Dlaczego piłkarki zarabiają mniej niż piłkarze

Niedawno we Francji odbyły się piłkarskie mistrzostwa świata kobiet. W Polsce przeszły raczej niezauważone, lecz trzeba przyznać, że na Zachodzie cieszyły się sporym zainteresowaniem. Przy tej okazji ze strony niektórych zawodniczek oraz feministek znowu padły pretensje, że to złe, iż piłkarki zarabiają dużo mniej niż piłkarze.

To nonsensowne zarzuty, podszyte ideologią. Piłka nożna kobiet i tak ma większy prestiż i są w niej większe pieniądze niż jeszcze kilkanaście lat temu. Nie zmienia to faktu, że dużo więcej kibiców chce oglądać zmagania piłkarzy, i tyle. U nas pojawił sie też inny wariant tych pretensji – że Polacy są zacofani, bo nie interesują się kobiecym futbolem.

Zapewniam, że gdyby Polki grały w mundialu, byłoby zainteresowanie. Tak jak jest zainteresowanie występami na największych imprezach naszych lekkoatletek, piłkarek ręcznych czy siatkarek. Co więcej, kobiece drużyny klubowe w siatkówce, piłce ręcznej czy koszykówce mają w Polsce swoich wiernych kibiców. Dlaczego nie dotyczy to piłki nożnej? To kwestia tradycji sportowej. Kibice są od dekad, a młode Polki wolą raczej uprawiać wspomniane dyscypliny niż futbol.
 

 

Źródło:

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo