Minister rolnictwa o "prowiejskości" PSL. Wystarczyło przytoczyć wypowiedzi rolników

Jan Krzysztof Ardanowski / Filip Blażejowski/Gazeta Polska

  

Co o Polskim Stronnictwie Ludowym sądzą rolnicy? Ujawnił to dziś w TVP Info minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Według niego, PSL nie powinien nazywać się partią prowiejską.

Jan Krzysztof Ardanowski gościł dziś wieczorem w TVP Info, gdzie mówił o Polskim Stronnictwie Ludowym - które odcięło się od Platformy Obywatelskiej, ale dopiero po długich latach współpracy.

"PSL zawsze mówił o tym, że jest partią chłopską, ludową, prowiejską, nawiązującą do jakiejś tradycji. Prawda jest inna. Po pierwsze, żadnego nawiązania do tradycji ta partia nie ma moralnego prawa czynić, ponieważ ZSL, który był protoplastą obecnego PSL-u, powstał na gruzach po zniszczeniu przedwojennego PSL-u. Komuniści zniszczyli w 1947-48 roku ruch ludowy fizycznie mordując kilkuset działaczy i wtedy wyselekcjonowano grupę działaczy chłopskich, którzy się godzili na współpracę z komunistami"

- wyjaśniał minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Zdradził on również, co na temat PSL słyszy od samych rolników.

"Coraz częściej rolnicy mówią tak: oni pamiętają o nas co 4 lata, a ważne było ile stołków i urzędów jeszcze obejmą. To dla działaczy PSL-u, a wcześniej ZSL-u było najważniejsze"

- podsumował minister.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tusk nie przekonał Johnsona

Boris Johnson / By EU2017EE Estonian Presidency - Boris Johnson, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=62286829

  

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował, że rozmawiał z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem o sytuacji po głosowaniu w Izbie Gmin i czeka teraz na list w sprawie przedłużenia brexitu. Johnson z kolei napisał w liście do parlamentarzystów, że zamierza powiedzieć UE, iż dalsze odkładanie brexitu nie jest rozwiązaniem.

"Czekam na list. Właśnie rozmawiałem z premierem Borisem Johnsonem o sytuacji po głosowaniu w Izbie Gmin" - napisał Tusk na Twitterze.

"Nie będę negocjował z Unią Europejską przełożenia terminu. Powiem UE to, co mówiłem brytyjskiej opinii publicznej przez 88 dni mojego urzędowania na stanowisku premiera - dalsze opóźnienie nie jest rozwiązaniem. Jest zupełnie możliwe, że nasi przyjaciele w Unii Europejskiej odrzucą żądanie parlamentu o dalsze opóźnienie (albo nie podejmą decyzji szybko)"

- napisał z kolei Johnson w liście, którego treść cytuje stacja Sky News.

W sobotę Izba Gmin przyjęła poprawkę odkładającą poparcie dla uzgodnionego w czwartek porozumienia z UE do czasu przyjęcia i wejścia w życie niezbędnych ustaw związanych z brexitem. W związku z tym Johnson powinien jeszcze w sobotę wysłać do Brukseli wniosek o przełożenie brexitu do 31 stycznia 2020 roku. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl