PKN Orlen przygotowuje książkę z okazji 60-lecia zakładu produkcyjnego w Płocku

Zdjęcie ilustracyjne / By Jeśli chcesz wykorzystać to zdjęcie, proszę o jego podpisanie w następujący sposób:autor: Adam Kliczek, http://zatrzymujeczas.pl (CC-BY-SA-3.0)W przypadku zamieszczenia zdjęcia na stronie internetowej, poproszę o przesłanie informacji mailowej z a

  

PKN Orlen na jubileusz 60-lecia istnienia zakładu produkcyjnego w Płocku, wtedy Mazowieckich Zakładów Rafineryjnych i Petrochemicznych, przygotowuje książkę ze wspomnieniami byłych i obecnych pracowników. Publikacja ma się ukazać jesienią.

Jak poinformowało biuro prasowe PKN Orlen, osoby, które chciałyby podzielić się swymi wspomnieniami związanymi z płockim zakładem spółki, mogą przesyłać zgłoszenia mailem na adres intranet@orlen.pl zamieszczając krótki opis historii, jaką chciałyby opowiedzieć, a w tytule hasło: „KSIĄŻKA”.

„Z okazji jubileuszu 60-lecia zakładu produkcyjnego w Płocku Orlen pracuje nad jedyną i niepowtarzalną książkę wypełnioną wspomnieniami i opowiadaniami ludzi, którzy tworzyli i tworzą firmę. Pracujesz lub pracowałeś w PKN Orlen? A może Twoi rodzice, dziadkowie? Chcesz się podzielić ciekawą historią lub wspomnieniem? Czekamy właśnie na Ciebie!”

– anonsuje projekt płocki koncern, zachęcając zarazem do udziału w nim; na zgłoszenia czeka do 19 lipca.

PKN Orlen wyjaśnia m.in., iż poszukuje osób, „które mają wiedzę o początkach zakładu produkcyjnego, których rodzice lub dziadkowie tworzyli firmę”, a jednocześnie „zaprasza też pracowników, którzy tę historię dopiero tworzą i zaczynają swoją przygodę w Orlenie”.

„Jeżeli masz do opowiedzenia ciekawą historię, którą chciałbyś przekazać kolejnym pokoleniom, to właśnie jest taka okazja. Możesz stać się bohaterem jubileuszowego wydania. Jeżeli w pracy poznałeś miłość swojego życia, jeżeli masz wspomnienie wyjątkowego momentu, chwili - to będzie miejsce, w którym będziesz mógł o tym opowiedzieć” - informuje płocki koncern. Jak dodaje, z osobami, które zgłoszą się do projektu, zostanie przeprowadzony wywiad, a powstały tekst zostanie przedstawiony do autoryzacji.

Wymagana jest szczerość. Bohaterowie wywiadów muszą chcieć opowiedzieć o kulisach swojej pracy. Liczą się konkrety, szczegóły, przykłady i anegdoty. Padną pytania o życie prywatne, zainteresowania, związki z firmą, atmosferę pracy. Trzeba być na to przygotowanym i chcieć o tym opowiedzieć. Wiemy, że rzadko zdarza się, aby życie prywatne było oddzielone od zawodowego”

– opisuje m.in. projekt PKN Orlen. I podkreśla: „Ważne, by rozmówcy naprawdę chcieli i lubili rozmawiać. Szukamy pasjonatów oddanych swojej profesji, ludzi wierzących w to, co robią lub robili”.

(Fot. By R. Szostak - Województwo warszawskie w trzydziestolecie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, Wydawnictwo "Sport i Turystyka", Warszawa 1974, photo no 8, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=50582692)

W 1959 r. ówczesny Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów podjął decyzję, dotyczącą ustalenia lokalizacji w centralnej Polsce nowego, największego w kraju zakładu przerobu ropy naftowej i wytwarzania paliw oraz innych produktów pochodnych. Początkowo zakładano, iż kombinat taki powstanie na lewym brzegu Wisły w dzielnicy Płocka - Radziwie. Ostatecznie lokalizację zmieniono na prawy, wysoki brzeg rzeki i położoną w pobliżu miasta wieś Biała Nowa.

Zasadnicza część pierwszego etapu inwestycji i budowa pierwszych instalacji przerobu ropy naftowej i produkcji paliw trwała do połowy lat 60. XX wieku – następnie powstawały kolejne instalacje, w tym także segmentu petrochemicznego. Władze PRL zdecydowały w 1961 r., że jednym z głównych zadań przyjętego następnie przez Sejm ówczesnego 5-letniego Planu Rozwoju Gospodarczego będzie rozpoczęcie w płockiej rafinerii przerobu ropy naftowej na poziomie 2 min ton rocznie.

Produkcja w Mazowieckich Zakładach Rafineryjnych i Petrochemicznych ruszyła w 1964 r. Kompleks ten należał w tym czasie do nielicznych w ówczesnej Europie, które łączyły produkcję paliw z wytwarzaniem petrochemikaliów. W latach 70. i 80. XX wieku oba segmenty kombinatu były sukcesywnie rozbudowywane, powstawały kolejne instalacje. Proces ten kontynuowano także po zmianach ustrojowych w Polsce, w latach 90. XX wieku i następnych.

W 1993 r. Mazowieckie Zakłady Rafineryjne i Petrochemiczne zostały przekształcone w Petrochemię Płock – spółkę akcyjną Skarbu Państwa, której znakiem firmowym została stylizowana retorta, czyli naczynie chemiczne z wpisaną literą P, nawiązującą do słów petrochemia i Płock. W maju 1998 r. ówczesny rząd zdecydował o utworzeniu narodowego koncernu naftowego z połączenia Centrali Produktów Naftowych – CPN, dysponującej siecią stacji paliw z wytwarzającą te produkty z przerobu ropy Petrochemią Płock.

Nowy podmiot powstał formalnie w 1999 r. pod nazwą Polski Koncern Naftowy – PKN - i w tym samym roku zadebiutował na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. W kwietniu 2000 r. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie akcjonariuszy nowej spółki podjęło uchwałę o przyjęciu przez PKN nazwy handlowej Orlen, nawiązującej do połączenia części słów: orzeł i energia. Następnie ogłoszono konkurs na logo koncernu, wybierając ostatecznie symbol graficzny ze stylizowaną głową orła.

Obecnie główny zakład produkcyjny PKN Orlen w Płocku to największy kompleks rafineryjno-petrochemiczny w Polsce, a sama spółka jest jednym z największych podmiotów tej branży w Europie. Do grupy kapitałowej Orlen należą spółki w Polsce, Czechach, Niemczech i na Litwie. Na rynkach tych koncern dysponuje aktualnie siecią blisko 2800 stacji paliw. Z kolei w Kanadzie, za pośrednictwem podmiotów należących do swej spółki zależnej Orlen Upstream, zarządza aktywami wydobywczymi ropy naftowej i gazu zimnego.

PKN Orlen poprzez swe podmioty zarządza sześcioma rafineriami o łącznych mocach przerobowych ropy naftowej wynoszących 35,2 mln ton w ciągu roku. Są to rafinerie w Płocku, gdzie maksymalna zdolność przerobu surowca wynosi 16,3 mln ton na rok, a także w Trzebini i Jedliczu oraz w Czechach - w Litvinowie i Kralupach, jak również w Możejkach na Litwie, jedyna rafineria w krajach bałtyckich.

(Fot. By S. Kuruliszwili - Województwo warszawskie w trzydziestolecie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, Wydawnictwo "Sport i Turystyka", Warszawa 1974, photo no 236, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=50518968)

Koncern dywersyfikuje dostawy ropy do swych rafinerii, oprócz surowca z Rosji, przyjmując też dostawy z alternatywnych kierunków, jak np. Arabia Saudyjska. Rafinerie koncernu korzystały w ostatnich latach z ropy naftowej pochodzącej m.in. z Iraku, Azerbejdżanu, Kazachstanu, Nigerii, Wenezueli, Norwegii czy USA.

W planach PKN Orlen jest przejęcie Grupy Lotos – na początku lipca koncern złożył w Komisji Europejskiej formalny wniosek o zgodę na przejęcie kapitałowe gdańskiej spółki. Według niego, celem jest m.in. stworzenie „silnego gracza” z międzynarodowym potencjałem, jeszcze bardziej liczącego się na rynku dostaw ropy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Obywatele RP na wojnie z PO. Nie podoba im się kandydat do Senatu i proponują... Kasprzaka

Paweł Kasprzak, / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Ruch społeczny Obywatele RP przeciwstawia się kandydaturze Kazimierza Ujazdowskiego na senatora. Uważa, że wystawienie byłego polityka Prawa i Sprawiedliwości jako opozycyjnego kandydata w okręgu warszawskim to "policzek dla wyborców". Mają za to własną propozycję - kandydatem do Senatu miałby być ich lider - Paweł Kasprzak.

Informacje o sprzeciwie Obywatele RP zamieścili dzisiaj na swoich stronach internetowych i w mediach społecznościowych.

"Obywatele RP postulują wspólną listę demokratów w wyborach – kiedy jednak kilka dni temu Koalicja Obywatelska ogłosiła, że wspólnym kandydatem opozycji w wyborach do Senatu w 44. okręgu warszawskim będzie Kazimierz Ujazdowski, zrozumieliśmy, że żadnego >>paktu senackiego<< uzgodnionego w rozmowach nie ma"

– napisali.

Podkreślili też, że wystawianie jako kandydata opozycji "ultrakonserwatywnego", byłego polityka PiS, w "samym centrum Warszawy", to "policzek dla wyborców".

[polecam:https://niezalezna.pl/285020-znana-skandalistka-maria-nurowska-startuje-z-list-po-ko-dokola-mnie-wrogi-zywiol]

Przypomnieli również słowa prof. Moniki Płatek, prawniczki i nauczycielki akademickiej, która po informacji KO o kandydaturze Ujazdowskiego oceniła, że będzie to "wybór między PiS-em a PiS-em".

"To żaden wybór"

– stwierdziła prof. Płatek.

Dlatego zaproponowała, by Obywatele RP wystawili w okręgu 44. lidera swojego ruchu Pawła Kasprzaka.

"Długo myśleliśmy. Nie chcemy rozbijać opozycji. Chcemy, żeby obywatele mieli wpływ na to, na kogo mogą głosować. Chcemy, żeby kandydat w 44. okręgu został wyłoniony w otwartej procedurze, a jego przeciwnik, żeby się wycofał. Nam nie chodzi o stołki, chcemy, żeby partie demokratyczne, wystawiając >>jednego kandydata<<, przynajmniej pytały o zdanie wyborców, a nie liczyły na to, że zagłosują na każdego, kto nie jest z PiS-u"

– napisali Obywatele RP.

"Dlatego postanowiliśmy zarejestrować Komitet Wyborczy Wyborców Ruchu Obywatele RP. W ciągu jednego dnia – dzisiejszej niedzieli – musimy zebrać 1000 podpisów. Ostatni dzień rejestracji Komitetu – jutro"

– poinformowali.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl