Legia i Cracovia grają o Ligę Europy

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Legia Warszawa podejmie Europa FC z Gibraltaru po bezbramkowym remisie na wyjeździe, a Cracovia zagra u siebie ze słowackim klubem DAC 1904 Dunajska Streda (w pierwszym meczu 1:1) w rewanżach 1. rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Europy.

Latem wicemistrzowie Polski pozyskali m.in. Igora Lewczuka, Litwina Arvydasa Novikovasa, Gruzina Waleriana Gwilię, Serba Ivana Obradovica i Brazylijczyka Luquinhasa. Jednak nie przełożyło się to na grę i przede wszystkim wynik z niżej notowanym rywalem. Stołeczny zespół nie potrafił strzelić gola drużynie z Gibraltaru.

Wierzymy, że pokonamy Europa FC, bo po prostu jesteśmy lepszym zespołem. Mamy większe doświadczenie w europejskich pucharach i wiemy jak powinno się grać z takim drużynami

- zapowiedział na środowej konferencji prasowej trener Legii Aleksandar Vukovic.

Serb z polskim paszportem nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Cafu, Vamary Sanogo i Luisa Rochy. Z kolei Obradovic nie został jeszcze zgłoszony do tych rozgrywek.

W Warszawie nie wyobrażają sobie porażki z zespołem z Gibraltaru

Drużyna z Krakowa w ostatnim czasie wzmocniła się pięcioma zawodnikami, a są to słowacki bramkarz Lukas Hrosso, czeski środkowy obrońca David Jablonsky, holenderski pomocnik Pelle van Amersfoort oraz napastnicy Hiszpan Rubio i Portugalczyk Rafael Lopes.

Z tego grona w pierwszym meczu zagrali van Amersfoort i Lopes. Obie bramki strzelili piłkarze słowackiej drużyny w ciągu niespełna trzech minut. W 40. minucie piłkę do własnej bramki skierował Dominik Kruzliak, a trzy minuty później wyrównał Marko Divkovic.

Cracovia do rewanżu chce podejść bez obaw

Kluby z Gibraltaru i Słowacji to dopiero pierwsi z czterech przeciwników, których trzeba pokonać, aby awansować do fazy grupowej Ligi Europy. Jeśli polskie drużyny przebrną pierwszą rundę, to w kolejnej Legia zagra z FK Witebsk lub KuPS Kuopio, a Cracovia z Atromitosem.

Od drugiej (25 lipca i 1 sierpnia) do walki włączy się zdobywca Pucharu Polski Lechia Gdańsk. Zmierzy się z lepszym w parze Inter Turku - Broendby.

W tym sezonie finał Ligi Europy odbędzie się 27 maja 2020 w Gdańsku.

godz. 19.00: Cracovia - DAC 1904 Dunajska Streda 
21.00: Legia Warszawa - Europa FC            

Transmisja obu spotkań w TVP Sport

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ministerstwo Skarbu Państwa będzie przywrócone? Kwieciński: Rozproszony nadzór - jedną ze słabości

Henryk Kowalczyk usuwa tablicę z budynku ministerstwa, styczeń 2017 r. / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Czy przywrócone zostanie ministerstwo skarbu? Zdaniem obecnego ministra finansów i rozwoju, Jerzego Kwiecińskiego, jest "wielce prawdopodobne, że w nowym układzie rządowym takie ministerstwo zostanie powołane". Podkreślił, że obecny model nadzoru nad spółkami Skarbu Państwa "nie najlepiej służby wykorzystaniu potencjału spółek w polskiej gospodarce".

W ostatnich dniach w mediach pojawiły się informacje o tym, że w nowym rządzie przywrócone zostanie ministerstwo Skarbu Państwa. Dziś pytany był o to przez Dorotę Kanię Jerzy Kwieciński, minister finansów, inwestycji i rozwoju.

- Mamy doświadczenia ostatnich 4 lat i prowadzone zarówno na poziomie rządowym, jak i eksperckim dyskusje. Kiedy był przygotowany program PiS na nowy okres, jedną ze słabości był problem silnego rozproszenia nadzoru nad spółkami, które nie co prawda dominują w polskiej gospodarce, ale odgrywają istotną rolę, są duże i mają znaczną siłę kapitałową. Kiedy jest rozproszony nadzór, trudno osiągnąć dobre efekty. To wielce prawdopodobne, że w nowym układzie rządowym takie ministerstwo [Skarbu Państwa] zostanie powołane. To zależy jednak od premiera

- powiedział w PR 24 minister Kwieciński.

Pytany o to, kto może objąć tekę ministra skarbu, powiedział, że "wróbelki ćwierkają i myślę, że to nie będzie wielkie zaskoczenie".

- Osobiście sądzę, że takie ministerstwo jest potrzebne. Obecny model nie najlepiej służy wykorzystaniu potencjału spółek w polskiej gospodarce

- dodał minister finansów.

Medialne spekulacje wskazują, że szefem resortu finansów mógłby zostać obecny wicepremier, Jacek Sasin.

Ministerstwo Skarbu Państwa zostało ostatecznie zlikwidowanie w marcu 2017 r., a swoją działalność zakończyło wraz z końcem roku 2016. Ostatnim ministrem był Henryk Kowalczyk. Zgodnie z wprowadzonym wówczas prawem, "kompetencje właścicielskie w odniesieniu do spółek z udziałem Skarbu Państwa wykonuje Prezes Rady Ministrów, który ma możliwość przekazania uprawnień do wykonywania praw z akcji innemu członkowi Rady Ministrów, pełnomocnikowi Rządu lub państwowej osobie prawnej, w tym jednoosobowej spółce Skarbu Państwa".  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polskie Radio 24, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl