Agresywny atak na Beatę Szydło. W roli głównej Gasiuk-Pihowicz. Wyborcy coś jej przypomnieli!

Kamila Gasiuk-Pihowicz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Nie wiadomo, co skłoniło Kamilę Gasiuk-Pihowicz do ostrego ataku na Beatę Szydło. Poseł PO-KO poświęciła byłej premier aż trzy wpisy, używając przy tym słów, które... wyborcom się nie spodobały. Jeżeli chciała przypodobać się Schetynie, to może jej wyszło, ale w oczach wielu osób straciła. Spójrzmy tylko na komentarze do jej wpisów.

Kamila Gasiuk-Pihowicz przez poseł prof. Krystynę Pawłowicz nazwana była swego czasu "myszką agresorką". Dziś potwierdziła ten przydomek, atakując na Twitterze byłą premier Beatę Szydło - obecnie deputowaną do europarlamentu. Była poseł Nowoczesnej - obecnie w PO-KO - nie przebierała w słowach. Nie wiadomo, czym spowodowany był taki wylew negatywnych emocji, ale Beacie Szydło poświęciła aż trzy wpisy.

Warto podkreślić, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego posłanka PO-KO także startowała. W okręgu warszawskim uzyskała 85 736 głosów, co oczywiście nie dało jej mandatu. Przy Beacie Szydło jej wynik praktycznie nic nie znaczy. Była szefowa rządu w okręgu małopolsko-świętokrzyskim uzyskała 525 811 głosów, co było absolutnym rekordem w Polsce.

Murem za Beatą Szydło stanęli wyborcy, posiadający swoje konta na Twitterze. Oprócz komentarzy w obronie byłej premier, padły także niewygodne pytania - m.in. o długi Nowoczesnej.

Nic dodać, nic ująć...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tusk nie przekonał Johnsona

Boris Johnson / By EU2017EE Estonian Presidency - Boris Johnson, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=62286829

  

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował, że rozmawiał z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem o sytuacji po głosowaniu w Izbie Gmin i czeka teraz na list w sprawie przedłużenia brexitu. Johnson z kolei napisał w liście do parlamentarzystów, że zamierza powiedzieć UE, iż dalsze odkładanie brexitu nie jest rozwiązaniem.

"Czekam na list. Właśnie rozmawiałem z premierem Borisem Johnsonem o sytuacji po głosowaniu w Izbie Gmin" - napisał Tusk na Twitterze.

"Nie będę negocjował z Unią Europejską przełożenia terminu. Powiem UE to, co mówiłem brytyjskiej opinii publicznej przez 88 dni mojego urzędowania na stanowisku premiera - dalsze opóźnienie nie jest rozwiązaniem. Jest zupełnie możliwe, że nasi przyjaciele w Unii Europejskiej odrzucą żądanie parlamentu o dalsze opóźnienie (albo nie podejmą decyzji szybko)"

- napisał z kolei Johnson w liście, którego treść cytuje stacja Sky News.

W sobotę Izba Gmin przyjęła poprawkę odkładającą poparcie dla uzgodnionego w czwartek porozumienia z UE do czasu przyjęcia i wejścia w życie niezbędnych ustaw związanych z brexitem. W związku z tym Johnson powinien jeszcze w sobotę wysłać do Brukseli wniosek o przełożenie brexitu do 31 stycznia 2020 roku. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl