito Santo. Z powodu zagrożenia powodziami i osuwiskami ok. 20 tys. osób zostało ewakuowanych.

Brazylijskie służby meteorologiczne podały, że w Belo Horizonte, stolicy stanu Minas Gerais, w ciągu 24 godzin spadło 171 mm deszczu, co oznacza największe opady od 110 lat.

Gubernator Minas Gerais Gustavo Zema ogłosił stan wyjątkowy w 47 miastach, co ma ułatwić federalną pomoc w przypadku katastrof. Ogłosił także trzy dni oficjalnej żałoby, aby uczcić pamięć po zabitych w wyniku powodzi i osuwisk.

Władze Espirito Santo oświadczyły, że są w stanie najwyższej gotowości "ze względu na prognozowane większe opady". W mieście Alegre ostrzeżono, że miejscowa tama może pęknąć, i wezwano do ewakuacji ludzi mieszkających w okolicy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts