W najbliższą sobotę w Białymstoku odbędzie się marsz środowisk LGBT organizowany przez Tęczowy Białystok. Mimo sprzeciwu wielu środowisk - zarówno samorządowców, jak i Kościoła Katolickiego - nie zakazano organizacji marszu. Ulicami Białegostoku przejdą m.in. homoseksualiści i transwestyci, domagający się związków partnerskich i małżeństw.

Odpowiedzią na tego typu wydarzenie będzie... ogólnopolski zjazd kibiców. Fani Jagiellonii Białystok postanowili zaprosić do siebie kibiców piłkarskich z całego kraju. Grupy zapowiadają swój przyjazd nawet z odległych zakątków Polski, a podczas wydarzenia obowiązywał będzie tzw. "pakt o nieagresji", czyli nie będą liczyły się barwy klubowe - wszyscy fani będą reprezentować po prostu środowisko kibicowskie.

"Również 20 lipca w Białymstoku odbędzie się marsz równości organizowany przez środowisko lesbijek, gejów, biseksualistów, transgenderycznych. Do naszego miasta ma przyjechać jakaś garstka zboczeńców z całej Polski, która pod przykrywką marszu równości chce przyciągnąć do siebie młodzież z naszego miasta i regionu. Każdy, kto choć trochę interesuję się tematem, to zapewne widział ich homoparady z Warszawy, Gdańska, Częstochowy gdzie w sposób jawny profanowano i wyśmiewano symbole religijne wiary chrześcijańskiej. Nie możemy pozwolić by poprzebierani pajace to samo uczynili w Białymstoku! Dlatego zbieramy się w centrum miasta w jak najliczniejszej grupie i działamy"

- czytamy w komunikacie kibiców Jagi, zamieszczonym przez portal Stadionowi Oprawcy.

Kibice swoją zbiórkę organizują o godz. 12 na Placu Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Jak informują fani Jagiellonii, pikieta jest legalna.

Tymczasem, w niedzielę 21 lipca - także w Białymstoku - odbędzie się marsz w obronie rodziny. Jego organizację wsparło wiele środowisk, w tym m.in. Klub Gazety Polskiej w Białymstoku. Start o godz. 13.30 spod pomnika św. Jana Pawła II przy białostockiej archikatedrze - Bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.