Mija 50 lat od masakry w willi Polańskiego. Co zataiła policja?

50 lat temu sekta Mansona zamordowała ciężarną żonę Romana Polańskiego / fot. mat.pras.

  

Mija właśnie 50 lat od chwili, kiedy Charles Manson zleca członkom swojej sekty brutalne morderstwa w Hollywood. W ciągu dwóch dni ginie siedem osób, w tym Sharon Tate, żona Romana Polańskiego. Pół wieku później Tom O’Neill publikuje demaskatorski reportaż oparty na nieznanych bądź zatajonych faktach, zeznaniach i dokumentach, obalający oficjalną wersję tych wstrząsających wydarzeń. Jeśli myślisz, że znasz prawdę, mylisz się. „Manson. CIA, narkotyki, mroczne tajemnice Hollywood” to efekt ponad 20-letniego dziennikarskiego śledztwa. Co naprawdę wydarzyło się latem 1969 roku? Czy Manson został słusznie skazany? Co zataiła policja?

8 sierpnia 1969. Na pierwszych stronach dziennika „Los Angeles Times” informacje jak co dzień: W szpitalu głównym nie udało się uratować życia rannego policjanta. Uchwalono nowy budżet dla szkół. Naukowcy wciąż dyskutowali o pierwszych krokach człowieka na Księżycu, a z Londynu napłynęły doniesienia, że Beatlesi kończą nagrywać album „Abbey Road”. Nic nie zapowiadało, że to ostatni tak spokojny dzień w Kalifornii, a zarazem koniec niewinnej hipisowskiej ery Peace, Love and Empathy. Po zachodzie słońca Charles Manson, rękami swoich wyznawców, dokona mordu, o którym usłyszy cały świat.

W dniu śmierci 26-letnia Sharon Tate była w ósmym miesiącu ciąży. Wraz z trójką przyjaciół spędziła spokojny dzień w swojej willi przy Cielo Drive w Hollywood. Sekta Mansona włamuje się do domu w nocy, kiedy śpią. Zabijają powoli, rozkoszują się cierpieniem i błaganiami swoich ofiar. Każda z nich ginie od kilkudziesięciu pchnięć nożem. Martwe ciało Sharon znaleziono w salonie. Na drzwiach wejściowych widniał napis „Pig” („świnia”), napisany jej krwią.

Dlaczego zginęli właśnie oni? Czy aby na pewno był to niefortunny zbieg okoliczności, jak głosi oficjalny raport policji? O’Neill przez ponad 20 lat szukał odpowiedzi na te pytania. W materiałach policyjnych i prokuratorskich znalazł setki nieścisłości. Z kim tak naprawdę zadawał się Manson i jak daleko posunęli się jego hollywoodzcy znajomi, żeby ukryć swoje powiązania? Dlaczego śledczy nie powstrzymali go, mając ku temu tak wiele okazji? Czy handlarze narkotyków, którzy znali Mansona, mogli zatrudnić go do zainicjowania mściwej masakry w willi Polańskich?

Reportaż „Manson. CIA, narkotyki, mroczne tajemnice Hollywood” to całkowicie nowy obraz morderstwa, które wstrząsnęło światem. Zawiera setki niepublikowanych wywiadów i dziesiątki nieznanych opinii publicznej dokumentów z archiwów policji, FBI i CIA. Zgłębiając tajemnicę sprzed pięćdziesięciu lat, autor podąża tropem zagadek i mrocznych sekretów Hollywood. Szokująca prawda, do której dotarł, dopiero teraz ujrzy światło dzienne.

Książka ukazała się 17 lipca, a więc  trzy tygodnie przed premierą głośnego filmu Quentina Tarantino „Pewnego razu w Hollywood” (w kinach od 9 sierpnia), inspirowanego historią Mansona, jego związkami ze światem Hollywood oraz narkotycznym duchem Kalifornii lat 60. XX wieku.

Tom O’Neill – pisarz i dziennikarz publikujący m.in. w „New York Daily News”,  „Village Voice”, „New York” „Premiere, Details”, „Out”, „Philadelphia”. Jego artykuł dla magazynu „Us” zaowocował powstaniem popularnego serialu śledczego „The Us Report”. Zdobył nagrodę medialną National Women’s Political Caucus i Radcliffe College w 1995 roku. Przez ostatnie dekady zajmował się głównie śledztwem w sprawie zbrodni popełnionych przez Charlesa Mansona i jego „Rodzinę”. Współautorem książki jest Dan Piepenbring, dziennikarz i redaktor, współpracujący m.in. z „New Yorkerem”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Business & Culture, mat.pras.
Tagi

Wczytuję komentarze...

Tusk nazywa Morawieckiego kłamcą i mówi o infantylnej radości. "To nie jest żaden sukces!"

Donald Tusk / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Informacje po szczycie klimatycznym Unii Europejskiej, na którym Polska dostała pól roku, by zastanowić się, czy na pewno chcemy wypaść z Unii Europejskiej w sprawach ochrony środowiska i klimatu, to "kolejne kłamstwo brukselskie premiera Mateusza Morawieckiego" - stwierdził dziś Donald Tusk w Radiu ZET. Powiedział też, że nie rozumie tej "infantylnej radości" polskiego premiera. Tusk przyznał ponadto, że jego rząd nie zrobił nic w sprawie klimatu. Nie powstrzymało go to jednak przed dawaniem "dobrych rad" obecnemu rządowi.

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, były szef Rady Europejskiej i były premier powiedział w Radiu Zet, że chciałby, aby mówić o tych sprawach poważnie.

"O tym kolejnym kłamstwie brukselskim premiera Morawieckiego, bo to nie jest dzisiaj żaden sukces - że dostaliśmy sześć miesięcy, by zastanowić się, czy na pewno chcemy wypaść z Unii Europejskiej w tej kwestii - a więc w kwestii ochrony środowiska i klimatu, i także wielkich pieniędzy, które będą inwestowane w tę ochronę"

- powiedział.

Tłumaczył, że jeśli będziemy mówić tylko o tym, że Morawiecki kłamie, nie tłumacząc na czym polega istota sprawy - "dlaczego jest to ważne dla nas wszystkich, czy też dla naszych dzieci, prawdopodobnie to nie będzie robiło na nikim wrażenia".

Tusk przyznał, że sprawy klimatu były zaniedbane, również podczas jego rządów, i musi nastąpić przełom.

[polecam:https://niezalezna.pl/301794-rzecznik-rzadu-o-kulisach-negocjacji-premiera-podczas-szczytu-ue-ogromny-sukces]

Ponadto powiedział, że nie rozumie tej "infantylnej radości premiera, że dostał dla Polski ten status - tego, który nie potrafi - i się tym chwali". "Ja bym się tym nie chwalił" - stwierdził Tusk w niedzielnym wywiadzie.

Przywódcy unijni porozumieli się w czwartek na szczycie w Brukseli ws. osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r. Polska, jak podkreślono we wnioskach, nie mogła "zobowiązać się do realizacji tego celu" na tym etapie. Szefowie państw i rządów mają wrócić do tej sprawy w czerwcu przyszłego roku.

"Prowadzimy bardzo ambitną, ale jednocześnie racjonalną ekonomicznie politykę klimatyczną, politykę energetyczną"

- mówił po zakończeniu szczytu Morawiecki.

[polecam:https://niezalezna.pl/301963-premier-morawiecki-chwalony-przez-prezesa-pis-to-kwestia-determinacji-i-umiejetnosci]

"Musimy jednak zapewnić takie tempo zmian, jakie będzie dostosowane do potrzeb polskiej gospodarki, do potrzeb polskiego społeczeństwa. To jednocześnie gwarantuje nam, że będziemy w najszybszym możliwym tempie realizować programy zapewnienia czystego powietrza"

- zaznaczył szef rządu. Premier wymienił tu programy "Czyste powietrze" oraz "Mój prąd"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl