Jan Krzysztof Ardanowski gościł dziś wieczorem w TVP Info, gdzie mówił o Polskim Stronnictwie Ludowym - które odcięło się od Platformy Obywatelskiej, ale dopiero po długich latach współpracy.

"PSL zawsze mówił o tym, że jest partią chłopską, ludową, prowiejską, nawiązującą do jakiejś tradycji. Prawda jest inna. Po pierwsze, żadnego nawiązania do tradycji ta partia nie ma moralnego prawa czynić, ponieważ ZSL, który był protoplastą obecnego PSL-u, powstał na gruzach po zniszczeniu przedwojennego PSL-u. Komuniści zniszczyli w 1947-48 roku ruch ludowy fizycznie mordując kilkuset działaczy i wtedy wyselekcjonowano grupę działaczy chłopskich, którzy się godzili na współpracę z komunistami"

- wyjaśniał minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Zdradził on również, co na temat PSL słyszy od samych rolników.

"Coraz częściej rolnicy mówią tak: oni pamiętają o nas co 4 lata, a ważne było ile stołków i urzędów jeszcze obejmą. To dla działaczy PSL-u, a wcześniej ZSL-u było najważniejsze"

- podsumował minister.