Debiut nowego trenera polskich skoczków. Rusza letnia Grand Prix

/ pzn

  

W sobotę w Wiśle odbędzie się pierwszy konkurs 26. edycji Letniej Grand Prix w skokach narciarskich. Zmaganiami na obiekcie im. Adama Małysza w roli trenera polskiej kadry oficjalnie zadebiutuje Czech Michal Dolezal. Najważniejszy będzie jednak dopiero sezon zimowy.

Dolezal wiosną na stanowisku zastąpił Stefana Horngachera, którego trzyletni okres pracy z biało-czerwonymi był bardzo owocny. Austriak będzie teraz prowadził reprezentację Niemiec.

Wszyscy czekają, jak zaprezentuje się nasz zespół po zmianach w sztabie szkoleniowym. Ten stres będzie nam towarzyszył podczas konkursów w Wiśle i to jest nieuniknione. Sezon letni jest dla nas okresem przygotowawczym do zimy. Przez ten czas ciężko pracujemy i wszyscy staramy się wykonywać swoją pracę jak najlepiej, i wierzymy, że wyniki przyjdą

– powiedział czeski szkoleniowiec cytowany na stronie internetowej PZN.

Na sobotę zaplanowano konkurs drużynowy. W piątkowych kwalifikacjach do niedzielnej rywalizacji indywidualnej wystąpią: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Stefan Hula, Jakub Wolny z kadry A oraz z jej bezpośredniego zaplecza Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek, Andrzej Stękała, Tomasz Pilch, Klemens Murańka i Kacper Juroszek, który zadebiutuje w zawodach tej rangi.

W klasyfikacji generalnej LGP 2016 triumfował Kot, a w 2017 Kubacki. Przed rokiem polską dominację przerwał Rosjanin Jewgienij Klimow. Trzeci w "generalce" był wówczas Żyła, a czwarty Stoch.

Zawodnikiem, który odnosił w Letniej GP największe sukcesy jest Adam Małysz. Trzykrotnie - w 2001, 2004 i 2006 roku zajmował pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej (tyle samo zwycięstw ma Austriak Thomas Morgenstern), najwięcej, bo w sumie aż sześć razy stawał na podium - w 2007 roku był drugi, a w 2009 i 2010 trzeci. Do tych sukcesów nie przywiązuje jednak wielkiej wagi.

Wygrać klasyfikację generalną Letniej GP to absolutnie nie to samo, co regularnie stawać na podium zimą. Z drugiej strony po słabszych występach na igelicie nie ma co załamywać rąk. Jest czas na poprawę, na zbudowanie formy

- powiedział obecny dyrektor ds. skoków i kombinacji norweskiej w PZN.

Konkursy Letniej Grand Prix w skokach narciarskich mają długą historię, pierwsze odbyły się w 1994 roku. Składały się na nie trzy imprezy: w Hinterzarten, Predazzo i Stams. W tegorocznej edycji zaplanowano osiem konkursów indywidualnych i trzy drużynowe, w tym jeden zespołów mieszanych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Fundamentalne znaczenie historii. „Wyrządzono nam wiele złego, jeśli chodzi o nieprawdę”

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

- Historia ma fundamentalne znaczenie wspólnototwórcze oraz państwowotwórcze. Nie byłoby takiej Polski, jaką mamy dzisiaj gdyby nie wielkie państwa dzieło dokumentowania, uczenia, kształcenia - mówił prezydent Andrzej Duda w Lublinie podczas XX Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich.

"Historia ma fundamentalne znaczenie wspólnototwórcze, historia ma fundamentalne znaczenie państwowotwórcze"

- oświadczył prezydent podczas uroczystości.

W przekonaniu Andrzeja Dudy "nie byłoby takiej Polski, jaką mamy dzisiaj - dumnej, kroczącej pod biało-czerwonymi sztandarami w Marszu Niepodległości 11 listopada, w setną rocznicę jej odzyskania przez Polskę, gdyby nie wielkie państwa dzieło dokumentowania, uczenia, kształcenia".

"Kształcenia kolejnych także i pokoleń historyków na polskich uczelniach. Tych, którzy wykonują tą najbardziej fundamentalną pracę - idą do szkoły podstawowej czy liceum czy innej i uczą młodzież tego, co w naszej historii ważne, tego, co powinno być mocno zapamiętane po to, żeby wiedzieć, jaka ta historia była i po to, żeby wiedzieć, gdzie w tej historii można spokojnie ocenić, że np. popełniono błędy"

- mówił prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że z szacunkiem pochyla przed środowiskiem polskich historyków.

"Wykonujecie państwo wspaniałe dzieło, za które jestem ogromnie wdzięczny"

- dodał.

Prezydent zwrócił uwagę, że w jednym z dokumentów zjazdu jest mowa o e-historii.

">>To be i or not to be<< - bardzo dobre pytanie. Kto wie, czy nie należy go rozumieć szeroko - albo być >>i<<, albo w ogóle nie być. Kto wie, czy taka właśnie nie jest przyszłość"

- zastanawiał się prezydent.

"Jeżeli miałbym o tej kwestii dyskutować, powiedziałbym: tak, myślę, że internet i ta powszechność w związku z tym dostępu do informacji, która jest dzisiaj i która jest coraz szersza, jest właśnie jednym z elementów tego wielkiego sukcesu propagowania historii, także i czegoś, co nazywa się polityką historyczną, do której także mam tą niezwykłą możliwość, że mogę się przyczyniać"

- mówił.

Według prezydenta to jest właśnie przyszłość - "możliwość bardzo szerokiego dostępu do wiedzy".

"To jest także i ogromna szansa - pokazywania młodzieży, ale przede wszystkim także i pokazywania światu naszej historii światu takiej, jaka ona była. To jest wielka szansa, którą musimy wykorzystać dlatego, że stało się wiele złego, wyrządzono nam wiele złego, jeśli chodzi o nieprawdę historyczną" 

- przekonywał.

W tym kontekście przypomniał sformułowanie "polskie obozy śmierci" - jak ocenił - "dramatyczne" z punktu widzenia naszego kraju.

"Musimy z tym konsekwentnie walczyć, ale musimy także jak najszerzej propagować naszą prawdę. To jest wielkie państwa zadanie, myśleć o tej prawdzie, ale także zastanawiać się nad tym, w jaki sposób podawać ją, by była jak najbardziej przystępna, by w możliwie najlepszy sposób trafiała do adresatów, czyli do wszystkich"

- wskazywał.

Zaapelował, by właśnie te tematy stały się przedmiotem dyskusji podczas zjazdu.

"One są niezwykle ważne dla naszej przyszłości"

- zaznaczył.

Andrzej Duda podziękował historykom za wszystko, co czynią dla Polski.

"Jak wiecie: >>takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie<<. Mogę śmiało dzisiaj powiedzieć, że pod tym względem polscy historycy są jedną z najpiękniejszych naszych grup społecznych"

- zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl