Dlaczego Beata Szydło powinna szefować komisji w PE? Minister posłużył się przykładem... Schetyny

/ fot. Aleksiej Witwicki; zdjęcie w tle: Mateusz Kudła - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=27090180;

  

W poniedziałek po raz drugi nie udało się przegłosować kandydatury Beaty Szydło na fotel przewodniczącej komisji zatrudnienia w europarlamencie. Politycy PiS nie kryli po tej sytuacji oburzenia, argumentując, że było to złamanie zawartych porozumień. Dziś głos w tej sprawie zabrał szef gabinetu politycznego premiera, Marek Suski. Dla zobrazowania sytuacji posłużył się przykładem... Grzegorza Schetyny.

Była premier, europosłanka Beata Szydło (PiS), w poniedziałek po raz drugi nie została wybrana w Strasburgu na stanowisko szefowej komisji zatrudnienia i spraw społecznych Parlamencie Europejskim. Za jej kandydaturą opowiedziało się 19 europosłów, przeciw było 34 parlamentarzystów. Politycy Prawa i Sprawiedliwości w mocnych słowach i dość jednoznacznie ocenili ponowne zablokowanie kandydatury Beaty Szydło na szefową komisji. 

- Odrzucenie kandydatury Beaty Szydło na szefową unijnej komisji ds. zatrudnienia to złamanie zawartych porozumień, to nigdy wcześniej nie miało miejsca. Była premier zapłaciła za to, że jest przedstawicielką katolickiego kraju i uznaje chrześcijańskie wartości

- mówił wczoraj z rozmowie z Polską Agencją Prasową prezes partii, Jarosław Kaczyński. 

Dzisiaj w rozmowie z dziennikarzami do sprawy odniósł się szef gabinetu politycznego premiera Mateusza Morawieckiego, Marek Suski. 

- Normalną zasadą poszanowania demokracji i ich reguł jest to, że opozycja obejmuje pewne funkcje, natomiast większość raczej nie wybiera reprezentantów opozycji, więc to jest łamanie zasad demokratycznych

- tłumaczył Suski.

Chwilę później posłużył się przykładem... Grzegorza Schetyny, lidera Platformy Obywatelskiej.

- Nawet w naszym Sejmie – my mamy większość i moglibyśmy nie wybrać np. na przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Schetyny, a jednak uznajemy, że opozycja ma prawo do swoich reprezentantów. Tutaj zdecydowanie została złamana umowa i wyrażamy swoją dezaprobatę

- dodał Marek Suski.

Grzegorz Schetyna został wybrany na szefa sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych jednogłośnie w listopadzie 2015 r., podczas jednego z pierwszych posiedzeń Sejmu obecnej kadencji. 

- Wszystko jest przed nami, cztery lata wspólnej pracy. Mam doświadczenia z poprzedniej kadencji i akurat w komisji spraw zagranicznych. Z ministrem Waszczykowskim udało się zbudować porozumienie i dobrą wspólną pracę. Mimo, że się różniliśmy i mieliśmy inne zdania, to jednak nie walczyliśmy ze sobą

- mówił wówczas cytowany przez tvn24.pl Schetyna.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 300polityka.pl, niezalezna.pl, tvn24.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamordowano dziennikarkę która pisała o korupcji. Podejrzany "zleceniodawca" w rękach policji

Zdjęcie ilustracyjne / By Futurhit12 - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72185341

  

Zatrzymano mężczyznę podejrzanego o to, że pośredniczył w zleceniu zabójstwa znanej maltańskiej dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii - poinformowało dzisiaj źródło w policji. Reuters pisze o potencjalnie dużym kroku w dochodzeniu.

Uważa się, że pośrednik połączył osobę podejrzaną o zlecenie zabójstwa Galizii z mężczyznami oskarżonymi o tę zbrodnię, a także osobami, które pomogły zdobyć urządzenie wybuchowe użyte w operacji.

Caruana Galizia, która pisała o korupcji wśród maltańskich polityków, zginęła w zamachu bombowym przed swoim domem w pobliżu maltańskiej stolicy Valetty w październiku 2017 roku.

Gazeta "Times of Malta" poinformowała we wtorek, że rząd rozważa ułaskawienie, jeśli podejrzany pośrednik doprowadzi śledczych do organizatora całej operacji.

Policyjne źródło, mające bezpośrednią wiedzę na temat sprawy, przekazało, że do zatrzymania pośrednika doszło w czwartek w ramach oddzielnego śledztwa.

"Times of Malta" przekazał, że eksperci z Europolu, europejskiej organizacji policyjnej, byli gotowi przejąć urządzenia wybuchowe będące w posiadaniu podejrzanego pośrednika po otrzymaniu zezwolenia od sędziego.

Śmierć Caruany Galizii, którą czasami nazywano "jednoosobową Wikileaks", wywołała ogromne poruszenie nie tylko na Malcie, ale także poza jej granicami. Reuters wskazuje, że zabójstwo Galizii zszokowało europejską opinię publiczną i podało w wątpliwość rządy prawa na Malcie.

Trzech mężczyzn podejrzanych o dokonanie zabójstwa zatrzymano w grudniu 2017 r. Mieli oni podłożyć bombę w samochodzie dziennikarki i odpalić ją zdalnie. Twierdzą, że są niewinni.

Rząd i policja nie skomentowali sprawy zatrzymania pośrednika, ale - jak wskazuje Reuters - premier Malty Joseph Muscat powiedział w niedzielę, że chce ujawnić całą prawdę o morderstwie Galizii, nawet jeśli oznaczałoby to, że rząd będzie musiał podjąć "trudne decyzje".

53-letnia autorka popularnego bloga ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków, nie wahając się wskazać na żonę premiera Muscata. Atakowała premiera, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers i obnażyła powiązania między głównymi politykami i spółkami krzakami. Opublikowała ponad 20 tys. artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl