Pierwsze zamówienie wyrzutni HIMARS dla Polski

/ LM

  

Lockheed Martin wyprodukuje wyrzutnie Systemu Artylerii Rakietowej Wysokiej Mobilności (High Mobility Artillery Rocket System, HIMARS) oraz sprzęt towarzyszący dla Armii Stanów Zjednoczonych, amerykańskiego Korpusu Piechoty Morskiej, Rumunii i Polski w ramach kontraktu wartego 492 miliony dolarów. To realizacja pierwszego zamówienia wyrzutni HIMARS przez Polskę.

Umowa przewiduje produkcję oraz dostawę wyrzutni HIMARS wraz z dodatkowym sprzętem do roku 2022. Pojazdy HIMARS zostaną zbudowane od podstaw w wyróżnianym nagrodami Centrum Doskonałości Precyzyjnego Ognia firmy Lockheed Martin w Camden, w stanie Arkansas.

Lockheed Martin jest zaszczycony faktem, że Polska zamówiła swoje pierwsze wyrzutnie HIMARS 

– powiedziała Gaylia Campbell, wiceprezes ds. precyzyjnego ognia i bojowych systemów manewrujących w dziale Pocisków i Kontroli Ognia firmy Lockheed Martin.

Nowe wyrzutnie HIMARS zapewnią niezrównaną, mobilną siłę ognia lekkim jednostkom i wojskom wczesnego użycia, a nasi sojusznicy mogą liczyć na stałe wsparcie firmy Lockheed Martin w utrzymaniu tych sprawdzonych w boju zdolności

— dodała.

Wyrzutnie HIMARS przekroczyły poziom 1,4 miliona godzin operacyjnych i obecnie wykazują niezawodność działania ponad sześciokrotnie przekraczającą określone wymagania.

HIMARS to lekka, mobilna wyrzutnia, która może być transportowana samolotami klasy C-130 lub większymi, w celu szybkiego przerzutu na pole walki. Służy ona do wystrzeliwania pocisków kierowanych Guided Multiple Launch Rocket System (GMLRS) oraz Army Tactical Missile System (ATACMS). Wyrzutnia HIMARS zawiera moduł ładowania oraz system kontroli ognia. Całość montowana jest na pięciotonowym podwoziu ciężarówki. Specjalnie opancerzona kabina zapewnia dodatkową ochronę trzem członkom załogi obsługującym system.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Lockheed Martin

Wczytuję komentarze...

Tragiczny bilans długiego weekendu

/ Vlad Artist

  

Od środy do niedzieli na polskich drogach zginęło 31 osób, a ponad pół tysiąca zostało rannych - wynika z danych przekazanych w poniedziałek PAP przez Komendę Główną Policji. Policjanci podkreślają, że tegoroczny sierpniowy weekend był bezpieczniejszy od ubiegłorocznego.

W środę o godz. 6, w związku z wyjazdami na długi weekend, policjanci zorganizowali akcję "Bezpieczny weekend", w ramach której prowadzili działania do niedzieli do godz. 22. W tym czasie, każdego dnia na drogi wyjeżdżało około 5 tys. policjantów drogówki. Pierwszego i ostatniego dnia akcji liczba policjantów na drogach przekraczała 5 tys.

Jak poinformowała PAP Komenda Głowna Policji od 14 do 18 sierpnia na polskich drogach doszło do 420 wypadków, co oznacza spadek o 13 wypadków, w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Policjanci odnotowali 31 ofiar śmiertelnych wypadków (w ubiegłym, roku w tym okresie zginęły 43 osoby), z czego do największej liczby wypadków śmiertelnych doszło w niedzielę. Z policyjnych statystyk wynika ponadto, że 505 osób zostało rannych w wypadkach - o 42 osoby mniej niż w roku ubiegłym. Zatrzymano także 1844 osoby, które kierowały pod wpływem alkoholu, czyli o 13 osób mniej niż podczas ubiegłorocznego długiego sierpniowego weekendu.

Z kolei na interaktywnej mapie policji, obrazującej wypadki śmiertelne, pojawiło się 468 pozycji (stan na 18 sierpnia).

"Mimo tego, że tegoroczny weekend był dłuższy od poprzedniego na drogach było znacznie bezpieczniej"

- ocenił w poniedziałek kom. Robert Opas z KGP. Dodał, że policjanci cały czas zwracają uwagę przede wszystkim na wzrost udziału ofiar śmiertelnych w wypadkach oraz na wzrost liczby osób kierujących pod wpływem alkoholu.

Z informacji policji wynika, że liczba kierowców zatrzymywanych za jazdę pod wpływem alkoholu wzrasta. Według danych na 12 sierpnia tego roku, liczba ta sięgnęła prawie 69 tys.

"Wzrost ten niepokoi tym bardziej, że od dawna w tym zakresie nie był notowany"

- mówił w rozmowie z PAP podinsp. Radosław Kobryś.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl