Gdy Platforma Obywatelska rządziła, Centralne Biuro Antykorupcyjne jej nie przeszkadzało.
Podczas ośmiu lat nie zrestrukturyzowano Biura. Odkąd władze w Polsce przejęła Zjednoczona Prawica, a polskie służby zaczęły działać jak należy, politycy dzisiejszej opozycji co jakiś czas apelują o likwidację m.in. właśnie CBA.

Pod koniec zeszłego tygodnia w Warszawie odbyło się Forum Programowe Koalicji Obywatelskiej.
Doszło tam do debaty z udziałem byłego szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) w latach 2008–2013 gen. Krzysztofa Bondaryka, byłego szefa Służby Wywiadu Wojskowego (SWW) gen. Radosława Kujawy oraz wieloletniego doradcy sejmowej komisji ds. służb specjalnych Piotra Niemczyka.

"Zarówno Bondaryk, jak i Niemczyk uważają, że likwidacja CBA przejdzie bezproblemowo, jeśli jej kompetencje przejmie policja i w pewnym zakresie ABW" – opisywał debatę „Dziennik Gazeta Prawna”.

Kononowicz powiedział, że wszystko zlikwidujemy. Ale to zmierza do tego, żeby zlikwidować służbę, która zajmuje się korupcją. Obowiązki te miałaby przejąć policja. To spowoduje, że możliwości ścigania spadną o 95 proc.

– zaznaczył Jacek Wrona, były oficer CBŚ st

Do pełni szczęścia taki program likwidacji CBA powinien ogłosić pan Stanisław Gawłowski – powiedział Adrian Stankowski.

– Miał panel podczas forum, lecz nie wiem czemu akurat nie ten – dodał Michał Rachoń.

– Właśnie ten powinien mieć, jest specjalistą w tej sprawie – żartował Stankowski.


Warto przypomnieć, co podawała ostatnio Prokuratura Krajowa, "zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że w związku z pełnioną w rządach PO-PSL funkcją sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska poseł Stanisław G. przyjął jako łapówki co najmniej 733 tys. zł w gotówce, a także dwa zegarki o łącznej wartości prawie 26 tys. zł oraz nieruchomości w Chorwacji". Ponadto zarzuty dotyczą nakłaniania do wręczenia łapówki w wysokości co najmniej 200 tys. zł oraz ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu pracy doktorskiej.


Wrona dodał, że likwidacja CBA cofnie nas o 20-30 lat. „Realnie walka z korupcją będzie fikcyjna” – stwierdził.