Przejście znane było wcześniej (ścieżka kłusownicza łącząca Dolinę Rybiego Potoku z Doliną Mięguszowiecką), długo uchodziło za trudne. Ścieżka nie przechodzi przez najniższy punkt siodła, lecz nieco na południowy wschód od niego. 

W latach 1886–1898 Towarzystwo Tatrzańskie podjęło szereg działań ułatwiających przejście: wkuto stalowe klamry, wysadzono część skał, oznakowano szlak (obecnie od strony Słowacji wejście jest niedostępne dla turystów).

Od Mięguszowieckiej Przełęczy pod Chłopkiem wziął się tytuł najbardziej znanego szkicu autorstwa Stanisława Witkiewicza: Na przełęczy. Wrażenia i obrazy z Tatr. Jest to literacki opis przejścia przez przełęcz w 1888 r.
Na Przełęczy pod Chłopkiem i w jej rejonie występuje wiele rzadkich gatunków roślin, m.in: ukwap karpacki, warzucha tatrzańska, skalnica odgiętolistna, naradka tępolistna i wiechlina tatrzańska – gatunki w Polsce występujące tylko w Tatrach i to na nielicznych stanowiskach.

Trasa prowadzi od Czarnego Stawu pod Rysami do Bańdziocha (Mięguszowieckiego Kotła). Następnie szlak zdecydowanie zmienia swój charakter – wejście na wierzchołek Kazalnicy Mięguszowieckiej jest poprowadzone w skalnej scenerii (dodatkowo w jednym miejscu jest wąska, eksponowana półka skalna). Poza siedmioma stalowymi klamrami nie ma na nim innych dodatkowych ułatwień, stąd wymaga dobrego przygotowania turystycznego i uchodzi za szlak turystycznie trudny. Dalej na przełęcz dociera się przez krótki odcinek grani i później trochę dłuższy trawers ściany Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego (tzw. Galeryjka – przejście miejscami wąskie i eksponowane). W latach 1974–1984 (powyżej Kazalnicy) szlak był uszkodzony przez oberwanie się skały. Po naprawie został ponownie otwarty.

Szlak w swojej historii pochłonął ponad 30 ofiar śmiertelnych.